Dodaj do ulubionych

prosze pomóżcie

IP: *.chomiczowka.waw.pl 24.04.10, 08:46
Jestem na skraju załamania.W depresji od paru miesięcy.a wszystko przez
faceta.Wiem.Powinnam zapomnieć.ale nie potrafie bo nie wiem dlaczego odszedł i
przestał sie odzywać.Nie odpowiada na smsy,nie odbiera tel,nie czyta
maili.Mieszka daleko wiec rozmowa w cztery oczy tez odpada.Wiem że tu duzo
wróżek powiedzcie mi błagam co sie stało.Że kobieta inna to moge sie domyslać
ale to nie jest główny powód.ćzy tą znajomośc da sie uratować?Odrodzić?Nie
umiem tak żyć.Nie chce.Prosze pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ciotka klotka Re: prosze pomóżcie IP: *.aster.pl 24.04.10, 10:22
      Przede wszystkim jeśli czujesz- jak sama określasz, że masz
      depresje, to zgłoś się do psychologa, który skieruje Cię do
      psychiatry (nie ma się co złościć, że napisałam o psychiatrze, w
      końcu to żaden wstyd leczyć się u psychiatry-właśnie tak wychodzi
      się z depresji).
      Drugie primo: miej swoja godność. Jeśli facet nie odpisuje, nie
      oddzwania, daj sobie spokój, bo albo jest totalnym chamem, albo
      draniem, który jakbyś z nim była traktowałaby Cię tak samo w
      chwilach, gdy będzie coś mu się niepodobać.
      Skoro wspominasz o tym, że czujesz, że on ma kobietę do której
      odszedł, to tym bardziej miej godność, zarówno przed nim, jak i
      przed jego kobietą z którą jest.
      Trzecie primo: wątpie, by jakiekolwiek wróżby Ci się sprawdzały.
      Wyciągnęłam tylko jedną kartę, by sprawdzić Twój stan. Stan jest
      taki, jak napisałam wyżej. A więc idź do lekarza, nie do wróżki.
      Według mnie wróżyłaś sobie wielokrotnie, na te same pytania, lub
      zadawałaś je w inny sposób, sprawdzałaś, potwierdzałaś, wybierałaś
      sobie odpowiadającą Tobie wersję, nawet jeśli zmianiałaś brzmienie
      pytania, krążyłaś wokoło tematu Waszych relacji, niestety nic Ci się
      nie sprawdza i nie sprawdzi, dlatego, że: krutko mówiąc: wróżyłaś od
      wróżki do wróżki i nie słuchałaś mądrych rad

      Odczekaj z wróżbami najmniej pół roku, a najlepiej rok.
      A przede wszystkim zgłoś się do lekarza psychiatry i psychologa.

      ciotka klotka-wróżka
      • Gość: mała Re: prosze pomóżcie IP: *.chomiczowka.waw.pl 24.04.10, 10:29
        Dziękuje za odpowiedź.Masz racje.Krąże i pytam o to samo.Jestem beznadziejnie
        głupia.Wszystko sie zgadza.
        • laguz Re: prosze pomóżcie 24.04.10, 18:39
          No i oczywiście nie jesteś "beznadziejnie głupia" a co najwyżej załamana i
          zdesperowana.
    • agrentowy4321 Re: prosze pomóżcie 05.03.23, 04:58
      Warte zastanowienia
    • irona.sonata Re: prosze pomóżcie 25.04.23, 14:16
      To dziwne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka