Dodaj do ulubionych

Bibliofilia ;)

05.07.03, 16:25
może polecicie jakiś ciekawy wytwór sztuki pisarskiej - lekturkę na
wakacje?..:)

PS.przyznam, że do książek mam słabość odkąd sobie tylko przypomnieć
zdołam...całe mieszkanie nimi zarzucone,a regały wypchane do granic
pojemności...początkowo kupowałam w księgarni - dziś niestety ceny są
makabryczne...potem były wyprzedaże - asortyment zubożał nieco -
a całkiem ostatniemi czasy antykwariaty - ceny już nie tak niskie jak
kiedyś <:(> ale mimo to się opanować nie mogę by choć nie zajrzeć..:)
Obserwuj wątek
    • mmpm Re: Bibliofilia ;) 05.07.03, 16:36
      Moje ulubione:
      Roland Topor - "Cztery róże dla Lucienne"
      • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 05.07.03, 17:17
        ciekawa jestem jak się czyta Jerzego Pilcha - wypożyczyłam "Spis cudzołożnic"
        i "Opowieści wigilijne" <napisane wspólnie z Olgą Tokarczyk i Andrzejem
        Stasiukiem>..najgłośniejsza była chyba "Pod Mocnym Aniołem", a potem "Upadek
        człowieka pod Dworcem Centralnym" - ale żadnej nie zgłębiałam..;)Słyszałam
        gdzieś określenie dla jego powieści "Karnawałowe pokazanie światu drugiego dna"
        <w poniższym artykule też zresztą użyte>..;)


        rozmowy.onet.pl/artykul.html?ITEM=1015701&OS=18167
        • klawiaturopisareczka Re: Bibliofilia ;) 13.07.03, 11:30
          ostatnio czytam "Mandalę życia. Astrologia - mity i rzeczywistość" Prinkego i
          Weresa o historii astrologii i jej miejscu we współczensym świecie
          i "Psychologię kobiety" Pospiszyla, a także "Weronika postanawia umrzeć"
          Coelho - zwykle rozpracowuję kilka książek równocześnie <to się nazywa
          wielowątkowość umysłu>...;)


          • wirtualny.realny Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 22:32
            Topor - bleeee mimo, ze chyba dostal nawet Nobla
            Coelho - mniam, mniam, pycha
            • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 23:03
              hihi...analizując Wirtualku Twe <powyższe> przeżycia z książkami jesteś
              biblobalem - czyli ich połykaczem...;)
              • wirtualny.realny Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 23:32
                połykam krótsze formy (zawodowo),
                na dłuższe to już mi czasu niestety nie starcza :(
                • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 23:34
                  ja tam wolę zawartość - formy mam zwykle wielokrotnego użytku...;)
                  • wirtualny.realny Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 23:37
                    ekologiczne podejście - popieram
                    • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 23:38
                      dzięki temu rzec mogę - zielono mi...;)
                      • wirtualny.realny Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 23:40
                        to faceci są z Marsa
                        • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 23:43
                          fakt, można zauważyć, żeście nie z tego świata...:P...już mędrca szkiełko i oko
                          o tem wiedziało...pan Ratio też...;)
                          • wirtualny.realny Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 23:45
                            fides et ratio
                            • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 15.07.03, 23:47
                              a ja rzeknę miej serce i patrzaj w serce...:P
            • mmpm Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 12:14
              wirtualny.realny napisał:

              > Topor - bleeee

              Nie wiesz, co dobre... :-(((

              • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 12:20
                wszystko dobre co się kończy pozytywem...;)
                • miltonia Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 18:41
                  Ano wlasnie. Tez bym cos lekkiego i wciagajacego w te w miescie spedzane
                  wakacje poczytala, bo ostatnio procz literatury fachowej jakos nic mi w rece
                  nie wpadalo. A propozycji na razie malo i nie ma z czego wybierac.
                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 19:49
                    ale książki Paulo Coelho się mi podobają, najwięcej czytam z zakresu
                    psychologii...:)
                    • miltonia Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 20:50
                      Czytalam tylko "Piata gore", ktora mnie nie zachwycila. Moze faktycznie
                      przeczytam "Alchemika" i zobacze czym sie maloletnie kobiety entuzjazmuja.
                      Kilka lat temu widzialam gigantyczna kolejke do Coelho po autograf na Targach
                      Ksiazki. Staly w niej glownie nastolatki.
                      • aniela Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 22:05
                        ws pilcha: czytam wylacznie dlatego ze lubie byc na bieząco. (i aniola i
                        upadek moge Ci edzioszka wypozyczy za jedno male piwo, bo mi sie na regale
                        kurza)
                        ws alchemika: przeczytalam po kryjomu i nikomu si enie przyznaje do znajomosci
                        tej opowiesci dla dorastających paniem (tez moge wypozyczyc za drinki kolorowe
                        dla mnie, Miltonii, Edzioszki oraz cos do drinkow, niezobowiazujacego)
                        • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 22:10
                          ale upadek jest ponoć najgorszą z jego książek...;)
                          • miltonia Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 22:15
                            Za to tytul proroczy.
                            • aniela Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 22:17
                              znaczy trudno tak to ocenic. to zbior jego politycznych felietonow (w sensie:
                              z "politykI". takie byly akuratne do jazdy metrem wiec je lubilam)
                              • miltonia Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 22:26
                                W Polityce je czasami czytam, ale nie zawsze, bo felieton nie jest moim
                                ulubionym gatunkiem. Kiedys lubilam Szczypiorskiego w felietonowym wydaniu, a z
                                innymi to jakos mniej mi sie uklada.
                                • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 16.07.03, 23:02
                                  mnie się nie układa ze Szczypiorskim od "Początku"...;)
            • czarnajagoda Re: Bibliofilia ;) 17.07.03, 08:55
              wirtualny.realny napisał:

              > Topor - bleeee mimo, ze chyba dostal nawet Nobla
              > Coelho - mniam, mniam, pycha
              a ja bym rzekła, że odwrotnie...
              • e-edzioszka Re: Bibliofilia ;) 17.07.03, 17:15
                w lustrze też się zwykle odbija naodwrót...;)
    • czarnajagoda Re: Bibliofilia ;) 17.07.03, 09:03
      przeczytawszy powyższe trudno mi coś polecić, bo zasadniczo ja lubię taki
      książki, które się źle kończą... I z takich poelcam Heroinę Piątka. Poza tym,
      na wakacje, MW Łysiaka - podróż przez fascynaleje malarskie autora... Pilcha
      znam tylko z felietonów w Polityce, ale Mocnego anioła i Bezpoowrotnie utraconą
      leworęczność chciałabym przeczytać, bo mi się fragmenty zamieszczone w Polityce
      podobały...
      I może jeszcze Amelie Nothomb - na wakacje dobre podwójnie - bo dobre i
      krótkie - przeczytałam Z pokorą i uniżeniem i Krasomówcę, polecam obie...
      • miltonia Re: Bibliofilia ;) 18.07.03, 14:53
        edzioszka napisała:

        > mnie się nie układa ze Szczypiorskim od "Początku"...;)

        Przed "Poczatkiem" bylo lepiej?

        Wczoraj, tak dla relaksu zaczelam czytac "Historie szalenstwa". Wiele nie
        uczytalam, bo upal i wino mnie zmoglo, ale zaczelo sie interesujaco od
        wyliczania szpitali dla tredowatych w sredniowiecznej Europie.
        • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 18.07.03, 15:37
          z szaleństwa akurat korepetycji brać nie potrzebuję, samo przychodzi jakoś...;)
          • miltonia Re: Bibliofilia ;) 18.07.03, 20:18
            Na szczescie. Bo czy chcialabys tak (i tutaj zacytuje poete, cosmy sie w nim z
            Aniela w mlodosci kochaly):

            Co ma na mysli ten facet
            ten blady kretek
            segregujacy pieniadze pomiedzy jednym a drugim kesem bulki z kielbasa
            ktora jest wyrzeczeniem
            na niekorzysc krawata
            poprawiajac krawat
            kiedysiejsze wyrzeczenie bulki
            krawat wyrzeczenie krzeslo
            palto niedzielne popoludnie
            tez wyrzeczenie
            co on mysli
            zwilzajac palce jak higienistka
            by sprawniej ukladac
            stosy najwyzszego piekna
            najwyzszego bo bedacego tylko wyobraznia
            co on mysli
            ten brzydal
            urodzony dzieki wyrzeczeniu
            i przez wyrzeczenie
            rozmnazajacy sie
            segregujac sztampowe staloryty
            piekniejsze od Giocondy
            co on mysli
            jaka religia powstrzymuje go przed szalenstwem.
            • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 19.07.03, 14:59
              jakoś w pomroczności jasnej nie kojarzę nazwiska owego twórcy...;)
              • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 10:49
                Andrzej Bursa.
                • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 11:35
                  przyznam się bez bicia, że nie znam jego twórczości, sympatie me skłaniałam
                  raczej ku Halinie Poświatowskiej, Małgorzacie Hillar, Stedowi <Edkowi
                  Stachurze> i Jerzemu Harasymowiczowi <jego górskie pejzaże z nutką erotyzmu są
                  niesamowite>...:)))
                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 11:53
                    Nie zdziwily mnie Twoje wybory. Po tym, jaka jestes, wlasnie w przyblizeniu
                    tych poetow bym typowala. Bursa jest dosc cyniczny w swojej tworczosci i malo
                    sentymentalny, a przy tym wielce inteligentny. To pewnie dlatego przypadl mnie
                    i Anieli do gustu.
                    • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 19:07
                      hihi...ww. też tego przymiotu nie brakowało, a Stachurka również pewien stopień
                      cynizmu wykazywał, w każdym razie z uciech tego świata korzystać umiał...;)
                      • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 19:10
                        choć prawdę mówiąc raczej skłaniam się ku ironii, cynizm ma w sobie jakąś
                        gorycz, zawód, z większą oschłością mi się kojarzy...;)
                        • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 19:26
                          Stachurze te uciechy chyba bokiem wyszly, skoro popelnil samobojstwo. Mnie
                          zadziwia w Bursie jego dojrzalosc, a takze brak zludzen co do ludzi i
                          otaczajacej go rzeczywistosci.
                          • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 20:41
                            Sted stracił w wypadku prawą rękę i uczył się pisać lewą, ale ponoć od czasu
                            swego bliskiego kontaktu z pociągiem równowagi psychicznej nie odzyskał, z żoną
                            się rozwiódł - nie wiem czy z powodu szoku czy planowanego samobójstwa - ale co
                            do ostatniego, pewności nie ma, znaleziono jego "List do Pozostałych", przed
                            śmiercią skomponowany, można by rzec treści pokrzepiającej i pełnej optymizmu
                            <przypomina bredzenie w malignie - nawiązuje do ukrzyżowania, zbawienia świata,
                            Lao-tse, Buddy i Jezusa, mam wrażenie, że Edek uważał się za posłańca na tym
                            świecie, wybrańca bogów niemalże>...;)
                            • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 20:46
                              Te reke stracil przy probie samobojczej. Zdaje sie, a nawt na pewno, ze mial
                              problemy z psychika. Mysle, ze jego popularnosc jest bardziej wynikiem
                              pogmatwanego zycia niz walorow tworczosci.
                              • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 20:50
                                mam wrażenie że większość znanych twórców to albo tworzyła na haju albo miała
                                przynajmniej lekkie psychiczne zwichnięcie...;)
                                • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 21:19
                                  Bo ja wiem? Byli tacy i tacy. Wspominany tu Bursa prowadzil zwykle zycie, mial
                                  zone, dziecko. Zmarl mlodo z powodu wady serca (chociaz przypisywano mu
                                  samobojstwo, bo przeciez wrazliwy poeta powinien codziennie zmagac sie z bolem
                                  istnienia, a nie wiesc mieszczanski zywot). Ale lepiej zapadaja w pamiec ci, co
                                  mieli problemy z soba, alkoholem czy narkotykami. Wydaja sie bardziej
                                  romantyczni, bo nie pogodzeni z rzeczywistoscia. No i ta ciagla niepewnosc, czy
                                  ich tworczosc zostanie zaakceptowana.
                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 21:24
                                    większość romantyków jest skłoconych ze światem, który - nie jest niestety
                                    pożywką dla marzeń - rzeczywistość miast uskrzydlać, skrzydła te podcina...;)
                                    • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 21:37
                                      Wiekszosc delikatnych, wrazliwych i niesmialych ludzi jest nie tyle sklocona ze
                                      swiatem, ile nie ma sily na walke o swoje miejsce na ziemi, kiedy wokol
                                      wiekszosc to bezczelni hucpiarze, osobnicy nie majacy skrupulow. I czesc tych
                                      romantykow staje sie autsajderami, szuka ucieczki w uzywkach, popada w obled,
                                      lub przywdziewa maske cynika. A ze poeci to wyjatkowo subtelne dusze, dlatego
                                      wsrod nich tylu ludzi na swoj sposob nieszczesliwych, osamotnionych i
                                      wyobcowanych.
                                      • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 21:41
                                        nie wiem czy wrażliwość jest równoznaczna z nieśmiałością - uważam się za osobę
                                        wrażliwą aczkolwiek nie nie sądzę bym miała problemy z nawiązywaniem kontaktów
                                        z ludźmi, choć mimo wszystko osamotnienie odkąd pamiętam zawsze mi
                                        towarzyszyło, niezrozumienie również...;)
                                        • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 21:52
                                          Oczywiscie, ze wrazliwosc i niesmialosc nie sa rownoznaczne, ale obie te cechy
                                          powoduja, ze ich posiadacze maja wieksze trudnosci z zaakceptowaniem
                                          rzczywistosci i ze znalezieniem w niej swego miejsca. Poczucie osamotnienie
                                          chyba kazdego dotyka, czesto jest bardziej dokuczliwe gdy jestesmy wsrod ludzi
                                          niz gdy jestesmy sami. Uczucie niezrozumienia to zazwyczaj przywilej mlodosci.
                                          Towarzyszy temu czesto poczucie wlasnej wyjatkowosci. Z wiekiem proza zycia
                                          przytepia te czucia, czlowiek staje sie bardziej obojetny, wobec wszystkiego
                                          wokol i wobec siebie. To nie jest dobre, takie stlumienie ale czasami pozwala
                                          nie oszalec.
                                          • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 21:56
                                            hurrraaa, w takim razie wciąż jestem młoda!!! ;)))
                                            • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:00
                                              Jestes, jestes i badz taka jak najdluzej. :-))))
                                              • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:03
                                                i przez ten bunt, pragnienie życia miast wegetacji, to jeszcze nieraz po głowie
                                                oberwę, za przydługi ozorek i bezpośredniość też...;)
                                                • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:09
                                                  Przynajmniej bedziesz miala bogatszy zyciory.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:14
                                                    nie narzekam, jak dotychczas CV mam ubogacone i obfitujące we wszechstronną,
                                                    wielowątkową działalność...;)))
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:19
                                                    Ale czy ta dzialalnosc w calosci jest do pochwalenia sie?
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:23
                                                    raczej tak, ale jestem na to zbyt skromna...;)))
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:26
                                                    Hmm, skromnosc malo praktyczna wdzisiejszych czasach jest.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:29
                                                    zauważyłam, muszę popracować nad autoreklamą, z asertywnością jest nieźle...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:34
                                                    U mnie dosc ciezko jest z asertywnoscia, niestety.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:44
                                                    to jest chyba jeden z głównych kobiecych problemów, uważają, że kwintesencją
                                                    kobiecości jest ciągłe uśmiechanie i przytakiwanie, choć mało ich szlag nie
                                                    trafia, a mówienie "nie" to jest niemal nie na miejscu...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:47
                                                    No nie, przytakiwac za bardzo nie przytakuje, tylko glowa nie krece czasami.
                                                    Ale pracuje nad tym.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:49
                                                    a swoje i tak wiesz, a co myślisz - to Twoje...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:51
                                                    No tutaj mam pewien problem. Czesto mowie co mysle, co nie zawsze dobrze sie
                                                    konczy.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 22:52
                                                    to przybij piąteczkę, mówię co myślę ale mam przynajmniej satysfakcję...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 23:03
                                                    Czasami gorzka ta satysfakcja, bo wiadomo, ze pokorne ciele dwie matki ssie.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 23:13
                                                    a to co się uwarzyło, trzeba potem wypić bez mrugnięcia okiem i z podniesioną
                                                    głową...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 23:35
                                                    I gorycz owego napitku dlugo sie czuje.
                                                    Wiesz, kiedys znalam pewna pania, ktora moglabym okreslic jako konformistke
                                                    doskonala. Starala sie kazdemu dogodzic, kazdemu przypodobac i ciagle zyla w
                                                    leku, ze ktos jakiegos jej dzialania nie zaakceptuje. Tak znerwicowanej osoby
                                                    nie widzialam nigdy wczesnie ani nigdy pozniej. I co z tego, ze z ta swoja
                                                    ulegloscia nawet niezle prosperowala, kiedy ciagle zyla w strachu i
                                                    niepewnosci, czy sie komus nie narazila.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 23:49
                                                    złoty środek nie istnieje, taki się nie narodził co by wszystkim dogodził, wolę
                                                    jednak zręczną dyplomację od otwartego ataku czy rodzimopolskiego krytykanctwa
                                                    na każdym kroku...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 23:55
                                                    Otwartych atakow, takich bez pardonu nie znosze, ale pokrytykowac sobie lubie.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 20.07.03, 23:59
                                                    ale krytyka zjawiska czy postępowania nie jest krytyką osoby, potępiam czyn, a
                                                    nie człowieka <czy jakoś tak>...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 00:08
                                                    Trudno to oddzielic. O czlowieku swiadcza jego czyny wlasnie.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 09:45
                                                    ale każdy ma szansę się zmienić, trzeba tylko chcieć...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 14:49
                                                    To nie takie proste Edzioszko. Trudno zminic swoj charakter, czasami latwiej
                                                    otoczenie. Zreszta zmieniajac sie pod dyktando innych, pod ich oczekiwania
                                                    dokonujemy gwaltu na nas samych. I czy warto?
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 15:12
                                                    ale mam na myśli raczej zmianę nawyków, które szkodzą zarówno nam jak i innym,
                                                    przykładowo - jeżdżę brawurowo - mogę narażać siebie, bo to mój wybór ale nie
                                                    mam prawa drugiej osoby...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 15:28
                                                    Ten przyklad to juz przestepstwo.
                                                    A nawyki przeszkadzajace innym warto zmieniac, tylko wpierw trzeba sobie z nich
                                                    zdac sprawe.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 15:34
                                                    np. umyć się czasem w lato i skarpetki zmienić...;)
                                                  • miltonia Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 16:02
                                                    Nie mlaskac i nie siorbac.
                                                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 16:09
                                                    i wogóle starać się brzydko nie zachowywać zarówno przed jak i po jedzeniu...;)
    • brezly Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 16:20
      edzioszka napisała:

      > może polecicie jakiś ciekawy wytwór sztuki pisarskiej -
      lekturkę na
      > wakacje?..:)
      >

      1. Boris Vian - Jesien w Pekinie
      2. Douglas Adams - Piecioksiag (Autostopem przez
      Galaktyke etc)
      3. Lem - Cyberiada, Dzienniki gwiazdowe, Wizja Lokalna
      4. Strugaccy - wszystko
      5. J.K. Jerome Trzech panow w lodce nie liczac psa i
      Trzech Panow na rowerach
      6. Chandler - Dlugie pozegnania (niesamowity fragment
      poswiecony blondynkom).

      Moze byc ciag dalszy
      • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 21.07.03, 16:39
        ciąg dalszy zapewne nastąpi, inne ciągi sa nieco mniej przyjazne...;)
        • edzioszka Re: Bibliofilia ;) 21.08.03, 10:44
          cosik chęć mam posetkować...;)
    • edi_minator Re: Bibliofilia ;) 01.09.03, 21:35
      tej stówki nikomu nie oddam, ubiegnę Was podstępne Bestyjki! ;)
      • brezly Re: Bibliofilia ;) 03.09.03, 15:03
        Tylko nie bestyjki, dobrze! Tylko nie bestyjki! Potwory i
        monstra jezeli juz. Forum-Potworum moze byc zalozyc?
        • gitwoman Re: Bibliofilia ;) 03.09.03, 15:08
          a nie wystarczy wątek-potworątek albo pościak-paskudościak?
          • brezly Re: Bibliofilia ;) 03.09.03, 15:13
            Brzmi za ladnie:-9
        • mmpm Re: Bibliofilia ;) 03.09.03, 15:14
          Takowe forum miesci się juz tutaj:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10031
          • gitwoman Re: Bibliofilia ;) 03.09.03, 15:20
            dzięki Em - czas reklamowy niestety już się skończył ;)
            • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 15:41
              Rozeterka : zbliza nas to UU do setki abo nie. Spieszcie
              sie bo
              slysze trzepot skrzydel.
              • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 15:43
                tem razem nie popuszczę - będę walczyć niczym Lwiaczka ;)
                • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 15:51
                  Leonka? Pomozecie? pomozemy.
                  • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:15
                    a może na-po-leonka czyli próba przekupstwa>? ;)
                    • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:21
                      Czemu przekupstwa, zadymilo mi sie z mozdzku...
                      • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:28
                        próba odwrócenia mej uwagi, a tymczasem zza parawanu bicie podekscytowanych
                        mięśni sercowych dobiega ;)
                        • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:30
                          To co, lecimy?
                          • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:34
                            a potem będziem rozpijać? pamiętaj aby, że ściany mają uszy ;)
                          • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:34
                            Edi, tak na dwie klawiatury, czyli zespoly personalne
                            sluzby penitencjarnej.
                            • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:35
                              Po cichutku, byle nerwowo wytrzymac....
                              • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:35
                                Jest szans ze aniolki o tej porze nawiedzaja metro.
                                • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:36
                                  Wlaczam bardzo czujne sonary....
                                  • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:37
                                    Nic nie slychac... Na dnie leza...
                                    • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:37
                                      Edi, laduj torpede... Podprowadze cie...
                                      • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:38
                                        Juz!
                                    • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:37
                                      i tak 100 bedzie moja ;)
                                      • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:38
                                        eeeeeeee! nie zdążyłam :((( polejesz chociaż? ;)
                                        • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:39
                                          Przeciez podprowadzilem. I widzisz, aniolkow nie bylo?
                                          Masz flache!
                                        • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:40
                                          poza tym to było wbrew regulaminowi - dopuszczalne jest maksimum 3 posty tej
                                          samej osoby pod rząd :P
                                          • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:42
                                            i w takiż oto sposób rozwinął się wątek pod patronatem filii ;)
                                          • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:42
                                            E, ja nie wiedzialem. Chcialem ciebie podporwadzic pod
                                            100. Intencje mialem dobre...
                                            • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 16:50
                                              przecie ku żartowności się jeno sposobię ;)
                                              • brezly Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 17:04
                                                Wim, ale bywam pryncypialnawy. Nie wygladam na?
                                                Anyhow, co do remasterowanie to nie moja robota.
                                                Smoooki.
                                                • edzioszka Re: Bibliofilia ;) UU 03.09.03, 17:12
                                                  cmokasy! ;) hyhy...takowej sprinterki sam Robert K. by się nie powstydził...;)
    • gitwoman Re: Bibliofilia ;) 03.09.03, 17:29
      hyhy...dopiero jak wdziałam okular to przyuważyłam, że jednak była moja ta
      100 ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka