a0151
06.03.06, 22:22
Zupełnie już nie wiem, która oferta jest lepsza:
Kredyt w PLN na 270 000, 10% wkładu własnego.
ING: oprocentowanie WIBOR 6m + 0,9% marża + 0,5% od niskiego wkłądu własnego
do momentu spłaty tych brakujących 10% (30 000). 10% spłacić będę mogła dość
szybko, gdyż sprzedam obecne mieszkanie (za ok.rok).
0% prowizji za udzielenie kredytu
0% za wcześniejszą spłatę.
PKO S.A.: oprocentowanie WIBOR 3m + 0.5% marża przez 2 lata, potem marża 0,9%
1% prowizji za udzielenie kredytu
2,5% prowizji za wcześniejszą spłatę, pezprowizyjnie można spłacić do 15%
kwoty kredytu rocznie, czyli ok. 40500 zł.
W ING początkowo wyższe raty 0 100 zł, ale po dwóch latach takie same, albo i
niższe - zależy jak WIBOR 6m będzie się miał do WIBOR'u 3m. Ale brak prowizji
za udzielenie i dowolność nadpłat. Jednak ING ma wyższe kwoty ubezpieczeń od
niskiego wkładu i do czasu ustanowienia hipoteki.
Jak wszystko sumuję, to mi wychodzi po dwóch latach spłacania nieco lepiej
PKO SA, ale w dalszych latach już ING.
Jak to jest z tymi Wiborami? zawsze 6-miesięczny jest niższy od 3-
miesięcznego? Czy może sytuacja się odwrócić?