Dodaj do ulubionych

a ja mam doła okropnego

14.11.05, 12:19
i sie pozbierac cholera do kupki nie moge
zycie osobiste mi sie najwyrazniej wali
moja połowka juz chyba nie chce byc moja
polowka
na dodatek wczoraj mialam kolejne urodziny
co tez nie napawa optymizmem, ale skoro ktos
sie rodzi 13go to chyba jest naznaczony od
poczatku.
przepraszam za wynaturzenia natury osobistej
ale mi zle jak cholera
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 12:25
      Niomka, wszystkiego lepszego, pomysl: gorzej juz bylo...
      a pomysl, jesli polowka nie chce (chyba) juz byc Twoja to widac nie byla Twoja
      polowka.... a prawdziwa Twoja polowka gdzies sie czai....;))))
      • forumowicz_pospolity Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 12:29
        Nioma, najlepsze zyczenia z okazji urodzin:)!
        A reszta, tak jak napisała Scouti:)
        • nioma Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 12:37
          dziekuje kochani za mile slowa
          madrze prawicie, tylko ze mi sie ciezko przyzwyczaic do mysli
          ze 5 lat zycia poszlo z dymem
    • figurka_z_porcelany Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 12:52
      Nioma, co to jest pięć lat.... U mnie szlag trafił szesnaście, praktycznie
      całe dorosłe życie . Trzeba mi było wiać najpóźniej po czterech, ale się
      starałam "dla dobra rodziny".
      Żyj bardziej egoistycznie, przede wszysttkim dla siebie, nie wadząc innym w
      miarę możliwości. To JEST możliwe....
      Ściskam Ciebie i kciuki
      :)
    • figurka_z_porcelany Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 12:52
      Nioma, co to jest pięć lat.... U mnie szlag trafił szesnaście, praktycznie
      całe dorosłe życie . Trzeba mi było wiać najpóźniej po czterech, ale się
      starałam "dla dobra rodziny".
      Żyj bardziej egoistycznie, przede wszysttkim dla siebie, nie wadząc innym w
      miarę możliwości. To JEST możliwe....
      Ściskam Ciebie i kciuki
      :)
      • nioma Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 12:56
        figurko kochana, ale mi sie najpierw malzenstwo rozpadlo
        i myslalam głupia ze sobie w koncu zycie poukladam a tu
        sie wszystko wali na calego
        i jeszcze zeby mi ktos powiedzial dlaczego
        jednego dnia super milo - nastepnego łup - gniewamy sie,
        nei odzywamy i mamy wszystkow dupie,
        ja tego nie ogarniam....
        a swoja droga to podziwiam Cie Figurko ze sie pozbieralas,
        16 lat.... cholera.
        • romy_sznajder Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 13:01
          nioma. to tylko doswiadczenia. czlowiek im starszy, tym fajniejszy, madrzejszy.
          niektorzy mowia, ze dwa miesiace po urodzinach to najlepszy okres w roku.
          zakosztuj wolnosci, zanim sie pojawi ten, sie czai:)
        • scoutek Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 13:04
          Niomka, powinnas sie wiec cieszyc ze tylko 5 lat....
          wprawdzie na dworze nie za zbytnio ale zamknij oczy i pomysl, ze wiosna
          idzie.... bo ona z kazdym dniem blizej... jeszcze chwilka i zaczna sie topic
          sniegi, lody zejda, ptaszki zaczna swiergolic i paki zaczna sie pokazywac... i
          wszystko to bedziesz podziwiac ... moze w obecnosci... tej wlasciwej... polowki?
          zycze z calego serca i trzymam kciuki....
          • romy_sznajder Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 13:26
            niekoniecznie. coz za stereotypy, zeby sie na wiosne zakochiwac:)
            najfajniejszych facetow poznawalam jesienia. jednego nawet w zimie. no, ale ja
            mam urodziny w lutym:)
            • nioma Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 13:28
              dzieki
              w koncu mi sie polepszylo troche moi kochani forumowicze
              moze sie kiedys na jakas wodeczke umowimy?
              takie spotkanko w realu?
            • nioma Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 13:29
              ja tego swojego poznalam w lecie
              w internecie
              • scoutek Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 13:35
                Niomka, to bylo to jakis gupi internet;) nie nasz absolutnie
                a ja swojego M w dzien dziecka....
                • nioma Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 14:05
                  a ja 2 czerwca :((
              • figurka_z_porcelany Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 13:38
                Najfajniej, to się zakochać raz na jakiś czas. Bo tak ciągle z tą sama osobą to
                nudno sie robi po jakimś czasie, stąd sie chyba biorą rozstania. Choć niektórzy
                uważają, że trzeba zacisnąć zęby i trwać bo tak jest "porządnie". Ja etap
                takiego myślenia mam już za sobą... Ale są też tacy, którzy trwają radośnie i
                bez przymusu. Różnie bywa.... Gorzej, jeśli jedna strona trwa radośnie, ale
                drugiej się znudziło. Boli. ALE TO MIJA, NAPRAWDĘ
                :)))
                • aga_ata Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 19:26
                  Kurczę...Wy to jesteście takie doświadczone i mądre i ... naprawdę :) podziwiam
                  na wytrwałość i determinację. Mnie to czeka, mam nadzieję, że może bez tylu
                  rozstań , ale jakoś szczęśliwa będę :)
            • scoutek Re: a ja mam doła okropnego 15.11.05, 09:32
              Romcia, ale ja nie pisalam nic o poznawaniu wiosna... napisalam tylko, ze razem
              to beda podziwiac... ja mam nadzieje, ze ten wlasciwy Niomki czai sie calkiem
              blisko i ujawni sie... na dniach.... a moze juz... tylko ze ona jeszcze tego
              nie wie...
              zycze, aby Jej M byl conajmniej taki super jak moj..... bo powiem, ze moj
              jest ... i to od wielu wielu lat... i jest coraz bardziej super...
    • tween_peaks Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 19:37
      Nioma, podobno my skorpiony należymy do kobiet, które najczęściej się rozwodzą
      (czy też rozstają z partnerami). Więc wszystko z Tobą w porządku:-) Pamiętaj,
      że co nas nie zabije to nas wzmocni. A tak jak ktoś wcześniej napisał, widać
      ten człowiek nie był Ci pisany. I lepiej, że to się okazuje teraz niż za
      kolejnych x lat. Głowa do góry, będzie tylko lepiej. Pozdrawiam.
      • mameluch Re: a ja mam doła okropnego 14.11.05, 20:43
        tween_peaks napisała:

        > Nioma, podobno my skorpiony należymy do kobiet, które najczęściej się rozwodzą
        > (czy też rozstają z partnerami).

        o kurcze! nie strasz!;)
        • nioma Re: a ja mam doła okropnego 15.11.05, 08:23
          czyli piers do przodu i sie nie dac!
          dzieki dziewczyny!!!
          • brezly Re: a ja mam doła okropnego 15.11.05, 08:35
            A, i dobre strony tego zobaczyc. Np. ze sie jest lepiej poinformowanym.
            :-))
            • irmelin Re: a ja mam doła okropnego 15.11.05, 09:05
              Nie było mnie tu trochę, myślę wejdę wypocznę sobie wkoło wszyscy z dołkami i
              dolinami a tu masz babo....nioma ...co to jest 5 lat ja 7 zakopałam wlazłam na
              net i po roku miałam męża kofanego w życiu nic nie wiadomo więc głowa do góry,
              ja po tych 7 latach miałam wąwóz nie doła a tu tak siurpryza z nową miłościa
              mnie spotkała:-))) A co do 13-tego to WSZYSTKIEGO NAJ NAJ!! Dla mnie 13 tka
              jest szczęśliwa, synka urodziłam 13 w piątek:-))))

              Głowa do góry i idź sobie na solarium światło Ci pomoże zakopać doła...i zjedz
              dużo czekulady aż do zamulenia mnie to pomaga....
              Nie rób niczego na siłę.
              -Kleobulos-
              • nioma Re: a ja mam doła okropnego 15.11.05, 09:07
                irmelin> Ty moje kochane swiatelkow tunelu :)))
                • drzejms-buond Re: a ja mam doła okropnego 15.11.05, 12:01
                  NIOMA!!! jak chcesz pić z TEGO POWODU,,,to tylko ze mną...!!!
                  nie mam szczęścia w tej materii albo i naznaczony jestem siakiś...?
                  prawdą jest że...

                  "GDY BÓG ZAMYKA DRZWI...
                  OTWIERA OKNA!!!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka