Dodaj do ulubionych

Chwin i Huelle - gdańscy pisarze.

26.07.09, 14:41
Co sądzicie? Którego wolicie? Zapytałam o to samo na forum "Mole książkowe",
ale jakoś nie było zainteresowania... wink
Obserwuj wątek
        • ojuciasan Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 26.07.09, 15:25
          O, jak się cieszę, że jest jakiś oddźwięk smile Masz rację, Chwin jest bardzo
          kulturalnym, dystyngowanym panem wink Huelle to już inne pokolenie, ale też jest
          bardzo sympatyczny. I niepokorny wink Ale obaj to moim zdaniem wspaniali pisarze
          (i nie przemawia przeze mnie patriotyzm lokalny, serio!). Chwina lubię
          najbardziej "Hanemanna" i "Esther", gdyż jest w nich tajemnica, którą uwielbiam.
          A co do Huellego, to polecam... wszystko smile "Weiser Dawidek" (powieść
          magiczna!), "Mercedes Benz" (ciepło i humor), "Castorp" (zagadka, klimat starych
          fotografii), "Ostatnia wieczerza" (książka z kluczem). Opowiadania też
          polecam...
              • kasia111177 Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 26.07.09, 18:26
                Hmm. Oczywiście mogę pójsć za Twoją sugestią, ale mogłabyś mi
                zdradzić, na czym polega owa "nietypowość"? Bo szczerze mówiąc to
                teraz bardzo podsyciłaś moją ciekawośćwink
                ojuciasan ty mnie normalnie na złą drogę sprowadzaszwink
                Najpierw przekonałaś do ebooków, a teraz zachęcasz - skutecznie - do
                zaczytania się w pewnym gdańszczaniniewink
                • ojuciasan Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 26.07.09, 18:35
                  Sorry wink Nietypowa, bo chyba najbardziej kontrowersyjna, dotykająca różnych
                  dwuznacznych współczesnych zjawisk (wspominałam, że z kluczem wink I chyba
                  najtrudniejsza (przynajmniej konstrukcyjnie). Sama zobaczysz, jak już
                  przeczytasz wink Nie zniechęcam Cię, ale chyba zaczęłabym od "Mercedesa" lub
                  "Castorpa" z pięknym wątkiem miłosnym (zwłaszcza, jeśli czytałaś "Czarodziejską
                  Górę" Manna). Nie będziesz żałować (znowu kuszę!).
        • abepe Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 27.07.09, 00:11
          Hej, hej. Mogę dołączyć do rozmowy?smile
          Bardzo lubię twórczość obu panów (choć moja koleżanka była studentką
          Chwina i twierdzi, że to dośc zadufany w sobie facetsmile)
          Nie czytałam jeszcze wszystkich ich książek.
          Z niewymienionych chyba wcześniej:
          Chwin:
          - przepadam za "Krótką historią pewnego żartu" (piękne opisy
          przedmiotów),
          - warto przeczytać "Kartki z dziennika" - bardzo inteligentne,
          sarkastyczne uwagi na temat otoczenia i rzeczywistości,
          - "Żona prezydenta" - widziałam kiedyś na jej temat ciekawą dyskusję
          z autorem, ale specjalnie mnie nie poruszyła,
          - "Dolina Radości" - dobrze by jej zrobiło skrócenie o 1/3, bo autor
          przedobrzył z wymyślaniem zwrotów akcji, czasami miałam poczucie
          przegadania i chęci popisania się erudycją.

          Huelle:
          - wymieniony już wcześniej "Castorp" - cudowny zwłaszcza gdy się zna
          Gdańsk,
          - "Opowiadania na czas przeprowadzki" - czytałam, ale kompletnie nie
          pamietam (nie wiem, o czym to świadczy).
          Wstyd przyznać, ale "Weisera Dawidka" zamówiłam sobie dopiero
          wczoraj.

          Pozdrawiamsmile
          • ojuciasan Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 27.07.09, 00:21
            Zgadzam się co do "Doliny Radości" Chwina! Lubię jego styl, ale ta mnie
            cokolwiek znużyła wink Co do tego, czy zadufany, to prywatnie niech sobie będzie,
            a co mi tam...
            "Opowiadania na czas przeprowadzki" Pawła Huelle to wczesna twórczość,
            młodzieńcze opowiadania zebrane, tak mi się zdaje: sympatyczne, ale i nic
            nadzwyczajnego - ostatnie podobno są za to rewelacyjne: "Opowieści chłodnego
            morza" (zamierzam kupić jak najszybciej wink
            • abepe Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 27.07.09, 00:25
              ojuciasan napisała:

              > Zgadzam się co do "Doliny Radości" Chwina! Lubię jego styl, ale ta
              mnie
              > cokolwiek znużyła wink Co do tego, czy zadufany, to prywatnie niech
              sobie będzie
              >
              > a co mi tam...

              Ta uwaga była w odpowiedzi zdanie Kasi, że wygląda na uroczegosmile)


              > "Opowiadania na czas przeprowadzki" Pawła Huelle to wczesna
              twórczość,
              > młodzieńcze opowiadania zebrane, tak mi się zdaje: sympatyczne,
              ale i nic
              > nadzwyczajnego - ostatnie podobno są za to rewelacyjne: "Opowieści
              chłodnego
              > morza" (zamierzam kupić jak najszybciej wink

              Aj, niedawno wyrzuciłam je z koszyka w trakcie koniecznej
              eliminacji. A były w promocjisad(
                • abepe Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 27.07.09, 11:04
                  ojuciasan napisała:

                  > Uroczy i zadufany - te cechy czasem współgrają wink
                  > "Opowieści chłodnego morza" - nie martw się, na pewno będzie
                  jeszcze niejedna
                  > okazja.

                  Słusznie. Niestety za dużo tych okazji i nie wytrzymuje portfel i
                  powierzchnia regałowasmile

                  > A za "Weisera Dawidka" ręczę smile Można się zaczytać i
                  zaczarować!

                  Wiem, wiem. Kupiłam go z 10 lat temu zagranicznej przyjaciółce w
                  ramach przybliżania współczesnej prozy polskiej razem z kilkoma
                  innymi pozycjami (ona się zatrzymała na "Opium w rosole", bo
                  wyjechała z Polski mając 12 latsmile, dlatego wstyd mi, że sama go
                  jeszcze nie czytałamsmile
    • f-ox Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 26.10.09, 15:46
      Dla mnie Huelle to najlepszy i moze nawet jedyny bez zastrzeżeń współczesny
      pisarz polski młodego pokolenia (bo nie licze żyjących klasyków, nawet nie wiem,
      kto jeszcze zyje i czy pisze, wielu ostatnio odeszło, np mój ulubiony
      Herling-Grudziński). Cenie jeszcze Dukaja, ale to już z zastrzeżeniami, innym
      dopiero daję szansę wink
      • jasminkowo Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 28.10.09, 23:18
        a ja nie podjeme sie porownania tworzcosci obu panow, bo kazdy z nich tworzy cos
        innego, jednyego w swoim rodzaju

        Ksiazki pana Huellego to ksiazki, ktore czyta sie - ze sie tak wyraze - sprawnie
        i z hcecia natychmiastowego dokonczenia, w pewnym sensie relaksujace.

        Pan Chwin to juz cos innego, jego pwoiesci wymagaja naprawde duzego zrozumienia
        i cierpliwosci ze strony czytelnika.
        ich sie nie da ot tak przeczytac sobie, je trzeba zaglebic.

        bylabym niesprawiedliwa piszac, ze tak nie jest w przypadku P. Huellego ale
        skupiam sie na Chwinie

        Ja bardzo lubie czytac ksiazki obu panow, sa dla mnie zupelnie rozne, zupelnie
        inny styl soba przedstawiaja i zupelnie innego myslenia wymagaja.

        Pan Chwin nawiazuje do romantyzmu wlasciwie w kazdej ze swoich ksiazek, stad
        pewnie trudnosci w zrozumieniu przez wiele osob, w przebrnieciu przez
        rozmyslania i opisy...
        ale faktycznie - to ma swoj urok

        no i pozwole sobie zburzyc obraz pisarza - nie jest zadufanym w sobie, nie
        nazwalabym go tak.
        mialam przyjemnosc zdawania egzaminu u pana Chwina i byla to faktycznie przyjemnosc.
        a ze pisarz nie nalezy do gadatliwych....wazy kazde slowo....ja osobiscie lubie
        takie spokojne rozmowy, bez pospiechu i narzucania sobie czegos wzajemniesmile

        uroczy jest, bo tworzy swego rodzaju aure czlowieka z glowa w chmurach

        • ojuciasan Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 29.10.09, 03:57
          Pewnie masz wiele racji, choć ja jednak wyżej sobie cenię Pawła Huelle, właśnie
          za tę jego niezwykłą lekkość języka - ale to są już subiektywne oceny. Jednak
          mimo różnic, o których wspomniałaś, obaj mają ze sobą coś wspólnego,
          specyficznego dla tego miasta, dla tego morza i dla pewnej odrębności tej krainy
          i ludzi z nią związanych. Wyczuwam tę "gdańskość" w ich książkach i szaleńczo ją
          lubię smile
          A co do tego zadufania - cóż, mnie ono osobiście nie wadzi i nawet, gdyby pan
          Chwin był odrobinę zadufany, to w końcu miałby do tego solidne podstawy, czyż
          nie? wink
          • ojuciasan Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 11.01.10, 17:56
            nikadaw1 napisała:

            > Paweł Huelle urodził się w 1957 roku. więc może nie przesadzajmy z tym "młodym
            > pokoleniem" smile
            >
            > najbardziej lubię "Krótką historię pewnego żartu" Chwina - po prostu esencja Gd
            > ańska.

            Czyli jest nawet bardzo młodym pokoleniem, bo porównywałam z "klasykami", czyli
            np. Herlingiem-Grudzińskim, Konwickim, Myśliwskim, Andrzejewskim, Iwaszkiewiczem
            wink Moim zdaniem to jedyny współczesny polski pisarz tej klasy - choć za młody
            jeszcze, żeby o tym wyrokować, zobaczymy, czy przetrwa próbę czasu.
              • ojuciasan Re: Chwin i Huelle - gdańscy pisarze. 12.01.10, 15:28
                marjanna1 napisała:

                > No i juz wiem co bede kupowac przy nastepnej wizycie w Polsce. smile
                > Bardzo bym chciala czytac wiecej polskich autorow, ale sie przestalam
                > orientowac kogo naprawde warto.
                >

                Huellego polecam szczególnie najnowsze "Opowieści chłodnego morza" smile A z
                powieści - poza oczywiście "Weiserem Dawidkiem" - "Castorp" oraz "Mercedes
                Benz".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka