znowu zakupy

14.04.10, 10:57
Mili moi - jedziemy do znajomych, ktorzy maja dzieci w wieku 9, 7 i
3. Wymyslilismy, ze kupimy dzieciom 9 i 3 hulajnogi i waveboard dla
7 latki.
Czy dobrym pomyslem jest zakup hulajnog skretnych dla 9-cio i 3
latka? Mysle o takich trojkolowych, bardziej wypasionych, zeby
starszy nie czul obciachu (ma problemy z rownowaga)... Najmlodszy
zas musi miec to co brat...
Znacie jakas sensowna firme, zeby te huklajnogi nie rozwalily sie po
tygodniu? Niby troche tego jest w necie ale nie znam jakosci?
    • tijgertje Re: znowu zakupy 14.04.10, 11:33
      Nie rozumiem argumentu, ze 3-latek MUSI miec to samo co starszy
      brat. Z zalozenia identyczny prezent dla 9- i 3-latka to kiepski
      pomysl, sa na zupelnie innym etapie rozwoju. No a juz 3-kolowa
      hulajnoga dla 9-latka to dopiero obciach. 3-latkowi mozesz kupic 3
      kolowa, ale dla 9-latka jesli juz, to tylko z pompowanymi kolami,
      przynajmnie 14", inna bedzie po prostu za mala! Argument, ze ma
      problemy z rownowaga nie jest przekonujacy. Moj 6-latek ma autyzm i
      spore zaburzenia SI, wlasnie z rownowaga ma spore problemy, na
      rowerze dalej nie umie jezdzic. Kilka tygodni temu z zalecenia
      terapeutki kupilismy wlasnie hulajnoge na pompowanych kolach. Nie
      uwierzylabys jak mlody na niej smiga! W pierwszych dniach to byla
      istna katastrofa, ale bardzo szybko robi niesamowite postepy,
      zastanawiamy sie nad odkreceniem bocznych kolek od roweru.
      Jak maja miejsce w ogrodzie, a chcesz, zeby wszyscy mieli radoche,
      to kup spora trampoline, o ile jeszcze jej nie maja. Kapitalny
      prezent odpowiedni do kazdego wieku.
      • tititu Re: znowu zakupy 14.04.10, 14:22
        3 latek podobno odstawia w kat to, co nie przypomina zabawek brata,
        wiec fajnie by chyba bylo, zeby dostal cos podobnego. Przynajmniej
        wizualnie...
        A skretna hulajnoga dla 9-cio latka, nawet trojkolowa to obciach? Ja
        sie nie znam na ile jego problem jest powazny. Wiem tylko, ze nie
        opanowal ani rolek ani lyzew; na desce tez nie jezdzi, chociaz ma.
        Podobno nie moze rownowagi zlapac...
        • fogito Re: znowu zakupy 14.04.10, 17:24
          Hulajnoga trójkołowa dla 9-latka to zdecydowanie obciach. Poza tym
          będzie za mała. Takie hulajnogi są tylko dla małych dzieci. Jeśli
          już to dwukołowa albo wcale. A ma w domu rolki, czy tylko zakładają,
          że nie opanuje? Może tu jest jakiś problem z błędnikiem. Może trzeba
          to zdiagnozować u lekarza.
          • magdapik Re: znowu zakupy 14.04.10, 19:47
            Dla 3 latka może być taka trzykołowa
            www.decathlon.com.pl/PL/mini-micro-niebieska-90377142/
            ale dla 9 latka dostosowaną do jego wieku zdecydowanie np taka jeśli ma problem
            z utrzymaniem równowagi
            www.decathlon.com.pl/PL/street-carver-69538252/
            Oczywiście ta jest droga, ale może są tańsze odpowiedniki
          • tititu Re: znowu zakupy 14.04.10, 20:18
            Ma rolki i deske i hulajnoge zwykla. Na niej jezdzi siostra, bo
            sobie przywlaszczyla. Starszak moze teraz mowic, że nie umie jezdzic
            na hulajnodze, bo nie ma. Wg. rodzicow marzy, zeby siostra wziela
            sobie i rolki. Najmlodsze mialo taka pierwsza malenka hulajnoge ale
            rozwalilo.
            • grzalka Re: znowu zakupy 14.04.10, 20:34
              widziałam ostatnio dziecko właśnie około 9 lat na świetnej hulajnodze-
              coś takiego:
              www.allegro.pl/item999540195_hulajnoga_worker_fliker_3_in_1796_nowa_bcm_kielce.html
              taka by się nadawała jak najbardziej, zwłaszcza dla dziecka z problemami z
              równowagą, a fun jest niezmierny z tego co widziałam
              a dla trzylatka klasyczna
            • mama_kotula Re: znowu zakupy 14.04.10, 20:45
              Tititu, ja jestem przekonana, że ta wypasiona hulajnoga też wyląduje u siostry.
              Rozumiem, że do sportu warto zachęcać i trzeba zachęcać, ale w sumie - kupować coś, co pójdzie i tak w kąt? Dzieciak pomyśli "znowu jakaś głupia hulajnoga, i po co, jak ja WCALE NIE LUBIĘ jeździć na hulajnodze, ani na rolkach, ani w ogóle na niczym".

              Chłopiec ma problemy z koordynacją i zwyczajnie nie lubi jeździć na niczym. Co nie znaczy, że nie może uprawiać sportu, tylko czy koniecznie musi to sport związany "z czymś do jeżdżenia"? Są dzieci, których to w ogóle nie kręci i ok, nie musi.
              To już lepiej karnet na basen mu wykupcie, z nauką pływania (w porozumieniu z rodzicami).
              • agni71 Re: znowu zakupy 14.04.10, 23:17
                to samo pomyslałam co mama kotula. Musi byc cos do uprawiania
                sportu? Moze juz lepiej ksiązki im kupcie, czy jakies ciekawe gry
                komputerowe? Albo gry planszowe?
                • tititu Re: znowu zakupy 14.04.10, 23:40
                  Wymyslilismy, ze stawiamy na sport.
                  A jak cos wymysle, to sie zazwyczaj zacinam, bo generalnie zakupow
                  nie lubie, calego tego wybierania czy ogladania.
                  Ale sugestie, zeby nie gnebic malego facia przyjmuje. 9-cio latek
                  dostanie cos na lodke albo cos zwiazanego z plywaniem, bo lubi.
                  A jakies hulajnogi zwykle a solidne polecacie?
                  • tijgertje Re: znowu zakupy 15.04.10, 13:01
                    Tak jak pisalam wyzej, polecam solidna hulajnoge z pompowanymi
                    kolami 16". Moj mlody ma problemy z rownowaga i koordynacja, z
                    rowerem ma problem, z hulajnodze zalapal w kilka dni. Wcale sie nie
                    dziwie, ze dziecko ma problem z rolkami, lyzwami czy deska. sama na
                    nich nie umiem jezdzic, choc probowalam i bardzo chcialam. Wiaze sie
                    to zupelnym "oderwaniem od ziemi". Na hulajnodze czy rowerze nie mam
                    problemow, musze miec poczucie stabilizacji pod stopami, na rowerze
                    czy hulajnodze zawsze latwo postawic stope na ziemi, na rolkach czy
                    desce to wcale nie taka prosta sprawa, zeby zsiasc na staly grunt.
                    Moj mlody to samo. To trojkatne wypasione cudo proponowane wyzej
                    widzialam, ale jazda na tym wcale nie jest taka prosta, zeby jechac,
                    trzeba balansowac cialem i nogami i potrzeba do tego zarowno dobrej
                    koordynacji jak i poczucia rownowagi, czego opisanemu dziecku
                    brakuje. Hulajnogi z malymi kolkami, nawet czterema mysle,z e tez
                    odpadaja. Przejedz sie na takich malutkich koleczkach, to
                    zobaczyszwink Im wieksze kolo, tym hulajnoga stabilniejsza, malutkie
                    nadaja sie tylko na holenderskie sciezki rowerowe o powierzchniach
                    idealnie gladkich, na jakichkolwiek nierownosciach gruntu na malch
                    koleczkach bardzo trudno zachowac balans. jesli juz chcesz ta
                    hulajnoge (co mysle, ze jest naprawde dobrym pomyslem dla
                    nieruchliwego chlopaka), to cos takiego (wygooglalam, moze
                    znajdziesz inny model, ale nie mniejsza niz 16"!)
                    rolkishop.pl/pl/hulajnoga-na-pompowanych-kolach-16-overland.html
                    • verdana Re: znowu zakupy 15.04.10, 13:09
                      Czemu słuzy prezent? Zawsze myślałam, zę sprawieniu obdarowanemu
                      przyjemnosci. A tu okazuje się, ze prezent ssluży wychowaniu - nie
                      lubisz hulajnogi, rolek to masz kolejne, zebyś pamietał, ze my
                      twoich upodobań nie popieramy. Wiemy lepiej, co powinieneś lubić.
                      No, dajcie spokój...
                      • tititu Re: znowu zakupy 20.04.10, 13:26
                        No dalismy spokoj, bez obstrukcji. Starszak dostanie pianke do
                        plywania, siostra jw. Najmlodszemu wybieramy hulajnoge, zeby mknal
                        za siostra po polskich chodnikach.
                        Bardzo dziekuje za rady i sugestie.
    • neral_0 Re: znowu zakupy 16.07.10, 11:43
      Kupiłem kiedyś 3 letniemu dziecku hulajnogęsmile Wydawało mi się,że to taki super
      prezentsmile Rodzice dosyć szybko wyprowadzili mnie z błędysmile To nie jest
      odpowiedni prezent dla dziecka w tym wieku, tak hulajnoga jest niebezpieczna.
      Lepiej kupić taki rowerek www.entliczek.pl/?p0=2&p1=149&o=1318&pf=0
      dzięki niemu dziecko nauczy się szybciej jeździć na prawdziwym rowerze
Pełna wersja