Dodaj do ulubionych

TOLERANCJA

20.07.05, 20:34
Tolerancja to cierpliwość i wyrozumiałość dla odmienności.Jest poszanowaniem
cudzych uczuć, poglądów, upodobań, wierzeń, obyczajów i postępowania choćby
były całkowicie odmienne od własnych, albo zupełnie z nimi sprzeczne.
Jesteś tolerancyjny/a?
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:38
      staram sie i nawet ostatnio coraz lepiej mi to wychodzi ;)
      a Ty??
      • tapierwsza1 Konrado 20.07.05, 21:34
        nie gniewaj się za zwrócenie uwagi:)
        • konrado80 Re: Konrado 20.07.05, 23:42
          ale ja sie nie gniewam, dlaczego tak pomyslalas?
          ja po prostu jestem w pracy i musialem skoczyc do sklepu po cos do jedzenia ;
          wiec dlatego nic nie pisalem ;)
    • xy2 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:38
      oczywiście, że tak

      nie byłabym miec jednak blisko siebie kogos, kto nie akceptowałby moich
      widzimisie i do tego byłby ograniczony
      • nataan Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:39
        A ja nie do konca... :(
        • xy2 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:41
          ja tylko jestem bałaganiara i nie umiem prasować. do tego nienawidze sprzatac.
          jak ktos nie umie tego zaakceptowac to niech spada
          • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:45
            moja tolerancja jest dla : czarnych, czerwonych, żółtych, księży, polityków,
            pederastów.......lista jest długa. Równie dłauga jak ta z brakiem tolerancji...
            • kati1973 Re: TOLERANCJA 21.07.05, 09:55
              no bardzo ladnie jestes tolerancyjna dla pederstow :)

              ciekawe co oni na to okreslenie :)
          • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:45
            ja juz na ten temat mowilem ;)
            ale tam mnie ciekawi, jak mozna nie umiec prasowac
            co w tym takiego trudnego jest? ;)
            • xy2 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:49
              no nie umiem, z ojcem przed weselem prasowalismy mój garnitur, 3 kanty na
              spodniach, które z wściekłosci rzuciałam i sie pozarliśmy, kolejny w kłótni
              zalałam herbatą i poszłam jak sierota... tak bywa
              • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:52
                a tam sierota, mala bidula ;)
                • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:53
                  a jak z tolerancją dla czarnych?
                  • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:55
                    to tez czlowiek
                    • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:56
                      a mógłbyś ożenić się z czarną?
                      • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:00
                        jak by mi sie podobala i bym sie w niej zakochal
                        to kto wie ;)
                        • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:01
                          ale nie jesteś pewien. A wiesz, że dzieci czarnych śmierdzą?
                          • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:03
                            nie wiem, bo nie wachalem
                • xy2 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:58
                  o matko, jak ja wygladałam az mi głupio przed kolezanka która brała ślub, rzesy
                  malowałam 10 minut przed wyjsciem, tragedia:))))))
                  • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:01
                    a czemu szlas w garniturze? ;)
                    • xy2 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:08
                      czy Ty nie myślisz?:)))
                      nie kupie sobie kiecki przy nadwadze
                      • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:12
                        a czy Ty myslisz? :)))
                        skad ja moge takie rzeczy wiedziec? ;)
                        a tak jak juz przy tym, to duza jest?
                        pewnie i tak ladnie bys wygladala w spudnicy
                        • xy2 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:13
                          a komu chciałam pilnie dac 5 kg minimum, co?:))))))))
                          • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:16
                            no niby mi ;)
                            • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:17
                              zgadzam się ziunia
                        • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:14
                          konrado, drugi raz napisałeś z błędem spódnica!!!
                          • konrado80 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:18
                            kazdy ma prawo do bledu
                            czlowiek nie jest doskonaly
                            • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:19
                              fakt
                            • nataan Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:22
                              konrado80 napisał:

                              > kazdy ma prawo do bledu
                              > czlowiek nie jest doskonaly


                              To tak apropos tolerancji? :)
                              • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:24
                                nie może się skończyć, albo jesteśmy tolerancyjni albo nie. Jeśli dziś jesteśmy
                                a jutro nie, to znaczy, że tak naprawdę nie byliśmy.
                                • tapierwsza1 a_quarius--- 20.07.05, 21:25
                                  ----mówisz tak dla aborcji?
                          • xy2 zdaża sie:))) 20.07.05, 21:19
          • nataan Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:45
            xy2 napisała:

            > ja tylko jestem bałaganiara i nie umiem prasować. do tego nienawidze
            sprzatac.
            > jak ktos nie umie tego zaakceptowac to niech spada


            To Ty jestes kobieta dla mnie :)
            • xy2 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:50
              powaga...:) ale jak pisał Kapuściński bałagan robi wrazenie zycia...
              • nataan Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:51
                xy2 napisała:

                > powaga...:) ale jak pisał Kapuściński bałagan robi wrazenie zycia...

                Na poczatku byl chaos...
                • xy2 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:59
                  prawda:)))
      • tapierwsza1 XY napewno wszystko tolerujesz? 20.07.05, 21:20
        a jak podchodzisz do zboczonych księży?
        • xy2 Re: XY napewno wszystko tolerujesz? 20.07.05, 21:27
          ja nie mam na mysli ekstremów, forum Zochy jest na luzie i nich takim pozostanie
          • tapierwsza1 Re: XY napewno wszystko tolerujesz? 20.07.05, 21:28
            Jest na luzie i tak je traktujmy:)
            • tapierwsza1 Czyli: 20.07.05, 21:30
              wszystko co nas samych nie dotyczy jest OK a jeśli już odmienność wkracza w
              nasze życie często znika tolerancja
              • ziunia82 Re: Czyli: 20.07.05, 21:31
                Otóż to.
            • xy2 Re: XY napewno wszystko tolerujesz? 20.07.05, 22:03
              idac do Zochy nie chce mi sie myslec o ksiezach, wole o dobrym jedzeniu,
              garnitrach przy nadwadze i nocne rozmowy z Albertem:)

              a jak Zocha sie pojawia to miło:)
        • ziunia82 Re: XY napewno wszystko tolerujesz? 20.07.05, 21:28
          Będzie ich "tolerował" do czasu,kiedy taki ksiadz nie zacznie dobierać się do
          niego,albo do jego siostry,czy kuzynki...
          • xy2 Re: XY napewno wszystko tolerujesz? 21.07.05, 10:36
            nie tolerował, tylko jak juz tolerowała:)

            a xy to pies na czarnych jakich mało
    • t-800 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 20:45
      Jestem. :-]
      • albercik7 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:05
        srednio jestem tolerancyjny:-) ale czarnych lubie i czerwonych i tych zoltych
        tez :-))))
        • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:06
          i fajnie:) a pederastów?
          • albercik7 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:12
            jezeli ich nie widze to niech sie ...:-)))
    • ziunia82 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:15
      Nie jestem tolerancyjna i nie zamierzam być.Najczęściej bywa tak,że najbardziej
      tolerancyjni są ci, którzy z żadną odmiennością wobec której tą tolerancję
      deklarują nie mieli nic doczynienia.
      • tapierwsza1 ziunia 20.07.05, 21:37
        nie myślisz czasem że brak tolerancji to taka bezwględność?
        • ziunia82 Re: ziunia 20.07.05, 21:43
          Hmmm...niekoniecznie.Brak tolerancji może oznaczać po prostu nieumiejętność
          dostosowywania się,tudzież twardy nieelastyczny charakter,a to nie zawsze jest
          chechą negatywną.
          Raczej nie każdy nietolerancyjny człowiek musi być odrzau bezwzglednym tyranem.
          TAk sadzę..
    • a_quarius Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:20
      Dopóki ktoś mi nie przeszkadza jestem tolerancyjny.
      • ziunia82 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:22
        No właśnie:-)Ale z tolerancją to jest tak, jak z cierpliwością-może szybko się
        wyczerpać.
        • a_quarius Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:23
          ładnie powiedziane:)
          • ziunia82 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:25
            Czasami człowiek musi coś ładnie sobie,albo raczej innym wytłumaczyć:-)
    • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:51
      heh toleruję wiele, ale często nie toleruję swojego zachowania :)
    • neita33 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:51
      A jak jest z waszą tolerancją dla osób dokonujących zabiegu eutanazji?
      • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:53
        Jestem za!
      • a_quarius Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:54
        Oglądałaś "Za wszelką cenę"?
        • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:55
          tak
          • neita33 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:58
            Czy będąc na moim miejscu podalibyście błagającej osobie ten ostatni zastrzyk?
          • a_quarius Re: TOLERANCJA 20.07.05, 21:59
            Łatwo jest mówić o sprawach, które nas nie dotyczą bezpośrednio jak eutanazja
            chociażby. Kiedy sami stykamy się z takim problemem wtedy nasze podejście może
            się zmienić radykalnie.
            • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:01
              podałabym ostatni zastrzyk. Widziałam wiele ludzkich cierpień, widziałam wiele
              tych ostatnich chwil, cierpienie, łzę w oku, twarz bez wyrazu......wiele
              • a_quarius Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:04
                To byłaś też tą ostatnią...
            • albercik7 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:02
              dokladnie tak co innego teraz powiedziec tak a co innego byc w sytuacji kiedy
              musimy podja taka decyzje ja nie potrafie nawet mysle o tym ze moge cos takiego
              zrobic ...
              • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:03
                niestety, trzeba z tym stanąć twarzą w twarz
                • neita33 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:06
                  no niestety mnie to kilka razy spotkało
                • a_quarius Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:07
                  To chyba jest bardzo trudny wybór.
                • albercik7 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:09
                  oby nigdy nas to nie spotkalo ...
                  • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:10
                    to nie jest trudny wybór
                    • a_quarius Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:18
                      Nasz sposob widzenia świata każe za wszelką cenę chronić życie ludzkie. Nawet
                      kiedy nie ma żednej nadziei. Nie wiem jak bym sie zachował gdym znalazł się w
                      takiej sytuacji...
                      • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:20
                        a jeśli ktoś prosi o śmierć? Będziesz chronił jego życia?
                        • a_quarius Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:25
                          To jest właśnie ten dylemat. Nie wiem co bym zrobił w takiej sytuacji.
                      • neita33 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:21
                        bardzo łatwo jest odpiłować ampułkę,nabrać,podać,chwila moment i koniec
                        cierpień,ale dla mnie pozostawała jeszcze kwestia świadomości że jednak
                        pozbawiłam kogoś życia.
                        • tapierwsza1 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:28
                          a może źle to nazywasz? Może zabrałaś komuś cierpienie? Może byłaś tą, która
                          uratowała resztki człowieczeństwa?
                          ..........przez 7 dni stawałam śmierci naprzeciw. Codziennie umierał ktoś. Nie
                          była to zwykła śmierć, ale długoletnia, w obliczu rodziny, znajomych.....
                          Kiedy brałam do ręki chleb myślałam, ze ta ręka stykała się z tym który
                          odszedł....
                          Podałabym !
                          • ziunia82 do tapierwsza,neita,a_quarius 20.07.05, 22:52
                            Czytam waszą wymianę zdań i jedna myśl przychodzi mi do głowy.I wiem,że to
                            idiotyczne porównanie,bo mowa tu o eutanazji i o życiu i śmierci człowiaka,ale
                            ja pamietam ile kosztowała mnie decyzja o uśpieniu zdychającego psa...I
                            pamiętam,że wiele razy zastanawiałam się co będzie,jak kiedyś przyjdzie mi
                            podjać decyzję o stokroć poważniejszą-decyzję dotyczacą człowieka...
                            Sprawa eutanazji,aborcji,kary śmierci itp. są tak trudne i tak osobiste,że
                            teoretyzowanie na nic się tu nie zda.Gdy człowiek stanie twarza w twarz z
                            problemem,to zapomina o tym, co myślał kiedyś tam.
                            A najważniejsze,moim zdaniem,jest to,żeby nie oceniać.
                            • a_quarius Re: do tapierwsza,neita,a_quarius 20.07.05, 22:56
                              Niektórym ludziom łatwo przychodzi ocenianie innych. Wtedy, po zaszufladkowaniu
                              mają spokoj. Na szczęście człowiek jest bardziej skomplikowaną istotą...
                              • ziunia82 Re: do tapierwsza,neita,a_quarius 21.07.05, 10:41
                                Bo ocenić kogoś jest najłatwiej.Postarać się zrozumieć-to już dla niektórych
                                zbyt wiele.
                                Przykre to jest,ale tego nikt z nas nie zmieni.Niestety.
                                • a_quarius Re: do tapierwsza,neita,a_quarius 21.07.05, 11:11
                                  Najlepiej przejść nad tym do porządku dziennego.
                                  Świat trzeba zacząć zmieniać od siebie!
            • ziunia82 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 22:06
              JAk to dobrze,że są ludzie,którzy mają takie samo zdanie jak ja.
              Dzięki Ci,że to napisałeś,bo ja wielokrotnie próbowałam to komuś tam
              wytłumaczyć i ni sposobem nie trafiało.Myślałam już,ze faktycznie mój
              subiektywizm jest tak skrajny,ze kompletnie nie do przyjecia.
              Ale mówię: uff...
              • ziunia82 poprzednie było do a_quariusa 20.07.05, 22:07
                • a_quarius Re: poprzednie było do a_quariusa 20.07.05, 22:14
                  Nie masz powodu żeby mi dziękować.
                  • ziunia82 Re: poprzednie było do a_quariusa 20.07.05, 22:42
                    Nie,no po prostu cieszę się,że wyjałeś mi to z ust.
                    • a_quarius Re: poprzednie było do a_quariusa 20.07.05, 22:52
                      Nie ma sprawy:)
    • neita33 Re: TOLERANCJA 20.07.05, 23:31
      internet mi się wysypał i nie zdążyłam Wam powiedzieć,że nie zrobiłam tego i
      całe szczęście,bo ta osoba wygrała walkę o życie.
      • a_quarius Re: TOLERANCJA 21.07.05, 09:36
        some times you win, some times you lose...
    • e07 Re: TOLERANCJA 21.07.05, 09:49
      w Twojej definicji chyba zabrakło, że ta odmienność nie może ranić. Bo jak
      rani, to NIE WOLNO być tolerancyjnym. Tak uważam.
    • kati1973 Re: TOLERANCJA 21.07.05, 09:54
      Tolerancja to cierpliwość i wyrozumiałość dla odmienności

      ale czemu piszesz odmieniec Jakbys powiedziala murzynowi ze jest odmieniec to
      by sie obrazili ze jestes nietolerancyjna a nawet rasistka :)
      • tapierwsza1 do kati 21.07.05, 12:17
        Do Murzyna, żeby się nie obraził mówi się Czarny i jest ok, już to przerobiłam.

        A pederastów toleruje, no cóż.......
        • neita33 Re: do kati 21.07.05, 12:24
          Dla mnie pederaści są obojętni,niech robią co chcą,byleby dzieci nie chcieli
          adoptować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka