delfinek27 16.03.04, 20:00 Mamy problem! Jest u mnie koleżanka i nie wie co kupić ojcy swojego faceta na imieniny! Problem polega na tym że ona bedzie tam dopiero 2 raz i nie zna zbyt dobrze ojca. PISZCIE ! PROSIMY Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
s_z_a_k Re: Co na prezent? 16.03.04, 20:52 delfinek27 napisała: > Mamy problem! Jest u mnie koleżanka i nie wie co kupić ojcy swojego faceta na > imieniny! > Problem polega na tym że ona bedzie tam dopiero 2 raz i nie zna zbyt dobrze > ojca. > PISZCIE ! PROSIMY Więcej informacji :))Co ojcy lubiejej :))) Jak piju to flaszka jak niet to kufel zawsze sie przyda :) nawet do podlewania kwiatków Odpowiedz Link Zgłoś
delfinek27 Re: Co na prezent? 16.03.04, 22:46 problem polega na tym że ta moja kolezanka to młoda dziewczyna - jeszcze licealistka ( tego roku matura) nie pracuje i nie posiada dużej ilości pieniedzy ( wiec wykwintny alkohol nie wchodzi w gre do tego jak by mloda dziewczyna - nastolatka wyskoczyła z flaszka to chyba tez by to jakoś dziwnie wygladało) nie zna gustów tego ojca - bo spotyka sie z tym chłopakiam na tyle krótko że nie wie o gustach ojca. ten kufel mógłby być dobrym pomysłem - napisze jej smsa a wy piszcie wiecej pomysłów Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Co na prezent? 16.03.04, 23:31 ma dziewcze problem,chce być miła ,to wystarczy.powinna powiedziec chłopakowi , a on ojcu,a ojciec ,że miło ale nie trzeba i po klopocie he he he Odpowiedz Link Zgłoś
delfinek27 Re: Co na prezent? 17.03.04, 00:07 eeeeeee ona musi kupić jakiś drobny upominek - może kwiaty choć ponoć kwiatów nie daje sie mężczyzną? Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Co na prezent? 17.03.04, 05:34 kwiaty chyba nie, a moze ten tata lubi slodycze ,albo ksiazki?alkohol to zdecydowanie odpada w jej sytuacji! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Co na prezent? 17.03.04, 11:08 przesadzacie,wiecie jak na swiecie jest przyjete,ale trzeba tez brac pod uwage portfele.Jak ktos pracuje ,to co innego ale jezeli jest sie na utrzymaniu rodzicow to każdy powinien to zrozumiec.byłoby mi bardzo nie swojo,wrecz głupio gdyby sympatia mojego syna przyszła z jakims prezentem,nawet drobnostką to też musi kupic!!!!!!!!widziałem jak dwie dziewczyny w piekarni zastanawiały się co kupic pączka, czy rogalika bo jeden był za 50 gr.a drugi za 35.i słyszałem ich rozmowe.to naprawde nie jest przyjemne chciec ,a nie moc tego miec. uważam ,że młodzież powinna być zwolniona z tego rodzaju "obowiązków " to jest moje zdanie , nie wszyscy muszą się z nim zgadzać !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Co na prezent? 17.03.04, 16:12 ha,aleks ,nie kazdy jest tak wyrozumialy jak ty:)ale ciekawie powiedziales na ten temat:)dla mnie to zawsze zagadka co mozna byloby dac przyszlemu tesciowi na prezent,w ogole mezczyznie z wieksza roznica wieku:) Odpowiedz Link Zgłoś
grekaa Re: Co na prezent? 17.03.04, 13:29 Kupowanie prezentów dla mężczyzn nie jest nawet w połowie tak skomplikowane, jak dla kobiet. Niech Twoja koleżanka trzyma się podanych tu zasad, a nie będzie miała z tym żadnych problemów:( hihi ) Zasada 1: Jeśli masz wątpliwości – kup mu wiertarkę. I nie ma żadnego znaczenia, że jedną już ma. Będąc mężczyzną nie możesz mieć zbyt wielu wiertarek. Nie wiadomo dlaczego. Zasada 2: Jeśli nie możesz sobie pozwolić na wiertarkę, kup mu cokolwiek ze słowem „zapadka” lub „gniazdko”. Mężczyźni uwielbiają dźwięk tych słów. I znów, nie wiadomo dlaczego. Zasada 3: Jeśli już kompletnie nie masz pieniędzy, kup mu cokolwiek do samochodu. Skrobaczkę do szyb za 2 PLN, odmrażacz, breloczek. Mężczyźni uwielbiają dostawać prezenty do samochodu. Ciekawe dlaczego. Zasada 4: Nie kupuj mężczyźnie skarpetek. Nie kupuj mężczyźnie krawata. I nigdy nie kupuj mu szlafroka. Podobno, gdyby bóg chciał, żeby mężczyźni nosili szlafroki, to nie wymyślono by bokserek. Zasada 5: Możesz kupić mężczyźnie nowego pilota, w miejsce tego, który własnoręcznie wykończył. Jeśli masz dużo pieniędzy, dołóż do tego duży telewizor, z podglądem, a potem obserwuj z zachwytem, jak on pstryka, pstryka, pstryka… Zasada 6: Nie kupuj mu żadnych dracznych likierów, bo będą zawalać mieszkanie przez następne 25 lat. Prawdziwy mężczyzna podobno pije tylko wódkę, koniak i piwo. Zasada 7: Nie kupuj mu wielkogabarytowego pojemnika z płynem po goleniu lub dezodorantem. Podobno mężczyźni mają naturalny przyjemny zapach. Zasada 8: Kup mu drukarkę do naklejek. To prawie tak dobre, jak wiertarka. Po kilku tygodniach będziesz miała naklejki wszędzie. „Skarpetki, Bielizna, Talerze, Zlew, Szafka, Drzwi”. Łapiesz o co chodzi? I nikt nie wie, dlaczego. Zasada 9: Nigdy nie kupuj mężczyźnie niczego, co wymaga chociażby częściowego samodzielnego montażu. Zepsuje mu to Ten Piękny Dzień i oczywiście zostaną jakieś „zbędne” elementy. Zasada 10: Kupuj w markowych sklepach dla majsterkowiczów lub z częściami samochodowymi. I nie ma znaczenia, że on nie ma pojęcia, co takiego dostał. „ Oh, czy to nie rozrusznik do Forda Farlaine? Łoł! Dzięki!” Zasada 11: Mężczyźni kochają niebezpieczeństwo. Dlatego nie gotują, ale wolą grillować. Kup mu gigantyczny grill na gaz i 50-kilową butlę z propanem- butanem, a potem powiedz mu, że przewód gazowy przepuszcza. „Oh, ten dreszczyk! To wyzwanie! Komu hamburgera?” Zasada 12: Bilet na mecz ulubionej drużyny to świetny pomysł. Nie należy jednak kupować biletu na „Retrospektywny przegląd XIX-wiecznej pieśni lirycznej”. I wszyscy wiedzą dlaczego. Zasada 13: Mężczyźni uwielbiają piły łańcuchowe. Nigdy, przenigdy nie kupuj swojemu mężczyźnie takiej piły. Jeśli nie wiesz dlaczego, to wróć do Zasady 8 i tego co się stanie po otrzymaniu drukarki do naklejek. Zasada 14: Niewiele rzeczy może pobić taczki lub aluminiową drabinę teleskopową. Tylko nie kupuj prawdziwemu mężczyźnie drabiny ze schodkami. I musi być teleskopowa. Nikt nie wie dlaczego. Zasada 15: Lina. Mężczyźni kochają liny. Nic nie wyrazi miłości lepiej, niż 25 metrów konopnej liny 3/8 cala. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai grekaaa! 17.03.04, 16:17 ta czesc z grilem mnie sie najbardziej podobala!!!!!!!!!cudne to jest!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
delfinek27 Re: Co na prezent? 17.03.04, 21:57 To było niezłe - a ja tyle myślałam co mojemu kupić - teraz już wiem - kupie mu line hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
s_z_a_k Re: Co na prezent? 17.03.04, 22:01 delfinek27 napisała: > To było niezłe - a ja tyle myślałam co mojemu kupić - teraz już wiem - kupie mu > > line hihihi a sama mu założysz na szyje Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Co na prezent? 17.03.04, 22:05 szaczku cos ty taki radykalny?wolalbys jednak grila? Odpowiedz Link Zgłoś
delfinek27 Re: Co na prezent? 17.03.04, 22:16 grli to nie jest dobry pomysł on na codzien ma do czynienia z gazem - tak mi sie wydaje - własciwie to nie wiem co on robi w tej pracy - chyba pracuje :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Co na prezent? 17.03.04, 22:18 wiesz co?ale w tym grilu to cos musi byc, moj lubi grilowac z tym ze na gazie gril to nie bardzo mu podchodzi! moze nie lubi tej adrenaliny! hehehhe Odpowiedz Link Zgłoś
delfinek27 Re: Co na prezent? 17.03.04, 23:52 a mój lubi bigos i fasolke po bretońsku :) znaczy 100% polski facet Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Co na prezent? 18.03.04, 00:43 i nie ma problemów zołądkowych,po spożyciu tych przysmaków. mnie to żona wyganiała z domu na spacer z psem Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Co na prezent? 18.03.04, 00:46 to szkoda bo mnie kiedyś proponowałas kupno psa hi hi hi a do kogo on ma się przytulic ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Co na prezent? 18.03.04, 02:42 teraz chce fasolke po bretonsku!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Co na prezent? 18.03.04, 07:55 nie jedz bo będziesz wzdęcia miała hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
delfinek27 Re: Co na prezent? 27.03.04, 13:41 aleks44 napisał: > docenia to ???? a czy widziałeś facet który doceni kobiete??? bo ja jeszcze w zyciu takiego nie widziałam- jak mi pokażesz to uwieże - bo na razie to ja niewierny Tomasz jestem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Co na prezent? 27.03.04, 16:34 chyba Tomaszka hi hi ale niewierna to może ???? hi hi tak sie publicznie przyznawac???hi hi ja doceniam jak zasłuży,mało facetów znasz delfinku tych dobrych. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Co na prezent? 27.03.04, 16:39 e sa tacy fajni,czasem tylko niedomyslni i trzeba sie dopominac o swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Co na prezent? 27.03.04, 16:50 e tam , mnie nie trzeba no może czasem hi hi Odpowiedz Link Zgłoś