Dodaj do ulubionych

Likwiduję sklep :-(((

04.08.06, 23:12
Likwiduję sklep - z wielkim smutkiem - niestety życie nasze smutne mnie
zmusiło. Może ktoś coś potrzebuje ? Zostało mi jeszcze trochę towaru i
wyposażenie. Sklep był :-(((((( spożywczo - przemysłowy
Obserwuj wątek
    • pepem Re: Likwiduję sklep :-((( 10.08.06, 09:43
      A gdzie jest ten sklep? No i co się takiego stało ze go likwidujesz?
      • evikaaa Re: Likwiduję sklep :-((( 10.08.06, 13:55
        Jeszcze pytasz co się stało?! Bida i tyle. Molochów nam nabudowali i ludzie za
        robotą w świat pojechali , i kto tu ma kupawać w takich "miniaturach" :-(
        Ech , co za czasy nastały . A sklep miałam na Kochanowskiego .
        • pepem Re: Likwiduję sklep :-((( 10.08.06, 21:23
          W tych "miniaturach" to jest często taniej jak w tych molochach. Sam znam takie
          przykłady z Gorlic. A że ludzie wyjeżdzają, to dobrze wiem. Sam miałem takie
          przypadki w bliskiej rodzinie, i wcale mnie to nie dziwi. A handel jest bardzo
          czuły na takie zawirowania i na biedę konsumentów. Niestety...
          Teraz tylo czekam na tych debili z UM którzy zezwolili w tempie ekspresowym na
          zmianę przeznaczenia działki na której jest Lidl. Ciekawe ile kosztuje
          załtwienie takiej sprawy w UM? Bo to chyba ważna informacja, zwłaszcza dla tych
          którzy kiedyś wrócą z emigracji i będą chcieli tutaj rozkręcać biznes (są
          jeszcze tacy). Tak więc, Panie Burmistrzu i cała ekipo, proszę o cennik
          łapówek. Będziemy mieli wtedy pełną jawność. I jakie to udogodnienie dla
          wszystkich.
    • reniatoja Re: Likwiduję sklep :-((( 20.08.06, 17:28
      Czesc Evikia. I co teraz bedziesz robic? Ja chciałabym kiedyś wrócic do Gorlic
      i włąśnie może jakiś sklep otworzyć, albo inną działalność, co teraz można
      robic w Gorlicach, zeby zarobic? I ile trzeba miec żeby zainwestowac, jak
      sądzicie?
      • evikaaa Re: Likwiduję sklep :-((( 24.08.06, 22:06
        Reniu , w Gorlicach to już się nic nie opłaca robić tylko stąd uciekać :-( Z
        prywatnej działalności wyleczyłam się raz na zawsze i już chyba nie odważę się
        nigdy na taki krok. A skończył mnie ZUS i molochy wyrastające jak grzyby po
        deszczu . Takie malizny jak mój sklepik nie mają najmniejszych szans. A jak
        wracasz do Gorlic to z workiem pieniędzy ( jest gdzie wydać )i na odpoczynek ,
        bo to miasteczko robi się coraz bardziej "wymarłe" i puste. Przykre to wszystko
        o czym piszę ale baaardzo prawdziwe. Pozdrawiam Cię serdecznie . Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka