Dodaj do ulubionych

kredyt mieszkaniowy w BPH

17.05.05, 14:54
Za ok miesiąc zaczynam się starać o kredyt w wyżej wymienionym banku.Czy ktoś
już brał tam kredyt?Dodam iż niedaje żadnego wkładu własnego tylko biore całą
kwotę.Mam pytanie czy ktoś zaciągał już kredyt w tym banku,proszę w wszelkie
informacje,jakie bank zadawał pytania,potrzebne dokumenty itp.
dziękuje
Obserwuj wątek
    • doradcy.expandera Re: kredyt mieszkaniowy w BPH 17.05.05, 14:58
      > Za ok miesiąc zaczynam się starać o kredyt w wyżej wymienionym banku.Czy ktoś
      > już brał tam kredyt?Dodam iż niedaje żadnego wkładu własnego tylko biore całą
      > kwotę.Mam pytanie czy ktoś zaciągał już kredyt w tym banku,proszę w wszelkie
      > informacje,jakie bank zadawał pytania,potrzebne dokumenty itp.
      > dziękuje

      Zapraszam do naszych oddziałów po oprocentowanie niższe niż w oddziale banku
      oraz szczegółowe informacje.
      • mariusz.wawa Re: kredyt mieszkaniowy w BPH 17.05.05, 17:30
        do doradcow expandera: nizszy niz 2,7 w CHF przy kwocie 200 tysiecy? chyba
        troszke watpiesmile no ale moze.... a co do kredytu w BPH, zalatwialem kredyt na
        przelomie kwietnia i maja, zadzwoniono do mnie drugiego dnia od zlozenia
        wniosku i poinformowano ze jest pozytywna decyzja, tylko ze musze jeszcze
        ksiazeczke wojskowa doniescsmile generalnie poszlo jak po masle, zero problemow.
        chociaz, faktycznie, pan doradca powiedzial, ze teraz to juz tyle jest wnioskow
        po reklamie ze i 4 tygodnie trzeba bedzie czekac na decyzje.... pozdrawiam.
    • doradca.goldenegg Re: kredyt mieszkaniowy w BPH 17.05.05, 14:58
      zapraszam po bezpłatne porady i pomoc w załatwieniu formalności(łącznie z negocjacją obniżenia oprocentowania)
      • mea8 Re: kredyt mieszkaniowy w BPH 17.05.05, 15:20
        A ja brałam kredyt w marcu i mogę odpowiedzieć na pytania jak bedę znała
        odpowiedzismile
        • monik442 Re: kredyt mieszkaniowy w BPH 17.05.05, 15:58
          mea8 to jak,czekasz od marca na kredyt???czy jaksmile
    • joanna.nl Re: kredyt mieszkaniowy w BPH 17.05.05, 15:33
      ja brałam, a przynajmniej usiłowałam. pracownik jednego z warszawskich
      oddziałów sprawdził naszą zdolność kredytową ("oczywiście, nie będzie żadnego
      problemu z uzyskaniem kredytu! z radością pożyczymy państwu taką sumę").
      złożyliśmy wniosek. po kilku dniach okazuje się, że jednak tej zdolności nie
      mamy. nasz dochód netto - 7700 miesięcznie, chcieliśmy wziąć kredyt na 100
      proc. wartości mieszkania na mokotowie, w świetnym miejscu.
      poszliśmy do pko bp. kredyt przyznany, prowizje wynegocjowane, koszt notariusza
      w kredycie... polecam, szybko, bez ściemy, jasne zasady.
      j.
      • karin_d Re: kredyt mieszkaniowy w BPH 18.05.05, 12:36
        Koszt notariusza w kredycie?
        Czy to jest w aktualnej ofercie własny kąt
        Bo przyznam szczerze że o tym nie wiedzialam
        • joanna.nl Re: kredyt mieszkaniowy w BPH 18.05.05, 14:33
          owszem, jeśli mieszkanie przez rzeczoznawcę jest wycenione na więcej niż za nie
          płacimy. pewnie ma znaczenie też to, że ostatecznie mieliśmy spory wkład własny
          (około 60 proc.). za notariusza płacimy z własnej kieszeni, ale później bank
          nam tą sumę zwraca.
          pozdrawiam,
          j.
    • joanna.nl Re: kredyt mieszkaniowy w BPH 17.05.05, 15:35
      pomijam już fakt, że w przypadku wniosków standardowych (umowy o pracę na czas
      nieokreślony, odpowiedni dochód) rozpatrywanie wniosku trwa ponoć 4 dni, dla
      reszty (umowy o dzieło, zlecenie, na czas określony) - nawet 3 tygodnie...
      j.
      • al9 joanna bredzi 17.05.05, 16:10
        Moi Klienci (jestem pośrednikiem nieruchomości) dostaja kredyty bez stresu,
        bardzo szybko, decyzja czasem nawet w 2 dni. Zero stresu. Nie ma problemu nie
        tylko z 100% ceny, ale również notariuszem i moja prowizją. Gorąco ich polecam!
        PS. Oprocentowanie jest niższe przez Expandera niz w oddziałach!
        al
        • joanna.nl Re: joanna bredzi 17.05.05, 17:19
          bredzę? wiem, przez co przeszłam, i raczej nie na miejscu jest nazywanie
          tego "bredzeniem"

          nie zamierzam z panem dyskutować, ale faktem jest, że przy dochodach 7700 netto
          bph stwierdził, że zdolności kredytowej nie posiadamy. to, że mam umowę na czas
          określony (7 miesięcy, z pewnym przedłużeniem na kolejne 7), bardzo
          przeszkadzało.

          na tym forum "doradcy" tylko prześcigają się w walce o klienta... powodzenia! i
          tak decyzję o przyznaniu kredytu podejmuje bank..

          bredzeniem jest zachęcanie do odwiedzin w expanderze - radzę policzyć koszty
          prowizji "doradców" - taniej wychodzi negocjować samemu (WIEM, bo negocjowałam)

          j.
          • karin_d Re: joanna bredzi 18.05.05, 12:38
            Przyznaje rację
            Taniej wychodzi jeśli sami negocjujemy
            Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka