25.02.02, 18:10
Witam i pozdrawiam.
Niezręczna sprawa. Mam problem z rodziną męża. Jest specyficzna, delikatnie
powiedziwszy. Jedna osoba bardzo mnie nienawidzi (zresztą nie tylko mnie),
druga niby się do mnie uśmiecha ale wyczuwam w tym ogromny fałsz. Nie wiem, jak
z nimi postępować. Dyplomatyczne metody, które stosowałam do tej pory, budzą we
mnie powoli gniew. Co robić? Mam poza tym bardzo udane małżeństwo i nie
chciałabym tego stracić.
Bardzo proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • lep_per Re: Rodzina 25.02.02, 18:11
      Jestem redaktorem czasopisma "Super Bravo Girl" i chciałbym naszą kochaną
      Wróżkę zaprosić na nasze łamy, reprezentuje pani dokładnie taki poziom jak
      nasze pismo i cały zespół redakcyjny. Wszystkich uczestników tego forum też
      zapraszam bo poziomem nie odstają od czytelników naszego pisma.

      • lep_per Re: Rodzina 25.02.02, 18:58


        Jestem redaktorem czasopisma "Super Bravo Girl" i chciałbym naszą
        kochaną
        Wróżkę zaprosić na nasze łamy, reprezentuje pani dokładnie taki
        poziom jak
        nasze pismo i cały zespół redakcyjny. Wszystkich uczestników tego
        forum też
        zapraszam bo poziomem nie odstają od czytelników naszego pisma.
        • aka11 Re: Do lep-pera 25.02.02, 19:06
          lep_per napisał(a):

          >
          >
          > Jestem redaktorem czasopisma "Super Bravo Girl" i chciałbym naszą
          > kochaną
          > Wróżkę zaprosić na nasze łamy, reprezentuje pani dokładnie taki
          > poziom jak
          > nasze pismo i cały zespół redakcyjny. Wszystkich uczestników tego
          > forum też
          > zapraszam bo poziomem nie odstają od czytelników naszego pisma.


          Po co tu przyszedłeś? Czym się wykazać? Brakiem szacunku dla wszystkich którzy
          nie myślą tak samo jak Ty? Ktoś Cię tu potrzebuje, Twoim zdaniem? Bo ja uważam,
          że nie. I będę wdzięczna, jeśli opuścisz mój wątek.
          • lep_per Re: Do lep-pera 25.02.02, 19:25
            Możesz sobie być wdzięczna a ja nie zamierzam opuszczać tego forum. Jak ktoś
            wierzy w takie bzdury jak przesądy, wróżenie i czary to z mojej strony nie może
            oczekiwać ani chwili spokoju. Nie będziecie się pławić w niewiedzy, o nie do
            tego nie dopuszczę!!! Jeżeli macie kompleksy i jesteście życiowymi
            nieudacznikami to nie możecie tego złożyć na karb losu, przeznaczenia i wróżki -
            bo to tylko wasza wina!
            Dodatkowo wróżenia jest sprzeczne z zasadami religii katolickiej - jest Bóg, a
            nie wróżka i fatum i jeszcze niewiadom co ...
            • al3 Re: Do lep-pera 26.02.02, 17:26
              Poczytaj sobie biografie roznych osob np. o baronie Unger lub inne ..Wiele osob
              mialo przepowiednie, ktore sprawdzaly sie co do joty, a nawet o tym sami ( o
              przepowiednach) nie wiedzieli...
              Osobiscie tez mam przepowiednie postawiona mi jako 3letniemu dziecku i wszystko
              sie sprawdza. Zreszta przepowiednia jest doskonala, lepszej nie moze byc wiec
              nie wysilam sie aby to zmienic..ale tez dlugo o tej przepowiedni nie bylo mi
              wiadomo i nie miala ona zadnego wplywu na tzw. moja autosugestie.A jednak...
              Myslcie sobie co chcecie..ale istnieje chyba siec podswiadomosci chyba
              wszystkich zywych istot i ma to niewatpliwy wplyw na postepowanie i decyzje .
              • abaoaq Re: Do lep-pera 26.02.02, 20:01
                Niestety niemożliwa jest pomoc dla ciebie, musisz męża namówić żeby
                znienawidził rodzinę, albo pójdź po rozum do głowy i proś wróżki o rzeczy które
                zależą tylko i wyłącznie od twojego postępowania.
                Jeśli zaś chodzi o ciebie al3 to chyba naoglądałeś się za dużo X-files, albo
                porwało Cię UFO i w czasie badań wycięli ci mózg ...
                LEP_PER
    • an.na Re: Rodzina 26.02.02, 22:02
      Nie zwracajcie uwagi na Lep pera!Niech sobie pisze co chce bo jego to chyba
      okropnie podnieca!Temat wrözenia kompletnie go nie interesowal ale"siedzi"tu
      ciagle!Pozdrawiam!Anna.
    • an.na Re: Rodzina 26.02.02, 22:06
      Nie zwracajcie uwagi na Lep pera!Temat wrözenia kompletnie go nie interesowal
      a "siedzi" tu ciagle!Niech sobie pisze co chce bo chyba okropnie go to
      podnieca.Pozdrawiam.Anna.
      • abaoaq Re: Rodzina 26.02.02, 22:21
        Nie ekscytuj się tak An.no! Te nerwy mogą zaszkodzić - wróżka LEP_PER.
    • abaoaqu Re: Rodzina 04.03.02, 18:54
      Droga Ako,
      Twoja sytuacja jest bardzo trudna i delikatna. To bardzo smutna, że Twoja druga
      rodzina okazuje Ci tyle nieprzyjaznych uczuć. Zastanawiam sie tylko, gdzie jest
      Twój mąż kiedy oni Cie ranią? Jak reaguje w sytuacjach kiedy krzywdzą Cię jego
      najbliżsi? Świata ani otoczenia nie da sie łatwo zmienić. To długotrwały
      proces, którego początkiem jest wewnętrzna przemiana siebie, która pamiętaj nie
      jest bezwarunkową kapitulacją ale raczej manewrowaniem okrętu z podniesioną
      banderą. Dużo od Ciebie wymagam. Wiem. To się jednak opłaca. :-)
      Pamietaj także, że uzewnętrzniane uczucia nie koniecznie są muszą być
      prawdziwe. Czesto złość i agresja wynikają z obaw i lęku. Czy jest tak w
      przypadku rodziny twojego męża? Nie wiem.

      Poradzisz sobie, Abaoaqu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka