k1234561
14.05.11, 09:59
Oświećcie mnie,bo juz sama nie jestem pewna,czy mama nauczycielka,która pracuje w szkole,do której chodzi jej córka może tą swoją córkę uczyć?Ja cały czas żyłam w przekonaniu ,że nie może,ba,nawet nauczyciel uczący nie może dawać swojemu uczniowi korepetycji.
Dodam,że chodzi,o szkołę prywatną.Nie wiem czy one rządzą się swoimi prawami?Orientujecie się może jak to jest?
Od września w klasie córki będzie taka sytuacj,że mama będzie uczyć swoją córkę.Dodam,że matka wredna,córka tez niewiele od niej odbiega,straszy tą swoją mamą wszystkie dzieciaki w klasie,bo jak coś ktoś jej powie to ona zaraz: bo powiem mamie,albo bo jak mama bedzie miała z nami lekcje to jej powiem,że jesteś taki owaki i da ci jedynkę.
Dlatego pytam,czy to normalna sytuacja czy nie?Co o tym sądzicie?