Dodaj do ulubionych

Kawiarniane klimaty

29.11.06, 14:29
Gustownie i przytulnie urządzona kafejka. Nastrojowe światło świec na
stolikach. Mocny zapach parzonej kawy. I ten dym papierosów, unoszący się w
powietrzu i tworzący taką trochę tajemniczą aurę. Gwar rozmów, w tle których
słychać muzykę graną przez tapera. Przy stoliku obok siedzi Pan, który czyta
najnowsze wydanie codziennej gazety. Wyczuwam zapach farby drukarskiej.
Uwielbiam szelest papieru. Działa na mnie tak kojąco. Mam wrażenie, że tu
czas płynie znacznie wolniej. A może w ogóle zatrzymał się?. Zerkam przez
okno. Widzę zabieganych i zamyślonych ludzi. Ciekawe gdzie tak biegną? Pełni
trosk i problemów. Siedząc tu, patrzę na nich jakby z perspektywy,
pochłonięta klimatem kawiarenki. Tu wszystko wydaje się łatwiejsze. Dopijam
herbatę. Wychodzę niechętnie, wtapiając się w tłum. Staję się taka jak oni.
Bięgnę szybko, żeby nie spóźnić się na autobus. Ale wrócę tu znowu, żeby
zatrzymać na chwilę swoje rozbiegane myśli i popatrzyć na świat z innej
perspektywy. Dobrze mi to robi. Lubię te klimaty.
Obserwuj wątek
    • kawa3603 Re: Kawiarniane klimaty 29.11.06, 15:39
      Ja uwielbiam taki klimat kawiarenki, szczególnie urządzonej w starym stylu, ale
      nie lubię tam bywać sama. W samotności wolę domowy, przytulny, bujany fotel...
      • nadziejkaa Re: Kawiarniane klimaty 29.11.06, 21:50
        No tak, cały czas siedzicie na necie, to skąd możecie wiedzieć, co to znaczy
        klimat fajnej kafejki...
        • alinka64 Re: Kawiarniane klimaty 29.11.06, 22:06
          Tak prawdę mówiąc, nie znoszę palaczy w kawiarni. Dmucha ci taki w nos, tym
          smrodem. Wypijesz kawę czy lampkę wina i zjesz ciasteczko, a musisz potem pól
          dnia wierzyć płaszcz, prać wszystko z siebie i wziąc prysznic bo nie mozesz
          sobie dać rady z tym smrodem...Palacze powinni palić wyłącznie w ogródkach
          kawiarnianych :]
          • alinka64 Re: Kawiarniane klimaty 29.11.06, 22:24
            21:40 ~Łonlajn: nie mam nic przeciwko osobom niepalacym, aczkolwiek skoro dane
            miejsce jest przeznaczone dla osob palacych a niepalacej osobie to przeszkadza
            to jerdynym rozwiazaniem jest zaniechanie bywania przez
            22:21:40 ta osobe w skazonym terenie
          • nadziejkaa Re: Kawiarniane klimaty 30.11.06, 17:09
            alinka64 napisała:

            > Tak prawdę mówiąc, nie znoszę palaczy w kawiarni. Dmucha ci taki w nos, tym
            > smrodem. Wypijesz kawę czy lampkę wina i zjesz ciasteczko, a musisz potem pól
            > dnia wierzyć płaszcz, prać wszystko z siebie i wziąc prysznic bo nie mozesz
            > sobie dać rady z tym smrodem...Palacze powinni palić wyłącznie w ogródkach
            > kawiarnianych :]

            Alinko, powiem Ci szczerze, że ja też nie jestem zwolenniczką palaczy (zresztą,
            sama nie palę). Ale dla mnie kawiarenka bez tego unoszącego się dymu nie ma
            uroku i tego specyficznego klimatu.
            Poza tym, jak idziesz do smażalni ryb, to też musisz po takiej wizycie prać od
            razu ciuchy ;)
        • jagus007 Re: Kawiarniane klimaty 30.11.06, 21:08
          A siedzimy..
          Na ten, Dziejko?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka