Dodaj do ulubionych

sens życia

03.08.06, 18:09
Witajcie,

jestem samotny. Po raz kolejny w swoim życiu przeprowadziłem się do kolejnego
miasta. To Warszawa. Spędziłem już tutaj kilka lat wcześniej.

Może istnieje szansa na poznanie mądrej, naturalnej, subtelnej (najchętniej
estetka - prostota) kobiety z głębią.

Dodam, że lubię kino europejskie (fan Juliette Binoche), empatyczny, szerokie
horyzonty. Mam 32 lata. Mogę się podobać.

Mijają dni, tygodnie, lata a życie nam między palcami przemija.

Już widzę dziesiątki postów, które w końcu wypaczą zamysł mojego postu.
Obserwuj wątek
    • schizoo Re: sens życia 03.08.06, 18:20
      po cholere Ci ta kobieta ?!?!
      mało masz problemów ?!?!
      • to-wlasnie-ja Re: sens życia 03.08.06, 18:26
        Widzisz- na Schizoo zawsze mozesz liczyc . On Ci ustawi wlasciwe proporcje :)))
      • karola.72 Re: sens życia 03.08.06, 20:58
        hm mam dokładnie takie same odczucia
        szkoda, że jesteś 300km
        ale tak to już jest- w życiu mało układa się w piękną mozaikę
      • tuli_pan_32 Re: sens życia 04.08.06, 08:19
        chcialbym ja pokochac i byc kochanym

        naiwny jestem

        • bettina75 Re: sens życia 04.08.06, 14:29
          Masz racje, to jest sens naszego zycia:)
    • morska_trawa Re: sens życia 04.08.06, 08:48
      też uwielbiam Juliette Binoche...i prostotę, co do głębi, to nie mnie ją oceniać :)
      Szkopuł w tym, że mieszkam w Krakowie
      pozdrawiam
    • altu Re: sens życia 04.08.06, 09:13
      a gdzie ten sens życia??
      przeprowadzki nie są złe..
      zawsze można kogoś nowego poznać..
      a w życiu jest tak, ze nie wiadomo, co nam przyniesie drugi dzień.
      raz jest dobrze, dwa razy źle..
      tak juz jest..

      hm.. nie wiem, czy jestem "kobietą z głębią" (btw ciekawe, jaką masz na to
      definicję?), ale gdybyś chciał.. to na spacer albo dobrą herbatę możemy się
      umówić ;)

      pozdrawiam..
      • tuli_pan_32 Re: sens życia 04.08.06, 10:31
        Witaj,

        wyslalem odpowiedz na Twoja skrzynke.

        Pozdrawiam serdecznie
        • nezja Re: sens życia 04.08.06, 12:33
          Piękny post , tulu_Panie .
          Trzymam kciuki za Wać Pana.
          Naiwnośc wedłóg mnie nie jest nieczym złym , to wiara i nadzieja -czyż nie?
          Szydzić mogą tylko bezwzgledni pozbawieni pięknych uczuć ludzie , którzy
          pozwoli sobie odebrać wiare i nadzieje.Jak wiadomo Nadzieja umiera ostatnia:-)
          Zycze powodzenia:-)
          • menk.a Re: sens życia 04.08.06, 12:41
            Nezjo, wlewasz kolejne ilości nadziei;)))
            • szubrawiec76 Re: sens życia 04.08.06, 12:54
              Tam gdzie zaczyna się nadzieja, zaczyna się życie...
              podbiję wątek do góry... szczęściu trzeba pomóc :)
              • menk.a Re: sens życia 04.08.06, 13:27
                wiesz ,że jak kozie pomagali to ogon urwali?;))))))
                • szubrawiec76 Re: sens życia 04.08.06, 14:40
                  Jak kto dba, tak też i ma ;))
                  • menk.a Re: jak sobie pościelisz, 04.08.06, 14:41
                    to mnie zawołaj..;))))))
                    • szubrawiec76 Re: jak sobie pościelisz, 04.08.06, 15:01
                      eee.. to ty tradycjonalistka? :)))
                      • menk.a Re: jak sobie pościelisz, 04.08.06, 15:22
                        si, ciepła posciel, wiec najpierw ktoś musi pościelić łóżko;))
                        • szubrawiec76 Re: jak sobie pościelisz, 04.08.06, 15:36
                          po co ścielić na zapas? nie rozumiem....
                          i tak się leży zanim się nie ostygnie przed wejściem pod pierzynkę :)))
            • nezja Re: sens życia 04.08.06, 12:55
              menk.a napisała:

              > Nezjo, wlewasz kolejne ilości nadziei;)))
              .............
              Ja jestem naiwniaczka pełną gębą ...cóz począc hahahhaha;-))
              ps: Zrób coś dla mnie , nawet jak kłamiesz , to choć raz nie mruż oczkiem ;p;-)
              Cześc meneczko , teskniłaś choć ciutke za mła? hahahhaha;-)
              • menk.a Re: sens życia 04.08.06, 13:26
                pssyyyt nie kłamałam
                mówiłam jak najpoważniej;)
                teśkniłam jak zapalniczka za płomieniem, jak sucha studnia za wodą.,,, gdyby
                nie ten deszcz dzisiejszy uschłabym;)))
    • koren74 Re: sens życia 04.08.06, 14:22
      Jeżeli chodzi poszukiwanie sensu życia to odsylam do projektu europejskiego
      twórcy Monty Pythona o nazwie ,,Sens życia wg. Monty Pythona". Bardzo dobre na
      dlugie warszawskie wieczory
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka