lej_la
16.03.08, 19:11
Cóż, temat stary ja świat- zdrada... Wypierał się do końca, dopóki
nie żuciłam mu emaili. Póki co, to nie udało mu sie tego rozkręcić w
realu ale takie wielkie i piekne słowa tam padały, że chyba pomylił
się z powołaniem, bo powinien zostać pisarzem, ja nie słyszałam tego
od lat. Teraz przeprasza, prosi o przebaczenie a ja nie umiem zebrać
się w sobie na ten ostateczny krok, czyli odejść...