Dodaj do ulubionych

jak wysoko nosicie uszy? ;-)

22.02.05, 21:53
Ja na wysokości 1,50 m. Wynika, że moje długi mają też metr pięćdziesiąt,
skoro tonę w nich po uszy ;-)

Jak z tym u Was? :-))
Obserwuj wątek
    • cover_wielki Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 22.02.05, 22:42
      Nie mamy długów. Czy to znaczy że moje uszy są na ziemi ?
      • kamfora Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 22.02.05, 22:44
        W życiu!
        To znaczy, że nie utoniesz ;-)
        • yoanna Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 22.02.05, 23:43
          ale może zawisnąć...:)
    • oldpiernik Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 23.02.05, 09:55
      Te długi po uszy zmartwiły mnie deczko.
      Tyle, że dla odmiany nie tonę, bardziej tkwię.

      OLD;0)
      • cover_wielki Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 23.02.05, 09:59
        takie tkwienie to nic dobrego, bo w każdej chwili mozna zacząć tonąć.
        długi takie należy sprzedać :)))))))
    • arnick_a Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 24.02.05, 14:42
      Na poziomie czapki.
      • arnick_a Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 24.02.05, 15:43
        hm..albo okularów.
        • oldpiernik Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 25.02.05, 07:44
          słuchawek?
          • arnick_a Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 25.02.05, 21:25
            Tak,to prawie wszystko jedno.
            Arni
            • yoanna Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 25.02.05, 21:28
              arnick_a napisała:

              > Tak,to prawie wszystko jedno.

              Takkk wszystko jedno ...zamiast uszu mogą być słuchawki ;))))
              • arnick_a Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 25.02.05, 22:32
                Zamiast okularów też.
                Arni
                • cover_curling Uszy do góry 08.03.05, 23:38
                  Wiosna idzie.
                  • gatta13 Re: Uszy do góry 09.03.05, 09:59
                    Wiosna? To zabierz mi zza okna tę (...) zawieruchę. Jak pomyślę, że mam zaraz stać w tym czymś na przystanku...
                    • cover_wielki Re: Uszy do góry 09.03.05, 12:00
                      Myśl pozytywnie, to nie żadna zawierucha tylko wiosenny ciepły wiaterek od
                      morza.
                      • yoanna Re: Uszy do góry 09.03.05, 13:17
                        cover_wielki napisał:

                        > Myśl pozytywnie, to nie żadna zawierucha tylko wiosenny ciepły wiaterek od
                        > morza.

                        A ...to pewnie od morza Północnego wieje...;))))
                • gatta13 Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 09.03.05, 09:58
                  Zamiast okularów to soczewki.

                  gatta_nareszcie_widząca_również_zimą
    • oldpiernik Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 10.03.05, 08:53
      Tak się składa, że dziś mi odpadły.
      Leżą w szufladzie.
      I nie wiem, co słychać.


      OLDŚNIĘTY
      • yoanna Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 10.03.05, 11:23
        oldpiernik napisał:

        > Tak się składa, że dziś mi odpadły.
        > Leżą w szufladzie.

        Jeśli ODpadły... to masz ODsłuch...:))))
        zawsze to coś :)))
        • cover_curling Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 10.03.05, 12:24
          Odpadnięte uszy nie bolą ;)
          • arnick_a Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 10.03.05, 14:51
            ale i nie zdobią.
            Arni
        • arnick_a Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 10.03.05, 14:50
          Jak w szufladzie, to i POgłos. To już więcej niż coś.
          Arni
      • arnick_a Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 10.03.05, 14:49
        Przez pozostałe otworki przeciągnij sznureczek, tak jak robią kobiet, żeby im
        nie odpadły. Zamocuj jakimś specyfikiem.
        Arni
        • halina501 Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 10.03.05, 16:43
          Ale śmieszne...
          No wprost można pęc ze smiechu ;)))
          • arnick_a Re: jak wysoko nosicie uszy? ;-) 11.03.05, 14:00
            Mój doraźny sposób naprawy słuchawek jest śmieszny, lecz skuteczny. Taka
            niedzielna lub wieczorowa pomoc przedmedyczna.
            Arni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka