Dodaj do ulubionych

ząbki - mycie

04.02.05, 00:32
ciekawa jestem w jaki sposób myjecie ząbki Waszym pociechom, Olo ostatnio
stał się niecierpliwy i nie chce otwierać buźki..a zauważyłam u niego na
ząbkach nalot..który strasznie mnie zmartwił..w poniedziałek będę w
lekarza..ciekawa jestem co na to powie...

czekam na Wasze pomysły i rady
Edyta
Obserwuj wątek
    • monia102 Re: ząbki - mycie 04.02.05, 09:40
      My Marysce myjemy od jakiegos czasu, bardzo jej sie to podoba ale niestety
      polega na tym ze ona zagryzie szczotke i wysysa paste a ja probuje ta
      zacisnieta w zabkach szczoteczka cokolwiek zdzialac. Ale ludzilam sie ze
      skutecznie dopoki kilka dni temu w swietle dziennym maryska sie do mnie
      slicznie usmiechnela pelna geba - patrze- a tu okropny zolty nalot na gornych
      zabkach. Od tej pory podnosimy gorna warge i porzadnie szorujmy zabki, o dziwo
      bez protestow. Takze porzadne szorowanko powinno zlikwidowac nalot!
      Pozdrawiam wszystkie perelki,
      Monika
    • mamaszyma Re: ząbki - mycie 04.02.05, 09:45
      Szymek myje sam! bardzo mu sie to podoba. Gryzie szczoteczke z pastą i próbuje
      szorowac ząbki. A myjemy juz baaardzo długo. Najpierw bez pasty a od kiedy
      skończył 10 miesięcy z pastą.
    • gemmavera Re: ząbki - mycie 04.02.05, 11:26
      Wojtek tez nie lubi mycia zębów, ale nie ma zmiłuj - musi myc i juz. ;)
      U nas najlepiej działa mycie zębów wspólnie z mamą, a dokładniej mówiąc - mycie
      zębów mamie. :) Daję Wojtkowi w łapkę moją szczoteczkę, ja trzymam jego
      szczoteczkę, oboje otwieramy paszcze i myjemy sobie zęby nawzajem. Wygląda to
      pewnie komicznie, oboje jesteśmy zapluci, a do tego muszę pilnować, żeby mi
      nie wsadził szczotki w gardło, no i żeby nie próbował gryźć mojej szczoteczki,
      a przy tym wszytskim jeszcze pamiętać, żeby mu umyć zęby. ;-) Ale sposób
      sprawdza się świetnie - mogłabym szorować Wojtkowi zęby przez ładnych kilka
      minut (ale sama nie wytrzymuję tak długiego obijania mi zębów i
      podniebienia ;)).
      Generalnie staram się nie odpuszczać mycia zębów - wychodzę z założenia, że to
      jest tak samo konieczne, jak np. zmiana pampersa. Choćby dziecko się buntowało,
      trzeba i koniec. Starsza córka też miała okres takiej niechęci w kwestii mycia
      zębów, ale kiedy zorientowała się, że nie może liczyć na żadne odstępstwa,
      zaakceptowała tą konieczność. Za to teraz ma cztery lata i ani jednej
      dziurki. :)) Tak więc sądzę, że warto być upartym i konsekwentnym.
      POzdrawiam :)
      gemma
    • pagosia1 Re: ząbki - mycie 04.02.05, 12:59
      Witam,
      powiedzcie prosze jaka paste stosujecie ? Łukaszek jeszcze nie potrafi wypluc,
      dlatego myjemy mu samą wodą. Ale są ponoć takie pasty, ze dziecko moze je zjeść
      i nic mu nie bedzie. Czy stosujecie juz pasty z fluorem ?

      Dziekuje i pozdrawiam serdecznie
      Gosia i Łukaszek 09.08.2003
      • iwona-mama-majki Re: ząbki - mycie 04.02.05, 14:47
        U nas też najlepiej sprawdza się mycie zębów sobie nawzajem. Ostatnio jeszcze
        trochę straszę Majkę robaczkami na zębach i troche to pomaga. My myjemy pastą
        nenedent - jest bez fluoru
    • daaisy1 Re: ząbki - mycie 04.02.05, 17:49
      dziekuję Wam kochane za wszystkie odpowiedzi:)
      pozdrawiam gorąco
      Edyta
    • renik.w Re: ząbki - mycie 05.02.05, 12:50
      Igor sam myje ząbki :) - bardzo to lubi na szczęście :)- kupujemy mu
      szczoteczkę (2) oralB i pastę bambini
      • gemmavera Re: ząbki - mycie 06.02.05, 22:31
        U nas też szczoteczka Oral-B 2. Pasta Bobini, wprawdzie z fluorem, ale na
        opakowaniu piszą wyraźnie, że można ją stosować raz dziennie u dzieci po
        skończeniu 1. roku życia, o ile nie dostają fluoru w tabletkach. Myślę więc, że
        producent przewidział to, że takie małe dzieci nie wyplują pasty i ilość fluoru
        jest w tej paście bezpieczna.
        gemma
    • daaisy1 po wizycie u lekarza... 07.02.05, 22:39
      na szczęście osad, który mnie martwił to nie próchnica:)
      lekarz zalecił zymafluor i sama nie wiem co robić - podawać czy nie - bo różne
      artykuły na ten temat czytałam...
      pozdrawiam gorąco
      Edyta
      • anqa1977 Re: po wizycie u lekarza... 20.10.05, 09:14
        podciągam i czekam na dalsze relacje z placu boju łazienkowego
        mój synek właśnie miał taki żółty nalot i co to jest???
        Szczptkujemy wiec pastą bez fluoru ale moze lepiej z fluorem???
        • iwona-mama-majki Re: po wizycie u lekarza... 20.10.05, 09:40
          u nas też pojawiły się żółte plamki, byliśmy na Targach rodziców w niedzielę i
          pani dentystka po obejrzeniu stwierdziła , że to próchnica nie jest,
          zaproponowała nam odstawienie pasty z fluorem , bo takie planmki mogą być
          skutkiem przedawkowania fluoru, powiedziała tez , że warto pokazać Majkę
          jakiemuś dobremu specjaliście dziecięcemu (ona była stomatologiem raczej dla
          dorosłych ) no ale ja to kiepsko widzę więc na razie się wstrzymujemy
    • agusia02 Re: ząbki - mycie 20.10.05, 09:25
      ja wymyślam mojemu małemy Gabrysiowi bajkę o Oli która lubiła słodycze i nie
      chciała myć zębów więc póżniej musiała iść do dentysty i tam wybierała kolorową
      pląbkę. Gabryś ma 2 latka i przy tej bajce zawsze daje myć ząbki i sam nawet
      wymyślił że Ola teraz musi jeść owoce a nie cukierki.
      Proszę sprówować i dać mi znać ty też podziałalo!!!
      POzdrawaim aga
    • sledziowa Re: ząbki - mycie 23.10.05, 15:35
      Moja córeczka opanowała mycie ząbków. Myjemy szczoteczką elektryczną i używamy
      pastę Elmex dla dziecie. Najpierw Liwia myje ząbki sama a póżniej ja lub tatuś
      poprawia. Nauczyła się już nawet ładnie wypluwać i wypłukiwać jamę ustną...
      Myje ząbki trzy razy dziennie...
      Jednak my mamy z ząbkami już problemy i szczególnie musimy i nie dbać
      Pozdrawiamy
      Karolina&Liwia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka