mario2 28.01.02, 20:57 to ja tez szukam kobiety- blondyny o niebieskich oczach, szczuplej inteligentnej, stanu wolnego. Mile z Warszawy lub okolic! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samanta1 Re: KOBIETA DLA MNIE.. 28.01.02, 21:03 marys,miej litosc ,nie wyciagaj jej z lozka,niech sie wykuruje bidulka Odpowiedz Link Zgłoś
mario2 Re: KOBIETA DLA MNIE.. 28.01.02, 21:06 to w Warszawie tylko chore blondynki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ Re: KOBIETA DLA MNIE.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 21:06 masz na myśli maryjkę? Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1 Re: KOBIETA DLA MNIE.. 28.01.02, 21:08 Ta najpiekniejsza,najmadrzejsza wlasnie jest chora! oczywiscie,ze maryjka!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ Re: KOBIETA DLA MNIE.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 21:15 ręce opadają, samanta... ale dzięki... Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1 Re: KOBIETA DLA MNIE.. 28.01.02, 21:17 a czegoz ty mnie dziekujesz? Ja ino marysia do porzadku przywoje;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ Re: KOBIETA DLA MNIE.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 21:21 to ja też go przywołuję, ale nie jak Ty z grubej że tak powiem rury, zresztą już dzisiaj drugi raz orędujesz spłyceniom! Co za nastrój? nadodrzańskim kobietom spłycenia tak trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1 Re: KOBIETA DLA MNIE.. 28.01.02, 21:25 nazywam rzecz po imieniu. Mdli mnie od cackania i marcepanowych gadek uskutecznianych przez caly dzien na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ marcepanowy kop w d.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 23:31 co gorsza nazywasz bezimienne, nie sądzę abym zasładzał świat nadto swą marcepanową gadką, że ktoś wyżej nosi głowę, nie znaczy, że nogami ziemi się nie trzyma powiem więcej najsmutniejsza ma radość gdy demonstruję umiejętność wielkiej równowagi przy pomocy tylko jednej nogi, drugą przeprowadzając dowód swego realizmu na dupsku zasugerowanych marcepanową słodyczą bywa, że mą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: marcepanowy kop w d.... IP: *.turboline.skynet.be 29.01.02, 09:00 x - to bylo piekne, ale samcia ma racje, ja tez nienawidze takich przeslodzonych chujkow i pizdeczek, bo to najczesciej najgorsi hipokryci Odpowiedz Link Zgłoś
maryjo2 Re: marcepanowy kop w d.... 29.01.02, 10:12 No, no... I co ja tu widze??? Mario zastepstwa dla mnie szuka! Tylko, kurcze, dlaczego znow blondynki szuka i z niebieskimi oczami? Tyle sie kreci wokol ponetnych Pan o innym kolorze wlosow i oczu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: marcepanowy kop w d.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 11:19 widocznie blondynki z niebieskimi oczami zapadly mu na mozgu i sercu;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
maryjo2 Re: marcepanowy kop w d.... 29.01.02, 11:26 Sila przyzwyczajenia najwyrazniej! No- my tam nie mamy co narzekac z tego powodu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: marcepanowy kop w d.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 12:09 jasne!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ Re: marcepanowy kop w d.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 12:39 biedny mario... maryjka ma tak wielką stopę, że jakkolwiek by tygrysek nie bryknął, pod maryjki pantoflem rozgrywa się wszystko :) :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ gwoli ścisłości IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 12:33 ...Żeby sobie nie ułatwiać, powiem, że nie wydaje mi się aby np. wrew był hipokrytą. Natomiast w tym przypadku chodzi o to, że wierzę oraz zmierzam do tego, by w słowie pisanym, publicznym, zwyciężała koncepcja i polot, a nie rechot wspierający trywialność. Z całą życzliwością dla samanty, wolę by jej prostactwo było pozą, nietrafionym wdziękiem i liczę, że z jej taką hipokryzją walczę. ... Coś jak ordynarne prawiczki, co to animuszu świństwami sobie dodają. Jednak sprzeciw wobec maślanych gogusiów, co to ugrzecznieniem, pochlebstwem, poklask ciotek i szacunek prymusek szkolnych zdobywają... :) Odpowiedz Link Zgłoś
maryjo2 Re: gwoli ścisłości - do x®&# 9794;&# 8734;&# 9792; 29.01.02, 12:53 Drogi x®♂∞♀! Okrutnie jasna Twoja wypowiedź. Na moją stopę pasuje obuwie nr 39. Sądzisz, że powinnam przyciąć sobie palce, żeby mniej powierzchni deptać przy każdym kroku? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta X IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 12:56 Nie musisz mnie lubic X .Nie ma takiego obowiazku ani przymusu. Nie nazywaj tez tego hipokryzja bo bardzo sie mylisz. Hmmmm......i nie walcz..po co nam to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ pogrubienie rury w celu uniknięcia eskalacji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 13:41 Cię lubię czy tego chcesz czy nie, ani nie z Tobą walczyć mam zamiar, Konkretnie: mam na myśli Twoje wczorajsze (w wątku tak mi w lasce gra) poparcie dla lezia, który moim zdaniem nie umiał mi odpowiedzieć w stylu, który sam sprowokował, wszystko w imię dobrej zabawy, którą on zaproponował, a gdy w to wszedłem, to nawiał, pieprzone tchórzostwo i jeszcze poparte przez Ciebie. Chodzi mi tylko o to. O jednostkową zabawę popsutą przez zapraszającego niby odważnego, i Twoje chachacha. Jak ktoś zaprasza do gry w pingla i rzuca lekarską (nomen omen), to niech się liczy, że ja też stanę się nieadekwatnie ciężki i, jak teraz, zabawię się w rzut młotem. Mądrala-bigluzak udaje, że się dobrze bawi, oczywiście cudzym kosztem. Myślę sobie OK, zabaw się ze mną, ale niestety, pieprzony walkower. Teraz ja już w to nie wchodzę, tak, bo jeżeli tchórzę, to przed tchórzami. I tyle. Poza tym luz i wszystko OK. Sorry, ze czasami nie odpuszczam. Już luz. Dziękuję za uwagę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilly Re: KOBIETA DLA MNIE.. IP: 10.129.133.* 29.01.02, 13:00 Jedną z pokojowek w rezerwacie (plochliwe chucherko o meduzich oczkach) moge odstapic na dogodnych warunkach. Z gracja podaje sniadanko do lozka, po pleckach w razie czego podrapie, inteligentna jest - krzyzowki i jolki rozwiazuje w tempie olimpijskim. Talia osy, krotkie wlosy, czysta pod kazdym wzgledem. Odpowiedz Link Zgłoś
maryjo2 Re: No tak! 29.01.02, 13:24 I taka to rozmowa z x®♂∞♀. Zanim sie zacznie, juz sie konczy, bo lotne to zjawisko jest niczym kamfora. Zakreci, zamiesza i tyle go widzieli. Potem szukaj wiatru w polu. Czlowiek sie o wlasnej nicosci nawet nie moze nalezycie nasluchac z jego ust. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: No tak! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 13:26 dokladnie maryjko,dokladnie.......;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ Re: No tak! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 13:47 maryjko jak widać powyżej byłem zajęty wyjaśnianiem a jako Twój fan a niestety facet mam dylemat z kim trzymać i przeprzaszam za ten pantofelek, bo skoro 39 to mój błąd spojrzałem nabyt w górę i Twój parasol ujrzałem opiekuńczy co mario drugiego chroni, zeby nie umoczył interesu Ale teraz muszę do pracy wrócić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta X@ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 13:53 Chyba musze cos wyjasnic w imieniu Lezia. leziox jest dusza dosyc rogata i zawsze lubil wkladac kij w mrowisko.Prowokowanie to jego uluiona zabawa.myslalam ,ze zdazyles juz go poznac.Nie chcialabym tu psuc jego image ale to fantastyczny, o zlotym sercu facet. Nie zamierzal nikogo obrazic swoim wierszykiem a jedynie troche zamacic wode.Z pewnosciea nie chcial nikogo skrzywdzic. Slowo jest tylko slowem a Leziox wlasnie takich uzywa.Byc moze kiedys poznasz go blizej i zrozumiesz o czym mowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ Re: X@ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 14:10 Wszystko w porządku i ja też to tak odebrałem, ja też nie chciałem go urazić, to chyba oczywiste, ja też lubię prowokować, mącić, choć nie wiem czy me serce tak złote. Chodzi mi jedynie o zepsucie zabawy, którą sam wymyślił, wierszy OK, wide: metafora z pinglem i piłką lekarską, komentarz do mojej odpowiedzi był żałosny, zdradziecki, tandetny. Zniesmaczył mnie, a Twoje chacha, to już konsternacja. Chciałem się zabawić i założyłem, że szanujemy reguły tonu, przynajmniej autora wątku. Ale naprawdę rzecz już jest historyczna... Jego wierszyk był zabawny,co doceniłem i czego pożałowałem, bo zabawa lezia jest wtedy gdy tylko on się bawi. Zapomnijmy już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: X@ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 14:21 sorki jesle Cie urazilam ...nie chcialam,serio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x®♂∞♀ Re: X@ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 14:28 Ależ ja bez urazy! Po prostu nie uznałem tego za sprawiedliwe. :o) Odpowiedz Link Zgłoś