madziaraplotkara
13.12.04, 22:42
Ktos wie? Potracil swoim bolidem czlowieka, bedac pod wplywem alkoholu po
czym oddalil sie z miejsca wypadku. Podobno leczyl sie w waleckim
psychiatryku (jednak ten zlotowski szpital nie taki dobry!) ale ostatnio
sprawa ucichla. Czyzby ktos ukrecil sprawie leb? Ciekawe co by bylo gdyby to
zwykly zjadacz chleba dopuscil sie podobnego wystepku?