mieszkania komunalne

04.06.09, 18:41
Przeglądając pobieżnie sprawozdanie z wykonania budżetu miasta za rok 2008
natknąłem się na takie oto zestawienie pt.:

Wysokość wpłat z tytułu czynszu za mieszkania komunalne oraz wysokość środków
na utrzymanie budynków komunalnych

rok 2002| 502 270 (wpłaty) – 812 439 (wydatki)
rok 2008| 782 295 (wpłaty) – 2 792 296 (wydatki)

jak to możliwe że dochody z czynszów są niemal na takim samym poziomie, a
wydatki wzrosły kilkukrotnie??
mam rozumieć, że podatki od nieruchomości podnosi się po to, żeby
"czerwonoskórzy" np. z pekinu, którzy nigdy nie skalali się pracą, mieli za co
kupować winiacze?

może gmina powinna pozbyć się tego balastu? chyba, że jesteśmy tak bogaci, że
możemy się bawić w wujka z Ameryki, który rozdaje pieniądze na prawo i lewo
    • symmetria84 Re: mieszkania komunalne 05.06.09, 10:06

      > może gmina powinna pozbyć się tego balastu?

      Masz jakiś konkretny pomysł na ten balast?
      • mamusiatomusia Re: mieszkania komunalne 05.06.09, 10:40
        Może jakieś prace na rzecz miasta? Np prostowanie chodników (dla
        panów) albo zamiatanie ulic (dla pań). Zamiast dawać zapomogi można
        tym ludziom za te same pieniądze (albo nawet ciut większe) dać taką
        pracę do wykonania. Jestem przekonana że nikt do pracy nie
        przyjdzie. Znam przykład z jednego z miast gdzie taki pomysł był
        realizowany. Był zasiłek dla bezrobotnych, później propozycja pracy
        dla tych co nie podjęli pracy nie było już zapomóg ani innych
        zasiłków.
        • symmetria84 Re: mieszkania komunalne 05.06.09, 21:25
          No tak, jest nawet dosyć ciekawy pomysł na odpracowywanie zadłużenia
          czynszowego pod mniej ciekawym tytułem "Zachęta" =>
          bip.marki.pl/pl/bip/uchwaly/2008/120 (str. 70 i dalej)
          Zatem miasto ma jakiś konkretny pomysł, a początek realizacji, jak
          tam napisano, przewidywano na 2008 rok. Ciekawe tylko, czy i jak to
          jest realizowane. Możliwe, że w mieście, o którym wspomniałaś, nie
          wypaliło, ale zdarzyło mi się poznać kilka osób stąd, które czymś
          takim byłyby zainteresowane.

          Widzę, że są na tym forum osoby zorientowane w pracach samorządu,
          może coś na ten temat napiszą.

          Swoją drogą, ciekawe jak zakończy się sprawa "murowańca".
        • abu-lafia Re: mieszkania komunalne 05.06.09, 23:57
          swietny pomysl. obawiam sie, do najblizszych wyborow nikt go nie
          podchwyci..., a szkoda
          • neuron8 Re: mieszkania komunalne 06.06.09, 00:07
            Niekoniecznie, wielokrotnie ten temat był poruszany i padały propozycje podęcia,
            choć prób, wprowadzenia tego typu rozwiązań. Niestety, jak na razie bez efektu...

            A plany, strategie są i to wiele, i na różne tematy.

            Jacek Orych
            • symmetria84 Re: mieszkania komunalne 06.06.09, 09:56
              neuron8 napisał:

              > Niekoniecznie, wielokrotnie ten temat był poruszany i padały
              propozycje podęcia
              > ,
              > choć prób, wprowadzenia tego typu rozwiązań. Niestety, jak na
              razie bez efektu.
              > ..
              >
              > A plany, strategie są i to wiele, i na różne tematy.
              >
              > Jacek Orych

              Panie Jacku, co się dzieje dalej z taką strategią? Jak jest
              realizowana? Czy mogę gdzieś o tym poczytać?
              • neuron8 Re: mieszkania komunalne 07.06.09, 21:35
                Logika podpowiada, że strategia jest tworzona po to by ją realizować.
                W tym przypadku jest to nowy (stosunkowo) dokument. Wiele rozwiązań,
                przynajmniej jak na Marki jest nowatorskich, choćby punktowe wyliczanie czynszu.
                Punkty otrzymuje się za standard mieszkania i proporcjonalnie jest to
                przeliczane na czynsz. Już w wielu przypadkach wzbudziło to pewne kontrowersje
                wśród mieszkańców, najemców.
                Sam jestem ciekawy jakie przyniesie efekty ta strategia, zakładając, że będzie
                realizowana. Myślę, że w przyszłorocznym planie pracy komisji Zdrowia, Opieki
                Społecznej,..., lub Komisji Budżetowo-Gospodarczej, taki punkt mógłby się
                znaleźć by się temu dokładniej przyjrzeć i przeanalizować.

                Ciekawy jest to, co pisze Logan o "zagrożeniu" mieszkańcom przeprowadzki do
                kontenerów. Jednak wydaje mi się, że może to być trochę ciężkie do wykonania.
                Prawda, straszak dobry, ale przykład "murowańca", gdzie mieszkańcy nawet nie
                chcą słyszeć o ruszeniu się z tamtych mieszkań (nawet ci ze sporymi
                zaległościami) do np tymczasowych pomieszczeń w szkole (teoretycznie) wiele
                wyjaśnia. Nie chcę się tu za dużo rozpisywać, bo przyznaję, mało znam przepisy w
                tej tematyce, jednak taki nakaz przesiedlenia w przypadku odmowy mieszkańca
                łączy się raczej z procedurą eksmisyjną, a to już jest nie łatwa sprawa.

                Jacek Orych
                • logan.marki Re: mieszkania komunalne 08.06.09, 13:45
                  Nie widzę nic trudnego w eksmitowaniu uciążliwie niepłacących mieszkańców odmów
                  komunalnych do kontenerów.
                  Taki kontener musi spełniać tylko pewne standardy - musi mieć okno ogrzewanie i
                  dostęp do prądu. Woda i toaleta mogą być wspólne na zewnątrz. To kontenera można
                  wyeksmitować na postawie wyroku sądowego, którego uzyskanie może jest
                  długotrwałe, ale w przypadku uporczywych dłużników osiągalne bez problemu. Gmina
                  ma zapewnić "dach nad głową" i taki zapewnia.
                  Ponadto kontenery mają do siebie to, że można je niczym klocki LEGO dowolnie
                  łączyć, tzn. gdy trzeba lokal dla 2 osób to daje się jeden kontener, a jeżeli
                  dla 4 osób to robi się drzwi pomiędzy dwoma kontenerami leżącymi poziomo obok
                  siebie, i już jest lokal 2 izbowy itd.

                  Ale żeby to wprowadzić trzeba mieć przysłowiowe "jaja". Jak ktoś się w Markach
                  będzie wiecznie bał narzekań reakcji mieszkańców domów komunalnych żyjących na
                  nasz koszt, to nic się nie zmieni.
                  Trzeba pamiętać o jednej podstawowej rzeczy: skąd się biorą mieszkańcy domów
                  komunalnych.
    • marekkolod Re: mieszkania komunalne 06.06.09, 08:58
      better_than_you ma rację ci ludzie są genetycznie obciążeni od pokoleń
      nieróbstwem, za cara przeszkadzali im w pracy zaborcy, za II RP im się
      niechciało bo kryzys był, w okupację przeszkadzali im niemcy, w PRL komuniści, a
      teraz w III RP przeszkadzają im ludzie, którzy ciężko pracują po 12 godzin.
      To my ich kreujemy,lepiej mieć zasiłek i nic nie robić, pić winko, kraść.
      Zasiłek to podatki, które my im wypałacamy by ich bachory mogły kraść, demolować
      miasto i się rozmnażać na koszt państwa.
      To się nazywa socjal.
    • logan.marki Re: mieszkania komunalne 07.06.09, 15:54
      Problem mieszkań komunalnych w Markach jest łatwy do rozwiązania.

      Po pierwsze urynkowienie czynszów za lokale - przynajmniej na poziom 70% stawek
      jakie płaci się w Markach za czynsze w spółdzielniach/wspólnotach
      mieszkaniowych. Jak kogoś nie stać, to dać mu warunki odpracowania reszty czynszu.

      Po drugie zastosowanie tego, co ostatnio wymyśliła jedna z dzielnic w Warszawie
      (chyba Bielany). Zagrozili mieszkańcom domów komunalnych, że dla tych co nie
      płacą będą budować osiedla z blaszanych kontenerów (takie jak się spotyka na
      dużych budowach, czyli prostokątne blaszane kontenery ułożone warstwami na
      sobie, z dostępem tylko do prądu, a woda i toaleta wspólna na zewnątrz)> Taktyka
      przyniosła cuda - nagle "biedni" mieszkańcy domów komunalnych zalegających na
      tysiące złotych zaczęli masowo spłacać zadłużenie, a ci co nie mieli takich kwot
      poprosili o rozłożenie ich na raty, i co ciekawe regularnie je spłacają. Jak
      to perspektywa mieszkania w blaszanym kontenerze czyni cuda
      .

      Ogólnie mnie osobiście postawa roszczeniowa mieszkańców komunalnych denerwuje. A
      szczyty absurdu biją już mieszkańcy kamienic w rejonie Szkolnej/Barskiej. I co
      ciekawe ci co najwięcej krzyczą najczęściej sami nie płacą od lat, nie reagują
      na przejawy dewastowania mienia komunalnego, a chcą mieszkać za psie pieniądze w
      lokalach o takim standardzie, jak ludzie mieszkający na zwykłych osiedlach
      płacąc kilka razy większe czynsze.
      • szary.szary Re: mieszkania komunalne 07.06.09, 21:56
        Panie Janie, chyba został Pan wywołany do tablicy.
        Pozdrawiam
        Szary
        • j.w.orlowski Re: mieszkania komunalne 08.06.09, 09:03
          Mając na uwadze wypowiedż autora: Logan,marki oraz autora:
          szary.szary, który napisał „Panie Janie, chyba został Pan wywołany
          do tablicy. Pragnę poinformować szanownych Panów, że tak jestem
          mieszkańcem tzw. kamienic i temat życia tego środowiska jest mnie
          znany, lecz pragnę zwrócić uwagę, że szczyty absurdu, jakie zostały
          wskazane przez Logana są nie z winy właśnie tych przedwojennych i
          powojennych mieszkańców, lecz administratora, który przyjął zasadę
          wprowadzić „typowy element roszczeniowy” i dalej nie przejmować się
          co „element” dalej robi i czy płaci. Taka za biurkowa administracja
          majątkiem publicznym jest obecną formą pracy chyba każdej
          administracji państwowej komunalki oraz kłopotem uczciwych
          lokatorów. Ot wszystko. Cierpią na tym lokatorzy, bo bez ich wiedzy
          i zgody z urzędu dostali „smroda” i muszą za niego płacić.
          Szanowni panowie, czynsz w kamienicach i tzw. inne opłaty, obecnie
          nie są tak niskie jak by się wydawało lub są opisywane w stosunku do
          warunków zamieszkiwania. Obecnie średnia opłata czynszu, czyli za
          pomieszczenie około 15 m2 bez wygód z piecem kaflowym, ubikacja
          publiczną na podwórku w odległości około 50 mb od lokalu, wodą ze
          zdrojów ulicznych, według punktowego obliczania przez administrację
          wynosi około 70 zł na miesiąc od osoby, im większa rodzina tym
          większe opłaty i jak wspomniałem bez warunków socjalnych i
          możliwości ich wykonania nawet na własny koszt. Administracja na
          polepszanie przez mieszkańców swoich warunków nawet przy wzroście
          opłat czynszu nie wyraża zgody. Taki stan rzeczy odpowiada
          administracji gdyż lepiej „zgubić’ pieniądze na tzw. ciągłe remonty.
          W 2008 roku w zakresie gospodarki mieszkaniowej wydano 3.831.374
          zł. natomiast na remonty wydano 660,768 zł. a jak takie remonty
          się dokonuje i kto je dokonuje na jednej z Sesji radnym
          przedstawiłem z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli wewnętrznej i
          co, Radni nie wyrazili zgody. Dlatego nie należy oceniać wszystkich
          lokatorów jedną miarką. A te „psie” pieniądze za czynsz w zębach
          niosą uczciwi lokatorzy, choć nie jeden pies ma lepsze warunki do
          egzystowania. O standardach i warunkach mieszkaniowych niech mówią
          Ci, którzy wiedzą, co mówią.Zapraszam na herbatkę ze zwiedzaniem
          slamsów.
          • logan.marki Re: mieszkania komunalne 08.06.09, 13:50
            Panie Janie
            Za 70 złotych miesięcznie to obecnie w Markach ciężko wynająć miejsce postojowe
            pod samochód osobowy. Wątpię czy bym panu chciał wynająć choćby swoją małą
            piwnicę w bloku gdyby Pan do mnie przyszedł z taką propozycją.
            Mieszkańcy domów komunalnych w Warszawie żyją w podobnych warunkach (tak może
            czasami jest w lokalu dostęp do wody), i czynsze wahają się w ok. 150zł na osobę.
            • marek.z.marek Re: mieszkania komunalne 08.06.09, 14:39
              Ja w mieszkaniu spółdzielczym własnościowym za sam czynsz płacę 460
              zł (2 osoby). I nikt mnie pyta czy mam z czego zapłacić. Pozdrawiam
              mieszkańców mieszkań komunalnych, ja za swoje musiałem kupę kasy
              zapłacić i bulę też niemało co miesiąc.
              • j.w.orlowski Re: mieszkania komunalne 08.06.09, 21:04
                Przepraszam, że jeszcze raz napiszę, w mieszkaniach komunalnych, bo
                kiedyś innych nie było w większości mieszkają mieszkańcy z nakazu
                prawnego (jak Ja)lub staruszkowie gdy kamienice były prima lokalem z
                nakazu gminnego a teraz z nakazu sądowego. Czy czynsz jest duży? To
                zależy w jakim jest się wieku i jaką się ma emeryturę. patrząc z
                podejścia egoistycznego,stary człowiek tylko przeskadza (nawet mama
                i tata). Z poglądów chrześcijańskich i obowiązków gminy biednym i
                nieudolnym należy się pomoc. Ja uważam, że moneta nie powinna być
                miarą zycia. A dla młodych i buntowniczych przeczytajcie sobie
                sztukę Edmunda Moris "The Woodden dish" (drewniany talerz), która w
                młodości ukierunkowała moje życie i zastanówcie się, co dalej!!!
                Z uszanowaniem dla wszystkich bogaczy jak i zaradnych, nagi się
                urodziłeś i nagi umrzesz a coś wypracował i tak nad nad Twoim grobem
                dzieci przy podziale majątku Cię oplują. Przepraszam, takie
                filozoficzne przemyślenia.
      • robol40 Re: mieszkania komunalne 14.06.09, 10:21
        Czy szczytem absurdu jest chęć poprawy warunków socjalnych?
        Przeprowadzonych na własny koszt-gmina na to nie zezwala.
        Według Ciebie dalej powinniśmy tkwić w tym syfie i cieszyć się że mamy
        gdzie mieszkać,wąchając smród z kibla i podziwiając fruwające śmieci
        które podrzucają nam "uczciwi"dotujący nas obywatele.Co do czynszu,tu
        ukłon do markazmarek bo, jeśli doliczę ogrzewanie które ty masz w czynszu to
        przez 7-8 miesięcy wynosi około 600 zł.Liczyć należy też
        nieustające naprawy i remonty na które nikt mi nie da.
        Ps.Chętnie zapłacę te 70% ale za70% warunków jakie są w spółdzielniach/wspólnotach.
        Życzę dalszych "wspaniałych" pomysłów,pozdrawiam robol40
        • logan.marki Re: mieszkania komunalne 01.07.09, 00:26
          Pragnę zauważyć jedną rzecz - mieszkania socjalne i komunalne mają być z
          definicji o niższym standardzie niż normalne mieszkania na np. spółdzielczych
          osiedlach.
          Są to bowiem mieszkania tymczasowe przydzielane na czas kłopotów danej
          osoby\rodziny o dużo obniżonym czynszu.
          Ich niższy standard ma motywować ich lokatorów do podejmowania samodzielnych
          działań mających na celu zamiany miejsca zamieszkania na takie, które jest w
          pełni standardowe np. poprzez wynajem czy wzięcie na kredyt nowego lokum.
          Gdyby mieszkania socjalne spełniały wszystkie standardy normalnych mieszkań, to
          tylko człowiek mało rozsądny by chciał się z nich wyprowadzić skoro ma za dużo
          mniejsze pieniądze to samo, na co inni wydają 2 razy więcej.
          Oczywiście już powstają w Polsce mieszkania socjalne które spełniają standardy
          normalnych mieszkań - ale tam lokowani są ludzie, którzy płacą pełne rynkowe
          stawki czynszu
          , i mają świadomość że mieszkanie te nigdy nie stanie
          się ich własnością, i są tylko najemcami od gminy do czasu dopóty płacą
          czynsz
          .
          • robol40 Re: mieszkania komunalne 18.07.09, 18:41
            Nie wiem kim pan jest,ale wnioskuje ze pracownikiem urzędu albo radnym.
            Niższy standart jest pojęciem względnym i może to być np.namiot albo barak.Ale
            ten barak czy namiot w 21 wieku powinien mieć wodę i odpływ,
            bo takie są minimalne standardy socjalne.Z dużo obniżonym czynszem już
            polemizowałem.Motywacją miały być "tebesy" ale nie w markach,tu nie robi się
            nic,jestem mieszkańcem od urodzenia,moja rodzina mieszka tu od pokoleń i wszyscy
            zgodnie mówią że tak zapyziałego miasta w okolicy
            nie znajdziesz.Nieróbstwo samorządu jest zatrważające,zero środków unijnych mówi
            wszystko,nic z programu "orlik",kanalizacja-śmiechu warte.My nie wymagamy nie
            wiadomo czego,zimna woda i odpływ to taki
            luksus, instalacje grzewcze sami robiliśmy,instalacje wodne w mieszkaniach też
            zrobimy,tylko pozwólcie albo nie przeszkadzajcie.
            Ale to oczywiście nie będzie możliwe-bo podniesie to standart mieszkania,a
            gminie nie pomagającej najemcy głupio będzie w kolejnej
            umowie najmu stwierdzić że wynajmuje lokal z wodą której nie zakładała,i z
            centralnym którego nie robiła.Amen
            • logan.marki Re: mieszkania komunalne 19.07.09, 14:44
              robol40 napisał:

              > Nie wiem kim pan jest,ale wnioskuje ze pracownikiem urzędu albo > radnym.

              Radnym nie jestem, i nigdy nie byłem. Nigdy się nie starałem o te stanowisko. O
              pracy obecnej Rady mam jasny pogląd - dużo paplaniny, minimum działania. I
              dotyczy to wszystkich radnych.
              Czy weźmiemy pod uwagę "występy" Pana sąsiada, który przez 3 sesje robił
              awanturę o wyliczenie ile kosztuje metr kwadratowy chodnika, czy też pochylimy
              się nad oratoryjnymi potokami słów radnego Skłodowskiego któremu teraz się
              wszystko nie podoba, a jakoś zapomniał kim był w Urzędzie w czasach słusznie
              minionych.
              Ale zobaczmy na drugą stronę - radny Kędzierski i Trzemecki już 2 kadencję
              gadają to samo, a są też i tacy co się od początku kadencji prawie wcale nie
              odezwali. A i jest jeden z radnych co próbuje populistycznymi hasłami o
              przedłużeniu linii 732 zrobić sobie za pieniądze publiczne kampanie wyborczą.
              Oni są wszyscy siebie warci.

              Tak samo urzędnikiem w Markach nie jestem i nigdy nie byłem. Za to bardzo
              chciałbym poznać tych "mądrali z urzędu" którzy zlecili wykonanie projektu
              przebudowy ulicy Okólnej, gdzie już w założeniach zalecono projektantowi takie
              parametry ulicy, że o puszczeniu nawet w przyszłości komunikacji autobusowej (co
              patrząc na zabudowę wzdłuż ul. Okólnej byłoby bardzo wskazane) możemy zapomnieć,
              bo tam się nawet po modernizacji ledwo dwa samochody dostawcze miną. Ja bym
              takich urzędników co wymyślają takie głupoty zwolnił dyscyplinarnie następnego
              dnia.

              Ale wróćmy do kwestii mieszkań komunalnych:
              Zgadza się że powinny one spełniać pewnie standard. Każdy lokal powinien miec
              dostęp do wody bieżącej (zimnej) z odpływem do kanalizacji. Łazienka może być
              wspólna dla kilku lokali, i to tez bez zbędnych luksusów, tylko tak aby było godnie.

              Jeżeli komuś nie pasują takie warunki za dużo obniżony czynsz, to zawsze może
              sobie znaleźć mieszkanie na wolnym rynku.
              Nie potrafię zrozumieć dlaczego Ja mam mieszkanie własnościowe (i to nie kupione
              ostatnio od spółdzielni za przysłowiową "złotówkę") w bloku i mam płacić za 64m2
              czynszu (bez światła i wodą do rozliczenia) po prawie 900zł miesięcznie - i nie
              ma tu jeszcze rachunku za prąd, internet, telefony, kablówkę etc.), a inny
              będzie miał podobnie w lokalu komunalnym i zapłaci 300zł. Jeżeli tak ma być to
              ja też się domagam mieszkania komunalnego o takim standardzie, a te swoje
              wynajmę i jeszcze zarobie.

              Tak samo należny ograniczyć "pączkowanie" w lokalach komunalnych.
              A chodzi konkretnie o to, że dorastają co raz to nowe pokolenia mieszkańców
              domów komunalnych, zakładają rodziny, i mimo że w wielu przypadkach byłoby ich
              stać na wynajęcie mieszkania czy wzięcie go na kredyt oni ustawiają się w
              kolejne po mieszkanie komunalne dla siebie, tym samym sztucznie zwiększając
              zapotrzebowanie.

              A że mieszkańcom domów komunalnych w Markach źle się nie powodzi świadczą
              samochody jakie stoją przed tymi domami - myślę że wielu ludzi którzy mieszkają
              "na swoim" może tylko pomarzyć. A telefon komórkowy u każdego członka rodziny,
              internet, czy antena satelitarna np. Cyfry+ na dachu to nie taki rarytas, a
              raczej coraz częstszy widok. A na wczasy tez bynajmniej nad nasze morze nie
              jeżdżą. Tak biedni ludzie wymagający pomocy gminy nie żyją.
    • marekkolod Re: mieszkania komunalne 09.06.09, 20:41
      dla Pana Orłowskiego przytoczę cytat w 1989 skończył się PRL, na kogo Pan
      głosował w tym pamiętnym roku, lub jaki system gospodarczy Pan preferuje, nikt
      podczas tej dyskusji nie ważył się proponować by wyrzucać starszych i
      schorowanych ludzi na bruk, wręcz przeciwnie to im należy się pomoc socjalna i
      ochrona prawna, ci ludzie bardzo często żyją na granicy finansowej egzystencji,
      w naszej ojczyźnie jest nieprawidłowa redystrybucja pomocy socjalnej, trafia
      ona do osób nieuprawnionych i o tym tu dyskutujemy co z tym fantem dalej zrobić.
      Ludzie starsi w większości są rzetelnymi płatnikami wszelkich opłat, łącznie z
      abonamentem tv, tak ich wychowano. Często nie dojadają a czynsz płacą. Nam w
      dyskusji chodzi o tzw. nierobów a nie o ludzi ubogich. Ja rano zapier..lam a oni
      z papieroskiem i po pifku, ja wracam a oni z papieroskiem i po winku. I ja mam
      ich jeszcze utrzymywać z podatków, na to się nie godzę. Na papieroski, pifko,
      winko ich stać, to i na czynsz za mieszkanie.
      • symmetria84 Re: mieszkania komunalne 27.06.09, 00:47
        I temat upadł…

        Szanowny Przedmówco, z dedykacją dla Ciebie i wszystkich
        zameldowanych w Markach, którzy utrzymujemy z podatków baraki i
        kamienice, wstajemy o świcie i za…dalamy:

        „Ustalanie efektywnej polityki czynszowej ma wpływ na zachowanie
        wielu różnych grup interesów. Przystępując do realizacji aktywnej
        polityki czynszowej, miasta zazwyczaj tworzą kilkunastoosobowe
        zespoły do spraw polityki czynszowej (…). (…) Istnieje wiele barier,
        z którymi powołany zespół musi się zmierzyć podczas wdrażania
        reformy czynszów. Do najważniejszych z nich zaliczyć należy bariery
        społeczne de facto przeradzające się w bariery polityczne – znaczne
        zwiększenie obciążeń gospodarstw domowych wydatkami na mieszkanie
        przyczynia się do spadku popularności radnych wśród wyborców
        lokalnych”.

        Strategia mieszkaniowa miasta Marki na lata 2008-2013, s. 54

        …R.I.P.


        Robolu40, mam zaszczyt bywać w mieszkaniach komunalnych, niektóre są
        ruiną zew- i wewnątrz, inne wewnętrznie nie różnią się od
        standardowego mieszkania, w którym żyją ludzie dbający o siebie i
        swoje 5 mkw. Jak widać to też po tym wątku na forum, najemcy są
        różni. Nie tylko czerwononosi i nie tylko radni. Ale o tym sam wiesz
        najlepiej. W każdym razie gmina może i nie pozwala na remonty na
        własny koszt, ale w jakiś tajemniczy i cudowny sposób one się
        odbywają, nie gorsząc przy tym panującego nam gospodarza. Ciekawe
        przeżyłam doświadczenie, słysząc w odpowiedzi na prośbę o umorzenie
        zadłużenia w związku z kosztami w postaci wymienionych okien i
        innych renowacjo-rewitalizacji, iż on sam nikomu się nie chwali tym,
        co sobie wymienił w mieszkaniu. Zatem remontami za własną kasę
        chwalić się nie wolno, ale robić swoje, owszem. Pozdrowienia od
        wciąż bezdomnego ludu pracującego.
Pełna wersja