Czy praktykujecie już coś takiego?
Hania miała już kilka propozycji, pierwszą jakiś rok temu! Więc w
końcu uległam, bo bardzo chciała, dziś nocuje u koleżanki z
przedszkola, dla tamtej to nic nowego, ale moja nigdy nie nocowała
poza domem beze mnie (nie licząc kilku dni u babci), babcie mamy
daleko i zawsze jeździmy razem, na wszelkie wyjazdy wakacyjne
również, ciekawa jestem jak będzie, bo ona jest takim typem, że np,
nie mówi co chce, czego potrzebuje ("nie wieeem..."), mam nadzieję,
że nie zacznie tam beczeć... była bardzo pozytywnie nastawiona, ale
jak już wychodziłam, to miala lekko niewyraźną minę... a zobaczymy
się dopiero po południu, bo mama koleżanki zawiezie je razem na
balet na 12-tą...
A młodsza śpi w jej łóżku

)) bardzo zadowolona