the_kami
19.12.03, 00:14
Właśnie wróciłam z mojego domku - mam już brand niu mebelki :-) Powiem
więcej - sama (bez chłopa żadnego znaczy :-D) skręciłam szalone fotele :-)
I zgadnijcie, co znalazłam, kiedy weszłam do domku... Co? No co? Pizzę :-DDD
Którą moje Ukochane Chłopię miało oczywiście sprzątnąć. Prawie tydzień temu!
Ale zapomniało mu się. Bo się zaaferował... kwiatkiem :-D