Dodaj do ulubionych

Jak działa urok miłosny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 20:37
Czy ktoś ezoterycznie zorientowany może mi przybliżyć jak działa urok miłosny ale od strony technicznej?? To jest myślokształt który przyczepia sie do aury ofiary i z czasem rośnie powodując zmiane odczuć i uczuć do zleceniodawcy czy moze cos pokreciłem ? Pomoże rozwiać wątpliwości ktoś obeznany? Będę wdzieczny :D
Obserwuj wątek
    • Gość: PAWEŁ Re: Jak działa urok miłosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 20:33
      anybody??????
      • ja-tekla Re: Jak działa urok miłosny 12.04.12, 09:30
        Myslokształt?Nie wydaje mi się.to raczej przesyłana energia,ktora wplywa na energię drugiej osoby,przekształcając ją,naginając do woli osoby wysyłającej,więc osoba,ktora kocha /podobno/ szalenie i rozpaczliwie chce zmusic osobe,ktora jej uczucia nei odzajemnia do pokochania.Dziwny sposob "okazywania" miłosci,taki raczej dyktatorski.
        I tak ,na marginesie - gdy tej zakochanej osobie przejdzie ta wielka romantyczna miłosc,to bywa problem z uwolnieniem sie,bo druga strona ma problem przestac kochac.Ale romantyka to nie obchodzi,romantyk każe sie kochac i już!I wolna wola tej drugiej osoby lata mu i powiewa!
        • tagoria Re: Jak działa urok miłosny 12.04.12, 17:35
          Ja wtrące swoje 3 grosze - 99% osób oferujących rytuały przez internet to niestety naciągacze. Kasują nie raz sporą sumkę i nie robią dokładnie nic więcej. Sprzedają świeże powietrze.
          Strzeż się czarodziejek portalowych.

          ja-tekla napisała:

          > Myslokształt?Nie wydaje mi się.to raczej przesyłana energia,ktora wplywa na ene
          > rgię drugiej osoby,przekształcając ją,naginając do woli osoby wysyłającej,więc
          > osoba,ktora kocha /podobno/ szalenie i rozpaczliwie chce zmusic osobe,ktora j
          > ej uczucia nei odzajemnia do pokochania.Dziwny sposob "okazywania" miłosci,taki
          > raczej dyktatorski.
          > I tak ,na marginesie - gdy tej zakochanej osobie przejdzie ta wielka romantyczn
          > a miłosc,to bywa problem z uwolnieniem sie,bo druga strona ma problem przestac
          > kochac.Ale romantyka to nie obchodzi,romantyk każe sie kochac i już!I wolna wol
          > a tej drugiej osoby lata mu i powiewa!
          • Gość: PAWEŁ Re: Jak działa urok miłosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 19:27
            dziekuje wam bardzo :) mi to po glowie nie chodzi bo aspekt moralny jest tutaj dla mnie decydujacy ale stesty czy nie znam osobe ktora mi sie przyznala ze sie na cos takiego zdecydowala, to ktos wazny dla mnie ale mniejsza z tym... poprostu dla mnie jeszcze miesiac temu to byla bujda i kosmosem totalnym ... dzis nie jest .. ale jak na analityka przystalo staram sie to zrozumiec i drazyc temat jakos wytlumaczyc dlatego dziekuje za kazda pomoc... ale juz po tym co przecyztalem i waszych odpowiedziach widze ze tak powiem dwiem "szkoly" jedna mowi o tym ze czar (az nie wierze ze takiego slowa uzywam ;) trwa krotko a sa tacy co uwazaja ze trwa az sie go nie odczaruje i przestrzegaja ze jak sie zleceniodawcy znudzi to tamta ososba i tak nie odpusci.... i ciekawy jestem jak to w koncu jest ...
            • ja-tekla Re: Jak działa urok miłosny 12.04.12, 20:00
              Piszę,niestety,z wlasnego doświadczenia.Gdy bylam początkująca wiedźma i naiwna bardzo,porwałam sie kilka razy na to rzucanie uroku miłosnego.Efekt mnie przeraził.
              Krótko- jedna para razem była,kłotnie ciągłe i pretensje,a odejśc od siebie nie potrafili.
              Druga para rozeszła sie po pewnym czasie,ale ta "zaczarowana" ciagle próbowala wrócic,nie potrafila stworzyc potem trwalego związku.
              Do tej pory czuje żal i złosc,ze porwałam się na to.Nigdy więcej!To łamanie czyjejs wolnej woli,nie wolno tego robić!
              Jesli ktos kocha-to pragnie dobra tej drugiej osoby,a nie zadowolenia siebie i swoich potrzeb.
              • Gość: Paweł Re: Jak działa urok miłosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 21:24
                A czy moge dopytac jak to sie skonczylo? odczynianiem czy moze po dzien dzisiejszy tak sie kloca ale razem sa... ? ja powiem szczerze jeszcze niedawno w to nie wierzylem ale po zwierzeniu mojej przyjaciolki zbaranialem... rozstala sie z partnerem w bardzo zlych okolicznosciach kontaktu nie mieli zadnego przez ponad rok, ona caly rok byla zdolowana wiedzialem ze jeszcze jej nie przeszlo ale nie podejrzewalem ze siegnie do takich sposobow... ten delikwent odezwal sie do niej.... zdziwilem sie bo nie dosc ze zrobil to jak gdyby nigdy nic to drugie jego pytanie odrazu po co slychac bylo czy ona jest z kims zwiazana... nastepnego dnia namowil ja na spotkanie i to tez tak hmmm nachalnie, ona byla zaskoczona odpowiedziala ze moze w weekend sie uda a on ze nie ze dzis ze najlepiej teraz, ze w sumie to jest w aucie pod jej praca.... namolne prawda? a do tego w ogole do tego delikwenta zachowanie niepodobne.... jak mi to opowiedziala to sam przyznalem ze to naprawde nieprawdopodbne i sie przyznala ze 2 miesiace temu skorzystala z rytualu.... powiedziala ze 2 miesiace sie nic nie dzialo i juz stwierdzila ze to glupota i wtedy bum.... najpeirw sie smialem potem dziwilem a teraz staram sie zrozumiec.... czytam o tym i czytam i jeszcze nie znalazlem wypowiedzi zeby ktos napisal tak rytual sie udal i jestesmy super happy od 10 lat... to mnie martwi.... z moja narzeczona moja przyjaciolke probowalismy wyciagnac z tej depresji rok... i boje sie zeby nie bylo teraz gorzej....
                • ja-tekla Re: Jak działa urok miłosny 12.04.12, 21:41
                  Próbowalam to cofnąc,odczynic-jak Pan to ujął.Chyba sie udało.Raczej to był rytual na "zapomnienie",zadzialal.
                  Zmarwil mnie Pan,bo takie zaklinanie miłosci nigdy nie konczy się szczęsliwie,bo to dzialanie "na siłe",to naginanie czyjejs woli do naszego widzimisie,jak juz pisałam.
                  I jesli Pana przyjaciólka tak zrobila-to bardzo jej wspólczuję!Bo będzie cierpiec,niestety.Za wszystko wszak płacimy,więc i ona zapłaci.Wspólczuję....
                  • Gość: Paweł Re: Jak działa urok miłosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 22:01
                    Pani Teklo nie wiem jak Pani dziekowac... za to ze pani zareagowala i rozjasnila troszke ... po tym co sie naczytalem jeszcze reszta nadzieji sie łudze ze moze to jednak nie urok podzialal a poprostu sie facetowi odmienilo choc nie wydaje mi sie .... chociaz czytalem gdzies ze taki rytaul dziala odrazu a nie po dwoch miesiacach wiec moze jednak przypadek a nie magia.... Chociaz pocieszyla mnie pani o tyle, ze sa tez rytualy na zapomnienie wiec jakies wyjscie jest... tylko ze magie magia traktowac ehhhh... w duchu sie modle zeby jej sie ulozylo i w brode sobie pluje ze nie widzialem ze sie nie poddala i ze az tak ja ponioslo ze sie do czegos takiego posunela... powinien byl zobaczyc i w pore cos zrobic;/
                    tak czy siak dziekuje jeszcze raz za pomoc , gorącą dziekuje tymbardziej ze w tym gąszczu oszczerstw tak trudno znalezc merytoryczna, wartosciowa odpowiedziec :)
                    • Gość: gosc pytanie do Tekli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.12, 19:14
                      a ja mam pytanie Teklo, mam nadzieje ze zechcesz odpowiedziec. czy uwazasz ze totalny laik jest w stanie taki urok rzucic? ktos komu bardzo zalezy na powrocie czy ma moc zeby cos takiego zrobic i zeby zadzialalo?
                      • ja-tekla Re: pytanie do Tekli 13.04.12, 21:08
                        Czy totalny laik by potrafił?Hmm,przy pomocy osoby,ktora orientuje sie,jak to zrobic poprawnie - to tak,jak najbardziej.Nawet dobra instrukcja wystarczy.
                        Tak naprawde,tu nie chodzi o moc obcej osoby rzucającej ten urok,tylko właśnie od determinacji osoby,ktora tego uroku chce.Ktos tam rzuca opłacony urok i moze się zna.Tylko tu najważniejsze jest zaangazowanie,skupienie,emocje.
                        To tak jak z rzucaniem klątwy.Największą siłe maja te rzucone w wielkim gniewie,złości itp.Nawet gdy nie są rzucone poprawnie,według prawideł sztuki ezoterycznej.
                        Mam nadzieję,ze troche wyjaśniłam.
                        • ja-tekla Re: dodatek 13.04.12, 21:11
                          Bo najważniejsza jest więź emocjonalna między osobami,ktorych urok dotyczy.Gdy więzi nie ma lub jest bardzo słaba - to nie zadziała.
                          Aa,do Pawla.Urok nie działa od razu.Właśnie okres 2-3 miesięcy jest prawidłowy.
                          • Gość: gosc Re: dodatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.12, 22:04
                            Pani Teklo a te Pani uroki zadzialaly w ciagu 2/3 miesiecy tak ze te ososby odrazu juz w zwiazek wchodzily ? i jeszcze takie pytanie jesli mozna jak ludzie byli razem kilka lat byla big love a potem kilka lat przerwy to moze sie udac? wiez byla mocna kiedys a teraz to juz raczej jej nie ma....
                          • brygida53 Re: dodatek 14.04.12, 07:49
                            Teklo!!!moze mi poradzisz-zrobiłam ryt./tylko pomylkowo zamowilam różowa-nie czerwona// ze swieca Kochankowie na ostatniej pełni...dla mnie..i dla niego bo odszedl ..wiez niby byla ogromna.Tzn. wg. tego co piszesz ze prawidlowo moze zadzialac po 2-3 miesiacach- zeby nie robic nastepnego rytu na kolejnej pelni??tylko poczekac??Wydaje mi sie ze on jakby z innego uroku odszedl..nie umie tego ugryzc.Bylismy bardzo zakochani i zwiazani na kazdym polu i z planami na przyszlosc.Moim rytualem nie krzywdze 3ciej osoby.nie jestem egoistka-ja go kocham a on sie wydawal bardziej nawet kochający niz ja- deklarowal wszystkie skarby kosmosu..i nagle sie urwalo..w minucie..;-( bede wdzieczna za porade.
                            • Gość: Ewa Re: dodatek IP: *.inowroclaw.mm.pl 14.04.12, 08:45
                              tak jak pisze Tagoria 99% to naciągacze, ja robilam ryt dwa razy u znanych osób, skasowali ładne sumki i nic. Dodam że więż i uczucie było i jest z dwóch stron. takze jak to mówią "pic na wode fotomontaż" :)
                              • Gość: Paweł Re: dodatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.12, 10:23
                                Dziekuje Pani Teklo,

                                No coz jak widze co sie dzieje to coraz mniej mam watpliwosci ze to dzialanie naginajce wole.... tymbardziej po tym co pani powiedziala....

                                Ale jezeli to jest jakas porcja energi to zastanawia mnie czy ta energia z czasem nie slabnie, gdzies sie doczytalem ze taka magia to jakby filtr, takie okulary ktore ma delikwent na oczach i widzi wybiorczo - ta osobke ktora go potraktowala magia oczywiscie na rozowo ... A czy to ma jakis okres trwania, slabnie czy moze wrecz rosnie czasem?
                              • ja-tekla Re: 14.04.12, 19:12
                                Do Brygidy - przykro mi,ale nie pomagam przy tych rytualach,bo uważam,że sa nieetyczne,bez względu co powie osoba chcąca tego rytuału.Jeśli kocha,wróci.Jesli nie,tzn. ze nie jest nam pisany.
                                Do Ewy - nie zrozumialas.Nie wystarczy więź między osobami,ktorych dotyczy rytual.Musi tez byc więź z osobą,ktora ten rytual robi.Nie wystarczy zamowic,obca osoba daleko gdzies tam zapali świeczke itd. i....abrakadabra!Tak to tylko w filmach jest.,a nie w realu.Trzeba pobyc z osoba zamawiającą rytual,posłuchac jej wspomnien i odczuć,pooglądąć zdjęcia.W ten sposob nawi.azuje sie więź między rytualistką a osobami z rytuału - najprosciej to opisując.
                                • Gość: Ewa Do P. Tekli IP: *.inowroclaw.mm.pl 14.04.12, 19:32
                                  Droga Teklo. Powaliłaś mnie swoją odpowiedzią, to znaczy ze osoby które oferuja rytuał poprzez internet nie na żywo z nami - to oszuści, dobrze wiedza ze to nic nie da a mimo to biorą duze pieniądze i daja nam złudna nadzieje? po co to robią? to okrutne. Dlaczego Ty masz odwage to powiedzieć, bravo dla Ciebie. teraz już wiem i nie tylko ja - co potrzebne jest do prawdziwego rytu, szkoda, że żadna z wróżek nie miała odwagi tak przedstawić sprawy ech... gdzie Ty sie uchowałaś taka uczciwa to ja nie wiem :) plus wielki dla Ciebie, pozdrawiam. Ewa
                                  • Gość: Paweł Re: Do P. Tekli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.12, 00:37
                                    Brygidy teraz ja trące swoje 3 grosze bo chyba znowu nie zrozumialas a jezeli ja sie myle to chyle czola ale widze to tak... Podpytałem moja nieszczesna przyjaciolke troche i to nie bylo tak ze dala foto wyslala pieniadze i wszystko. Osobka ktora zrobila co zrobila pytala jak sytuacja wyglada jak wygladała wczesniej itp. Więc mysle ze na podstawie tych rozmow, zwierzen przeciez bardzo intymnych jakas więź powastała prawda? A myśle tak dlatego ze widze ze ten urok zadziałał na nieszczescie jak podejrzewam mojej przyjaciolki... sam nie wierze ze to pisze ale zadzialal, zadzialalo cos tak w moim mniemaniu abstrakcyjnego... Ja z boku patrzac tez czuje ze to sie zle skonczy a czemu? nie zal mi tego delikwenta, tutaj nie mam jakiejs wybujales moralnosci bo typ zasluzyl zeby po uszach dostac ale nie w taki sposob, no wlasnie typ pisze bo to facet ktory do aniolkow nie nalezy.. Ona juz raz przez niego cierpiala, zrobil cos co ja bardzo skrzywdzilo i Choc jestem w stanie uwierzyc ze urok go do niej przyciagnie to mi nie wmowi nikt ze go taki urok odmieni w calosci, charakteru mu nie zlansuje od a do z.... wiec czy ona bedzie z nim szczesliwa? majac w glowie co kiedys jej zrobil i majac w sercu strach by nie zrobil tego ponownie? zreszta juz zaczelo ja cos telepac... Mianowicie gdzies zaslyszala ze o uroku nie mozna mowic nikomu a powiedziala mnie i teraz sie stresuje czy aby to wszystko szlak nie trafi przez jej gadulstwo ;/ ja sie na tym nie znam wiec nie wiem ale sadze ze nie bo mnostwo osob na internecie sie zwierzalo ze sie udalo i jakos nie pisaly ze po tym zwierzeniu padla relacja ale sam juz nie wiem.... Jezeli sie myle popraw mnie Teklo ;)
                                  • ja-tekla Re: do P. EWY 15.04.12, 16:46
                                    Poczułam sie lekko urazona.Nie kazda wrózka to naciągaczka,tak jak nie kazdy lekarz czy urzędnik to łapówkarz,bez przesady!
                                    A dlaczego neiktorzy wykorzystują dramaty innych? A nie wiem,nie chcę ich oceniac,nie to było moja intencją.Pytaliście o rytuały,wytłumaczylam,jak ja to widze,ale to tylko mój punkt widzenia.Ktos inny może mieć inne zdanie.Nie mam monopolu na nieomylnosc...chyba:-)
                                    A do Pawła...racja,nie pownni sie wszystkich wokól mówic,bo to zaburza przebieg energii,jesli np. trafimy na osobe,ktora nam pozazdrości itp.
                                    A co do tego faceta...To nei on,ale ona moze miec problem.Z prostej przyczyny-zapłata.Placimy,gdy niekoniecznie dzialamy etycznie.A naginanie czyjejś woli,chocby to był dran czy inne paskudztwo -jest nieetyczne,więc możemy oberwać rykoszetem.I takie wiązki naprawde nie bywaja szczęsliwe.
                    • Gość: anna Re: Jak działa urok miłosny IP: *.18.199.109.static.rdi.pl 17.04.12, 13:41
                      Gość portalu: Paweł napisał(a):

                      Chociaz pocieszyla mni
                      > e pani o tyle, ze sa tez rytualy na zapomnienie wiec jakies wyjscie jest... tyl
                      > ko ze magie magia traktowac ehhhh... w duchu sie modle zeby jej sie ulozylo i
                      > w brode sobie pluje ze nie widzialem ze sie nie poddala i ze az tak ja ponioslo
                      > ze sie do czegos takiego posunela... powinien byl zobaczyc i w pore cos zrobi
                      > c;/

                      Pawle uważaj na czarującą przyjaciółkę narzeczonej, z tego co piszesz wynikać może, że wiele dla Ciebie znaczy, no i ma wprawę w rzucaniu uroków miłosnych,
                      to tak pół żartem, pół serio,
                      pozdrawiam
                      ;)
    • Gość: dragon Re: Jak działa urok miłosny IP: *.play-internet.pl 15.04.12, 17:05
      Ja mam takie pytanie do Pani tekli jeśli można.
      Czy da się zrobić na tyle silny urok miłosny żeby zadziałał od razu? tak żeby nie trzeba było czekać?
      • Gość: Paweł Re: Jak działa urok miłosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.12, 21:45
        Teklo czy mogę jeszcze poprosic o odpowiedz jak z ta energia jest? ona slabnie z czasem? czy wrecz przeciwnie?
        • ja-tekla Re: do Pawla 16.04.12, 21:56
          Ta energia slabnie z czasem.Tylko w róznym tempie,nie ma reguły.
          • Gość: Paweł Re: do Pawla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.12, 22:36
            Tak tez mi sie wydawalo... Chociaz sa osoby ktore twierdza ze dziala zawsze tak samo mocno.... ze moze i fascynacja przeminie ale przywiazanie zostanie i wtedy chyba wlasnie zaczynaja sie klopoty... bo byc z kims nie chces odejsc cos ci nie pozwala... A myslisz Teklo ze istnieja takie uroki co przywiazuja do grobowej deski? bo moja przyjaciolka twierdzi ze jej taki jest... i widzialem takie wypowiedzi tez gdzie niegdzie ale sam nie wiem w co wierzyc w koncu na forach kazdy jest anonimowy i pisac moze rozne niekoniecznie prawdziwe "prawdy"
            • Gość: gosc Re: do Pawla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.12, 23:17
              no wlasnie jak dziala? czemu 2, 3 miesiace? co sie w tym czasie dzieje?
              • Gość: prawda Re: do Pawla IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.12, 13:11
                jak zaczniesz Pawle pisać prawdę i opowiesz dokładnie o kogo chodzi (oczywiście nie personalnie ale przecież wiesz że ja wiem że nie dotyczy to Twojej "nieszczęsnej przyjaciółki")to może ktoś Ci coś doradzi sensownego , jak masz krzyczeć że mówisz prawdę i ja się wtrącam a nie wiem to daruj sobie i zignoruj ten wpis , tak samo jak pytania co miałam na myśli też sobie daruj - za prawdę może ale tylko może dostaniesz poradę
                • Gość: Paweł Re: do Pawla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.12, 19:16
                  Droga Prawdo,

                  Nie ignoruje zadnego wpisu moze na tym polega moj probelm. tak jak na poczatku napisalem ta historia dotyczy bliskiej mi osoby, chce jej pomoc a tez zwykla ludzka ciekawosc przeze mnie przemawia i powiedz czy Ciebie to dziwi? ja jeszcze niedawno nie wiedzialem ze takie rzeczy istnieja, nie podejrzewalem siebie samego ze moge w cos takiego uwierzyc ale z boku patrze i cos w tym jest.... Tutaj pytam bo probuje to jakos rozumem ogarnac i nie wiem kogo bym sie mial podpytac....a pytan mi sie nasuwa wiele bo co strona, co temat to opinie wrecz diametralnie rozne.... Dlatego tutaj zajrzalem i mialem przyjemnosc uzyskac kilka odpowiedzi o osobie ktorej odnosze wrazenie ze wie o czym mowi - tutaj chyle czola Droga Teklo ;)
                  A od czego jest forum jak nie od dyskusji? a dyskusja to chyba pytania i odpowiedzi, wiec prosze Cie jezeli mozesz cos wniesc do tej rozmowy to chetnie sie czegos w tej materi dowiem, naucze:)
                  • Gość: EDDD Re: do Tekli IP: 217.153.188.* 27.06.12, 15:31
                    Witam, chciałam zapytać,czy jest możliwe skontaktowanie się z Panią drogą mailową bądź w inny sposób?
                    • onaion34 Re: do Tekli 08.08.12, 14:21
                      Dziwię się , że tak wiele młodych ludzi chce rytów. To głupota. Mylą prawdziwe uczucia z zauroczeniem. Dziwę się , że są ludzie , którzy dają im taką szansę. Uważam , że takie uroki powinny być stosowane w dobrej wierze. Czyli powinny mieć charakter naprawczy związku. Ale ludzi dorosłych dojrzałych. Czyli usuwać przeszkody np w małżeństwie , chronić małżeństwo przed zdradami itp. Ale zmuszać kogoś do miłości ?? Osoby które mają takie umiejętności oraz morale zachowane powinny dogłębnie zbadać " dany przypadek " . I rytuały naprawcze związku TO JEST RÓŻNICA . Nigdy bym nie chciała być w związku z mężczyzną, który mnie " kocha" poprzez magię. Bo tego już prawdziwą miłością nazwać nie można. Czy nie prościej jest poprosić o rytuał przyciągnięcia osoby nam przeznaczonej . W tedy mamy pewność , że związek jest budowany na prawdziwych relacjach , prawdziwych uczuciach, oraz czujemy prawdziwe szczęście i smak tej właściwej miłości. Myślę , że sami sobie tylko szkodzicie... a wasze szczęście jest sztuczne i nie jesteście jego właścicielami.... Rytuały powinny pomagać ludziom a nie ich niszczyć...
                      • Gość: Lo Re: do Tekli IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.12, 01:12
                        to prawda..
                        Lepiej jak ktos nas kocha sam z serca..
                        Mnie Monika Rutkowska odero wywrózyła faceta dzis..
                        o 2 lata starszy ze go niedlugo spotkam, niby jest mi pisany jako połowka
                        dojrząły odpowiedzialny rozumny nawet mi wyglad opisała i ze ma własna dzialanosc a poznamy sie przypadkiem, zagada do mnie, ale potem sie okaze ze mamy wspolnych znajomych. I mieszka w moich stronach. Ze ma niebieskie oczy ciemnowłosy i ładny usmiech..
                        ciekawe czy to prawda..pytałam o to czy bede sama czy ktos mi przeznaczony i kiedy go spotkam...

                  • Gość: xxDao Re: do Pawla IP: *.play-internet.pl 15.08.12, 12:43
                    Wszystko sie dzieje naprawde tak na poziomie mentalnym jak i energetycznym. To doswiadzenie jest ze mna od kiedy mam kontakt z inny.78 malpa o2.pl
      • Gość: pipek Re: Jak działa urok miłosny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.13, 18:27
        Hej
        Czy udało ci się znaleść taką osobę do rzucenia uroku?
        Jeśli tak proszę cię o przesłanie kontatu pipek27@vip.onet.pl
    • Gość: majka Re: Jak działa urok miłosny IP: *.nowaruda.vectranet.pl 27.09.12, 16:42
      ja robiłam u sarah.mag@wp.pl i mi pomogła naprawde polecam
      • Gość: ladyluck Re: Jak działa urok miłosny IP: 87.204.176.* 03.10.12, 17:03
        Mam sprawdzoną osobę ,której uroki działaja nawet w najtrudniejszych przypadkach. nie ma internetu i się nigdzie nie ogłasza. jak ktoś potrzebuje kontakt do tej Pani to pisać na maila : ladyluck1@vp.pl
        • Gość: naiwniak Re: Jak działa urok miłosny IP: *.primeoptic.net 28.02.13, 21:32
          Udowodnij skutecznosc tej Iwy do której podajesz numer tel przez maila, raczej nie skuteczna z tymi ziołami z zagranicy za kilka tysiaczkow
          • aazuzami Re: Jak działa urok miłosny 13.04.15, 22:52
            Bardzo ciekawy wątek - zwłaszcza wypowiedzi Tekli, ciekawe czy tu jeszcze zagląda .... Zastanawiam się tylko czemu 2-3 miesiące to okres prawidłowy na rozwój rytuału miłosnego ? aż tyle czasu potrzeba aby energia przyciagnęła do nas ukochaną osobę ?
    • coill Re: Jak działa urok miłosny 14.04.15, 11:02
      tak ze to bzdura :D
    • agrentowy4321 Re: Jak działa urok miłosny 04.03.23, 10:28
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • irona.sonata Re: Jak działa urok miłosny 23.04.23, 20:59
      Sceptyczna na 100%
    • irona.sonata Re: Jak działa urok miłosny 24.04.23, 09:40
      Jestem spetryfikowana
    • irona.sonata Re: Jak działa urok miłosny 24.04.23, 14:38
      To zadawane
    • irona.sonata Re: Jak działa urok miłosny 02.05.23, 19:40
      Bardzo to dziwne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka