Dodaj do ulubionych

poczta po raz enty

28.08.12, 15:59
Że listy przychodzą z miesięcznym opóźnieniem już się przyzwyczailiśmy. Przynajmniej w końcu dochodziły. Ale dziś listonosz mnie poinformował, że moim sześciu rachunków nie ma na pewno ani u niego, ani na poczcie. Do sąsiada nie dotarł polecony I tak się zastanawiam, gdzie wylądowały nasze dane osobowe... Łudzę, że , że jak komuś nie chciało się tych listów dostarczać, to je chociaż spalił....
Obserwuj wątek
    • nomad997 Re: poczta po raz enty 28.08.12, 18:29
      Dokładnie tydzień temu ustaliłem, iż w Urzędzie Pocztowym na Małachowskiego leżą listy zaadresowane do mnie - zostały fizycznie odnalezione. One już tam były jakiś czas, i są do dnia dzisiejszego, bo nikt ich nie przywiózł przez ten czas, a mi się jakoś iść nie chciało aby je odebrać.
      A teraz załóżmy hipotetyczną sytuację, że czekam na ważny dokument np. świadectwo pracy, które jest niezbędne do podpisania umowy u nowego pracodawcy. I przez ten okres nie mógłbym podjąć nowej pracy, byłbym pozbawionych dochodów bo... poczta nie dostarcza listów które leżą w ich urzędzie.
      To już naprawdę nie jest zabawne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka