Dodaj do ulubionych

Klasa 6 i 7 latków - dylemat

31.08.12, 14:01
Dziewczyny, mam dylemat: syn idzie do pierwszej klasy, ma 6 lat. W klasie miało być kilku 6 latków i reszta (większość) 7 latków. Klasa miała być tylko jedna, z bardzo fajną nauczycielką. Dziś zadzwoniono do nas ze szkoły, że istnieje możliwość utworzenia drugiej klasy samych 6 latków - część rodziców chce przenieść dzieci z zerówki do pierwszej klasy. No i mam dylemat co zrobić - czy zostawić go w klasie mieszanej wiekowo (syn chodził do przedszkola montessoriańskiego, jest do starszych kolegów przyzwyczajony), ze znaną mi nauczycielką czy zgodzić się na przeniesienie do klasy 6 latków ( ten sam albo zbliżony rozwój emocjonalny) z nauczycielką której nie znam? Szkoła mała, fajna, dobrze wyposażona, znana mi od kilkunastu lat...
Co byście zrobiły na naszym miejscu?
Obserwuj wątek
    • 71gosik Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 31.08.12, 15:05
      Zostawiłabym w klasie, którą obejmie nauczycielka do której mam zaufanie. W naszej szkole też postawiono w ubiegłym roku decyzję czy ma powstać klasa samych 6latków, czy do każdej dołączyc po kilkoro. Rodzice wybrali wariant mieszany i ja uważam, że to była dobra decyzja. Skoro posyłasz dziecko jako 6latek, to zapewne jest to bystre dziecko, które spokojnie sobie poradzi z tempem pracy 7latków. U nas argumentem był tez fakt, że klasa 6 latków może byc traktowana jako ta młodsza, słabsza, a egzaminy w dalszym toku edukacji sa jednakowe dla wszystkich niezależnie czy poszli do szkoły w wieku 6 czy 7 lat.
      • clio_1 Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 31.08.12, 15:58
        Aha, jeżeli będzie tylko jedna klasa - mieszana to będzie w niej 30 dzieci. Jeżeli klasy będą dwie to wkażdej ma być ok. 22 dzieci.
        • yula Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 01.09.12, 00:21
          A to czy będzie jedna czy 2 klasy zależy od twojej decyzji? Ja bym unikała jak zarazy klasy 30 uczniów, złe wspomnienia ze szkoły. Po za tym czy dziecko posyłać do równolatków czy do mieszanej - zależy od dziecka. Swoją posłałabym jako jedyną 6-latkę do 7-latków tongue_out Tak nie jest, jest u niej kilku 6-latków. Ale ona jest bystra, z nauką nie ma żadnych problemów (przynajmniej na razie smile A problemy z aklimatyzacją skończyły sie po zmianie nauczycielki. Teraz idzie do 2-giej klasy i nie może doczekać sie szkoły. Nauczyciel jest bardzo ważny
          • mamalgosia Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 04.09.12, 14:34
            30 dzieci? Odpada
    • kozauwoza Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 31.08.12, 18:27
      Najważniejszy jest nauczyciel, wiec ja bym zostawiła.
      • najma78 Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 31.08.12, 19:16
        U nas wszytskie klasy sa mieszane. Moja corka chodzi do klasy z dziecmi od niej mlodszymi np. O 9 m-cy a syn z dziecmi starszymi od niego o 11 m-cy bo ona jest jednym z najmlodszych w klasie, skonczyl 5 lat w lipcu a niektorzy koledzy w jego klasie skoncza 6. Corka ma 9 lat i jest w 5kl. a syn ma 5 i jest w pierwszej.
    • tititu Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 01.09.12, 00:36
      Pierwszy odruch _ nie wiem. Plusem jednolitej klasy jest np. podobny rozwój fizyczny dzieci (np. w przypadku chłopców wzrost jest dla nich ważny).
      Ale - jeśli nauczycielkę znasz, jest sprawdzona i masz do niej zaufanie to nie oglądaj się na mieszane czy nie klasy.
      Moje jest w mieszanej i ma się dobrze (chociaż nie najwyższe).
    • ewa_mama_jasia Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 01.09.12, 13:36
      Na podstawie tego co napisałaś - przeniosłabym do klasy 6 latków. Tylko zebrałabym wcześniej opinie o nauczycielce - jeśli fajna, ma wyniki, to nie zastanawiałabym się. Lepiej dopilnuje dzieci w klasie o 1/3 mniej licznej. Na tym etapie edukacji liczba dzieci w klasie jest ważna.
    • clio_1 Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 02.09.12, 08:36
      Zdecydowaliśmy z mężem, że jeżeli utworzą klasę dla 6 latków, to syn do niej pójdzie. nauczycielka podobno nie jest zła, przekonuje nas też mniejsza ilość dzieci w klasie i wreszcie coś o czym w zasadzie nie pomyśleliśmy wcześniej - syn jest z września 2006, może się zdarzyć ze będzie w klasie z dzieckiem ze stycznia 2005. To ponad półtora roku różnicy, na tym etapie rozwoju i emocjonalnego i fizycznego to strasznie dużo. O ile w przedszkolu takie różnice wiekowe nam nie przeszkadzały i były naturalne ( przedszkole to mimo wszystko jeszcze przewaga zabawy nad nauką), o tyle w szkole boję się, że syn na dzień dobry będzie musiał nadganiać. Samo pójście do szkoły jest stresem (chociaż syn cieszy się że idzie, my w żaden sposób nie nastrajamy go negatywnie), więc na ile możemy - chcemy ten stres zmniejszyć. Być może się mylimy i być może przesadzamy, ale jeśli jesteś możliwość odrębnej klasy to z ńiej skorzystamy. Jeżeli coś się wydarzy i tej klasy nie utworzą, to syn zostanie w mieszanej i będziemy sobie radzić.
      Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi.
      • isia.s Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 03.09.12, 20:54
        A z ciekawości, o jakiej szkole piszesz? Z Twoich innych wpisów wnioskuję, że jesteś z Łodzi, a szukam fajnej szkoły i jestem ciekawa opinii.
        • clio_1 Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 04.09.12, 11:15
          SP 120 przy Centralnej. Na forum łódzkim jest wątek o szkołach i m.in. są tam opiniami tej szkole.
          Sprawa rozwiązała się sama - nie będzie klasy 6 latków, rodzice się nie zgodzili.
          • isia.s Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 04.09.12, 13:56
            Aha, to pewnie stąd Cię kojarzę. Bo właśnie 120 jest jedną ze szkół branych przeze mnie pod uwagę.
          • bluestarfish Do: Clio 04.09.12, 22:42
            Clio, sprawdź pocztę, napisałam do Ciebie na gazetowego
    • mamalgosia Re: Klasa 6 i 7 latków - dylemat 04.09.12, 14:33
      Mój Syn był w mieszanej (dwoje 6latków) i nie polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka