Dodaj do ulubionych

Zegar śmierci

08.10.05, 22:35
www.deathclock.com
Mi wyszło, że umrę 1 lipca 2062 roku. Będę żył 74 lata! :P A Wy?
Obserwuj wątek
    • kamilar Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:43
      Monday, January 25, 2038
      :)
    • janou Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:43
      a tez 74 lat , umre 13 lutego ale nie powiem w ktorym roku ,cholewa to nie
      wiele ,babcia zyla 93 lat!!!!!
      • nekroskop88 Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:44
        74 to i tak dużo! Ludzie teraz młodo umierają...
        • nutopia Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:45
          no - 74 to młodo
          • nekroskop88 Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:46
            jakie to młodo :P chodziło mi, że teraz "się umiera" w wieku 50-60 lat, a nawet
            40 paru...
            • kamilar Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:47
              A kiedyś, to się nie umierało w takim wieku:)
              • nekroskop88 Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:49
                Oj! :P Chodzi mi o to, że teraz wszyscy ludzie z mojego otoczenia umierają w
                wieku ok. 50 lat, większość z powodu raka.
          • kamilar Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:46
            Lepiej by było jakby umarł w wieku 65 lat, młodzi by się do Zusu dokładać nie
            musieli
            • nekroskop88 Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:48
              Niedługo tak będzie, bo NFZ nie chce płacić za leczenie osób starszych.
            • janou Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:48
              ale ty masz humor... czarny,uwielbiam.
              • kamilar Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:55
                To jest czarny humor, ja stworzyłem projekt poradzenia sobie z przeludnieniem na
                świcie i bezrobociem ibrakiem mieszkań. Przesyłam go do ONZ-tu.
                Pomysł podsunęli mi epidemiolodzy pesymiści, że w wyniku ewolucji ptasiego
                wirusa bądź innego ustrojstwa może zginąć 1/3 ludzkości. Biorąc pod uwagę
                naturalny fakt, że kraje bogate USA i UE poradzą sobie znacznie lepiej z
                epidemią niż biedne, to zginie tak najwyżej 10-15%, a wię zlikwiduje się
                bezrobocie i problem mieszkaniowy. Natomiast kraje przeżywające boom
                demograficzny i przeludnione tj. Indie, Chiny, Kenia stracą do 50 a może i
                więcej procent ludności, tak więc rozwiąża problem nadmiernej populacji
                zjadającej cały wzrost PKB. A więc mamy rozwiązane kilka problemów, wystarczy
                poświęcić 1/3 ludzkości, umrą oczywiście najsłąbsi, najgorzej przystosowani, co
                wyraża się rónież w możliwościach fiann-asowych, Darwin byłby szczęśliwy.
                Kiedyś tego tupy sprawy załatwiały wojny, epidemie cykliczne, ale przyszedł ten
                zafajdany wiek XVIII z Wolterem (Voltaire) Rooseau, monteskiuszem (Montesqieu) i
                skończyła się cudowna epoka dzietności naturalnej, gdzie tylko co drugie dziecko
                miało szansę dożyc 15-tki a tylko co dziesiąte przezyc poród
                • nekroskop88 Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:58
                  Zadziwiające, że wszystkie kataklizmy (huragan w Nowym Orleanie oraz tsunami)
                  uderzają w regiony gęsto zaludnione. Mówię Wam, to kara boska. Koniec świata
                  jest bliski.
                  • nekroskop88 Re: Zegar śmierci 08.10.05, 23:26
                    wiadomosci.onet.pl/1176625,12,item.html
                    • nekroskop88 Re: Zegar śmierci 08.10.05, 23:26
                      wiadomosci.onet.pl/1176633,12,item.html
              • nekroskop88 Re: Zegar śmierci 08.10.05, 23:19
                A propos czarnego humoru - mały dowcip:


                W metrze:
                - Hallo, zapomniał pan walizki!
                - Allach akbar!
                • kamilar Re: Zegar śmierci 08.10.05, 23:20
                  Chcecie najbardziej chamski dowcip jaki znam usłyszeć:)??
                  • nekroskop88 Re: Zegar śmierci 08.10.05, 23:20
                    Tak! :)
                    • kamilar Re: Zegar śmierci 08.10.05, 23:22
                      Francja, mąż dobiera się do żony. Ona mówi:
                      Nie dzisiaj, boli mnie głowa, zostaw w szklance, jutro rano wypiję:)
                      • kamilar Dowcip trzeba umieć zrozumieć:) 08.10.05, 23:23
                        • nekroskop88 Re: Dowcip trzeba umieć zrozumieć:) 08.10.05, 23:24
                          Ja chyba załapałem o co biega. :P
        • kamilar Re: Zegar śmierci 08.10.05, 22:46
          Ludzie teraz żyja dłużej niz kiedyś, kiedyś częściej umierali jako małe dzieci i
          się ich nie zauważało:)
          Zresztą teraz odchodzić zaczyna rocznik wyżu powojennego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka