mocca2003
25.10.03, 16:47
chciałabym wam opowiedzieć o mojej poprzedniej miłości . Poznalismy się rok
temu . Pojechałam odwiedzić moje stare znajome ze studiów , przez przypadek
poznałam tam niego . Jak same twierdziły był dla nich tylko bliskim
kumplemem . Zaczelismy się spotykac choć dzieliła nas odległośc( 70 km) nie
przeszkadzało to nam sie spotykać. Przez kilka miesięcy bylismy myslę
szczęsliwi. czułam się nie tylko kochana , jak również wiedzialam ze jest on
moim przyjacielem . Jak wracał do siebie do domu ( studiował 70 km ode mnie
a mieszkał jakies 300 km ) wiedziałam , że spotyka sie z moimi znajomymi .
Wspólnie wychodzą do kina , ufałam jemu ,im nie bardzo szczerze mówiąc. Pod
koniec maja wyjechałam na tydzień do Grecji , gdy wróciłam dowiedziałam sie ,
że jedna z dziewczyn zaprosiła go na wesele jako osobe towarzyszącą ,zgodził
się . Nie musze mówic , że zrobiłam mu z tego powodu awanturę tłumaczył
sie , że to tylko koleżanka , mnie tylko kocha i żałuje że tak szybko sie
zgodził ... Na wesele jednak poszedł .Pojechaliśmy na wspólny weekend ,
niedługo potem powiedział mi ,że powinniśmy pozostać przyjaciółmi . Zasługuje
na kogos lepszego a ta odległość mu przeszkadza. Spotkaliśmy się potem
jeszcze raz wspolnie , dziewczyny oczywiście mi współczuły . CZułam jednak ,
że pomogły mu podjąć te "słuszną" jednyną decyzję :)od zerwani minęły 3
miesiące , dalej jednak piszemy do siebie maile , gadamy na gg . Dzisiaj
jednak pzred chwilą rozmawiałam z jedną z nich na gg , powiedziała mi , że
spotyka sie teraz z nim na stopie "niekoleżenskiej" . Biedna chciała mi się
pożalić , bo martwi ją różnica wieku ( on jest 4 lata młodszy od
niej ).podziwiam jej tupet , ja bym nie miała takiej śmiałości. Prawda jest
taka , że on zainteresował ja dopiero wtedy gdy był mój . cóż syndrom psa
ogrodnika . teraz czuję się oszukana i płakać mi się chcę bo ja naprawde
myslałam , że od własnych znajomych ciosu w plecy się nie dostaje , a tak
się pomyliłam .
. cóż nie wszyscy twego szczęscie chcą... sorry , że to takie długie
na szczęscie mam kilku wypróbowanych przyjaciół tu na miejscu