kubissimo
17.04.06, 01:03
macie jakiś ulubiony film nt. ostatnich dni Chrystusa?
generalnie wiekszość produkcji na ten temat to taka totalna laurka oblana
hektolitrami lukru, gdzie Chrystus jest tak PIĘKNYM i DOBRYM mężczyzną o
błękitnych oczach, że na końcu zawsze mam wrażenie, że tak naprawdę Rzymianie
krzyżują Bambi :/
są też na szczęście też inne filmy
na przykład moja ulubiona "Ewangelia według św. Mateusza" Pasoliniego
genialny film, bardzo prosty, a jednak zapadający w pamięć (chociaż w moim
przypadku ta pamięć jest regularnie odświeżana, bo naprawdę lubię ten film).
Chrystus (znakomicie zagrany przez debiutanta Enrique Irazoqui) jest
człowiekiem idei, jednocześnie bardzo ludzkim, czasem kapryśnym i lekko
narcystycznym. takie alter ego Pasoliniego, co może potwierdzać fakt, ze w
roli matki Chrystusa obsadzil swoja matkę :)
bardzo podoba mi sie umownosc tego filmu, gdzie "starozytnosc" jest bardziej
zasugerowana, niz pieczolowicie odtwarzana i znacznie jej blizej do
renesansowego malarstwa, niz do filmow z serii "peplum"
generalnie och & ach, a kto nie widzial niech zaluje (ewentualnie moge
przepalic kopie)
wysoko cenię też 'tytulowy' "Jesus Christ Superstar", głównie za genialna
obsade - trio: Ted Neeley (Jezus), Carl Anderson (Judasz) oraz Yvonne Elliman
(Maria Magdalena) zarowno swietne aktorsko, jak i wokalnie, oraz za ogolny
klimat
a na zasadzie przewrotnego kontrapunktu dopisze "Żywot Briana" , który chyba
nie wymaga komentarza ;)
"Ostatnie kuszenie Chrystusa" od dwoch lat czeka na poleczce z DVD, ale
troche sie boje, ze sam film nie sprosta legendzie dziela wykletego i
generalnie po obejrzeniu bede zawiedziony. do tego troche mam nadzieje, ze w
koncu puszcza ten film np. w Iluzjonie i zobacze go na duzym ekranie :)
macie jakies ine typy?