Dodaj do ulubionych

Simona u Drzyzgi

31.05.06, 17:33
ładnie mówi o Perepeczce.
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Simona u Drzyzgi 31.05.06, 17:37
      a o nas?
      :-P
      • around_the_sun Re: Simona u Drzyzgi 31.05.06, 17:48
        o nas jeszcze nie mówiła,
        jaz zacznie to przylecę i doniosę :)
        • drzejms-buond Re: Simona u Drzyzgi 31.05.06, 17:53
          leć!!!
          donoś!!!
          :-P
          • mnietka.kokietka pieknie... 31.05.06, 18:25
            Była wdowa po Arku Gołasiu.
            Piękna młoda dziewczyna i jaka silna i mądra życiowo.
            Trzymam za nią kciuki.
            • around_the_sun Re: pieknie... 31.05.06, 18:30
              Dla uzupełnienia dodam, że była tez Falandyszowa i Małgosia Riedel.
              A Drzyzga nie potrafiła powstrzymywac łez.
              • pomme Re: pieknie... 01.06.06, 11:53
                jak myslę o Rysku to tez nie moge...
                • mnietka.kokietka Re: pieknie... 01.06.06, 11:55
                  a widziałaś skazanego na blues'a?
                  • pomme Re: pieknie... 01.06.06, 12:24

                    musowo
                    ale arcydzieło to nie było
                    pamietam koncert dżemu z wrocka - lepszy od filmu

                    Gerard 08.10.2005
                    Forum Grodzisk Mazowiecki i okolice
                    • mnietka.kokietka Re: pieknie... 01.06.06, 12:28
                      ja widziałam wtenczas Kota w Krakowie.
                      nie żle był wczuty w rolę.
    • dora38 Re: Simona u Drzyzgi 31.05.06, 18:29
      fajny ten odcinek był,
      wszystkie babkki z Riedlowa i Falandyszowa pokazały klase.
      • drzejms-buond Re: Simona u Drzyzgi 01.06.06, 14:31
        kiedyś, ZA MŁODU, przez trzy lata jeździłem jak ta idiota za Dżemem! bo Rycho to
        mój idol był...do czasu gdy nie spotkałem go osobiście...
        dlaczego spotkania fejstufejs z gwiazdami ZAWSZE mnie roczarowują?
        • around_the_sun Re: Simona u Drzyzgi 01.06.06, 14:55
          a ja lubię Dżemu posłuchać i tego z głosem Riedla i Dewódzkiego.
          Poznać zespół też miałam okazję.
          Balcar natomiast nie podchodzi mi kompletnie.
          • pomme Re: Simona u Drzyzgi 02.06.06, 12:02
            ja za to balcara znam osobiście w filmie był drewniany w realu nieprzyjemny
            gość taki buc
            • around_the_sun Re: Simona u Drzyzgi 02.06.06, 12:49
              Balcar usiłuje naśladować Ryśka,
              stara się wykonywać te same gesty, miny,
              a tego sie przeciez podrobić nie da,
              a poza tym do niczego to potrzebne nie jest.
              Tak mnie to irytuje, że jak kocham Dżem
              tak na koncert z Balcarem bym nie poszła.
              • pomme Re: Simona u Drzyzgi 02.06.06, 13:10
                też bym nie poszła...
                na dzem to chodziłam tylko z Ryskiem a teraz jakos juz nie mam ochoty i nie
                słucham nawet. A balcara to po prostu osobiście nie lubie jeszcze zanim w
                dżemie zaczął swirować
        • maro76 Re: Simona u Drzyzgi 01.06.06, 15:02
          drzejms-buond napisał:

          > kiedyś, ZA MŁODU, przez trzy lata jeździłem jak ta idiota za Dżemem! bo Rycho
          t
          > o
          > mój idol był...do czasu gdy nie spotkałem go osobiście...
          > dlaczego spotkania fejstufejs z gwiazdami ZAWSZE mnie roczarowują?


          Beethovena zacznij Dzejms słuchac, nigdy go nie spotkasz i sie
          nie rozczarujesz:)
          • drzejms-buond Re: Simona u Drzyzgi 01.06.06, 15:56
            SŁUCHAM! ale pojeździć za nim nie można :-}
            • anmanika Re: Simona u Drzyzgi 02.06.06, 11:19
              Oj, można się rozczarować. Kiedyś na OPPie poszłam za kulisy kogoś szukać.
              Takie natężenia interesowności oraz k... i innych "polszczyzn" dawno nie
              słyszałam. A mnie naiwnej, piosenka poetycka zupełnie z czymś innym kojarzyła,
              że artysta to taki uduchowiony jest.
              • drzejms-buond Re: Simona u Drzyzgi 02.06.06, 13:50
                prawda? też mi się tak wydawało..skoro takie łagodne pieśni śpiewają..skoro na
                scenie takie efemerydy...
                sie człowiek daje oszukać. Zapomina, ze to przecież SCENA , na której sie GRA!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka