18_lipcowa1
30.11.09, 18:27
Oto ja – wasz glos rozsadku.
Najpierw bylam glosem rozsadku na Ci... teraz musze tutaj, bo az zal
czytac.
Wiem wiem, wczesniej to sobie moglam teoretyzowac, teraz jako mama i
czytelnicza wierna tego i innych forow apeluje do Was MATKI :
Opamietajcie sie!!!!
1. Spanie z rodzicami – tym ktorzy szarpia sie z malym
dzieckiem i probuja uspic je w lozeczku polecam rozbieg i uderzenie
glowa w sciane. Poza wyjatkami gdzie dziecko ladnie samo zasypia,
uwazam ze spanie z rodzicami to najlepsza rzecz dla dziecka.
2. Przegrzewanie- Blagam wyrzuccie ze swojego slownika
nazwy ‘’czapka domowa’’ ‘’czapka na lato ‘’ i nie katujcie dzieci
czapkami w domu i siateczkowymi czapkami z nausznikami NA LATO- tak
tak, byla taka mama....
3. nadmierna czystosc- zamiast szorowac podloge Domestosem 4
razy dziennie proponuje pospiewac dziecku. Zarazki domowe jeszcze
nikogo nie zabily. Jedyne co zabijacie to odpornosc w Waszych
dzieciach.
Ogolnie to zapamietajcie, ze poza wyjatkowymi przypadkami dzieci nie
rodza sie po to, by za chwile umrzec w tajmniczych okolicznosciach
od zarazka, cukru w Kubusiu, uduszenia koldra czy z wywiania uszu.
I jak ktoras mundra dziecka nie nosi bo ‘’ sie przyzwyczai’’ to
niech sie puknie w pusty leb.
I jak ktoras mundra uczy malutkie dziecko samodzielnego spania w
lozeczku niech sie puknie w pusty leb.
I jak ktoras mundra bierze tabsy na zahamowanie laktacji bo chce sie
nachlac ze starym to niech sie puknie w pusty leb.
Tak wiec drogie mamy- zamiast tracic czas na szorowanie podlogi
Domestosem w obawie przed zarazkami, albo zastanawiac sie ile
bakterii sprzedala dziecku babunia calujac je w usta albo liczac ile
jest cukru w cukrze w Danonku, wezcie przytulcie, pocalujcie swoje
dziecko, pospiewajcie mu to sobie zaoszczedzicie potem wizyt na
forach w poszukiwaniu rad dot wychowania dziecka, bo ‘’wam z lekka
nie poszlo’’.
Dziekuje za uwage.
Buziaki i papatki.
I wyjasnijcie mi : po co noworodkowi regalik w pokoju??????????