lily-85
08.10.09, 20:31
Upragnione dwie kreski na teście. Drugie Maleństwo. Termin na koniec maja.
Pierwszy poród w szpitalu - niestety ówczesna sytuacja finansowa nie pozwoliła
na domowy.
Teraz z każdym dniem czuję w sobie to Coś, głębokie przeświadczenie o tym, jak
chciałabym urodzić tym razem. Wiem, że domowo. Wierzę, że jeśli tylko taka
jest Jego wola, będzie mi to dane.
Tyle tytułem wstępu - nieśmiało się witam, i dołączam do waszego grona.