Dodaj do ulubionych

AIDA - dziwna sprawa

IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 11:35
Mam pytanie do osób, które u niej były - sama odwiedziłam Aidę w zeszłym roku, a dosłownie kilka tygodni po tej wizycie miałam wypadek samochodowy, groźnie wyglądający, ale na szczęście nic się nie stało. Tym niemniej dziwi mnie, że ona nic na ten temat nie wspomniała w czasie wizyty, a chyba powinna, przynajmniej ostrzec. Czy ona po prostu nie mówi o takich rzeczach???? Może ktoś ma podobne doświadczenia, bo już nie wiem, co o tym sądzić...
Obserwuj wątek
    • Gość: m.m9 Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.13, 14:49
      Odpowiedzialny Jasnowidz powie ci tylko o rzeczach lub zdarzeniach, które będą miały jakiś negatywny wpływ na twoje życie. Ten wypadek nie miał. Więc po co miała cię niepotrzebnie straszyć.
    • Gość: . Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.mokotow.waw.pl 15.05.13, 09:33
      Byłam u niej w lutym zeszłego roku i tez mnie nie ostrzegła, ze bliska mi osoba będzie za dwa miesiące w stanie zagrożenia życia. Na szczęście miała duzo szczęścia, trafiła na dobrych lekarzy i wszystko dobrze sie skończyło. Też nie wiem dlaczego mnie wtedy nie ostrzegła - być może wiedziała że finał będzie pozytywny i nie chciała mnie denerwować albo nie widziała tego zdażenia. Cały czas zastanawiam się nad sprawdzalnością jej przepowiedni.
      • Gość: Moi Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.05.13, 11:57
        z tego co wiem to jednym z obowiązków wróżki jest właśnie ostrzegać przed takimi zdarzeniami :/
        a z ciekawości chciałabym zapytać jaki jest koszt wizyty u niej?
        • Gość: anna Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.13, 12:00
          jeśli ktoś jest jasnowidzem, to imo może widzieć niektóre zdarzenia dotyczące danej osoby, niekoniecznie wszystkie /ważne by to co zobaczył/a się sprawdziło/
        • Gość: m.m9 Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.13, 08:12
          Gość portalu: Moi napisał(a):
          z tego co wiem to jednym z obowiązków wróżki jest właśnie ostrzegać przed takim i zdarzeniami

          Z tego co wiem Aida jest jasnowidzem a nie wróżką, a to zasadnicza różnica. Jasnowidz nie ma obowiązków, on może mieć chęci aby ci pomóc lub nie. Kieruje się własnymi moralnymi wytycznymi.
          • Gość: Joanna Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 09:55
            Gość portalu: m.m9 napisał(a):

            > Gość portalu: Moi napisał(a):
            > z tego co wiem to jednym z obowiązków wróżki jest właśnie ostrzegać przed t
            > akim i zdarzeniami

            >
            > Z tego co wiem Aida jest jasnowidzem a nie wróżką, a to zasadnicza różnica.[b] Jas
            > nowidz nie ma obowiązków, on może mieć chęci aby ci pomóc lub nie. Kieruje się
            > własnymi moralnymi wytycznymi.


            Ale skoro świadczy tego rodzaju usługi odpłatnie to nie powinna kierować się chęcią pomocy bo już tą chęć wyraziła. Sądzę, że dla tej Pani od której odszedł mąż to była kluczowa informacja. Z drugiej strony pytanie czy powiedziała, że będą razem?

            Powiedzcie mi jeszcze jak można się przygotować do takiej wizyty? czy ona odpowiada na konkretne pytania, skupia się na jakiejś dziedzinie życia? Czy po prostu mówi to co widzi?

            • Gość: kasiunia Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 10:40
              Mówi co widzi, często schodzi na tematy, które Ciebie mogą nie interesować, dlatego trzeba jej przerywać i kierować na właściwe tory. Najlepiej przygotuj sobie kilka pytań/kwestii, które chcesz poruszyć, i aby nie było ich za dużo, bo czas wizyty jest ograniczony.
            • Gość: m.m9 Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.13, 11:28
              Gość portalu: Joanna napisał(a):
              Powiedzcie mi jeszcze jak można się przygotować do takiej wizyty? czy ona odpowiada na konkretne pytania, skupia się na jakiejś dziedzinie życia? Czy po prostu mówi to co widzi?

              Zastanów się dobrze co chciałabyś wiedzieć. Zadawaj konkretne pytania. Spisz sobie je od najważniejszego do najmniej ważnego. Jak zabraknie czasu - nie odpowie ci na pytania, które były dla ciebie najmniej ważne. Nie zadawaj pytania typu: co powinnam zrobić, jeśli jasnowidz zacznie mówić ci, co miałabyś zrobić to manipulant, a nie jasnowidz. On może wskazać ścieżki ale decyzję typu "co powinnam zrobić" podejmujesz Ty".
              Nie zadawaj pytania typu: jak potoczy się moje życie, tak ogólnie?.....Zawsze wtedy przypomina mi się opowieść (przeczytaj bo warto):

              Pewnego dnia wierny uczeń Ajahna Chaha, z długim
              już stażem, poprosił wielkiego mistrza, by przepowiedział mu przyszłość. Ajahn Chah odmówił: porządni mnisi nie zajmują się wróżbiarstwem. Ale uczeń nalegał. Przypomniał Ajahnowi Chahowi o tym, jak często
              dawał mu jałmużnę, jak często otrzymywał od niego
              subwencje na zakon, i jak często służył Ajahnowi Chahowi za szofera i to nie tylko w swoim samochodzie, i za własne pieniądze, nie mówiąc już o swojej pracy i rodzinie. Ajahn Chah zobaczył determinację tego człowieka,
              jak bardzo pragnie on poznać własną przyszłość, więc
              odparł, że postanowi zrobić wyjątek od obowiązującej
              zasady niewróżenia.
              – Daj mi rękę. Niech zobaczę twoją dłoń.
              Uczeń był pod wrażeniem. Ajahn Chah nigdy nie
              czytał z dłoni żadnemu uczniowi. To było coś nadzwyczajnego. Ponadto Ajahna Chaha uważano za świętego,o wielkich nadprzyrodzonych zdolnościach. Wszystko,
              co powiedział Ajahn Chahn, zawsze się sprawdzało.
              Ajahn Chah wodził po liniach na dłoni ucznia swoim
              palcem wskazującym. Często mówił pod nosem: „O,
              to ciekawe”, lub „No, no, no”, „Niesamowite”. Biedny
              uczeń niemal umierał z ciekawości.
              Kiedy Ajahn Chah skończył, wypuścił dłoń ucznia
              i rzekł do niego:
              – Uczniu, oto, jak jawi się twoja przyszłość.
              – Tak, tak – natychmiast powiedział uczeń.
              – A ja nigdy się nie mylę – dodał Ajahn Chah
              Wiem, wiem. A zatem. Jaka będzie moja przyszłość?
              – powiedział uczeń, a jego emocje sięgały zenitu.
              – Twoja przyszłość będzie niepewna – powiedział
              Ajahn Bhah.
          • Gość: Moi Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.13, 12:59
            myślę, że skoro bierze się od kogoś 400 zł za godzinę, to warto by uprzedzić klienta o tym, że pomoże mu jak jej się akurat będzie chciało.
            • Gość: kasiunia Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 14:03
              no właśnie też mi się tak wydaje. Płacisz 400 zł i pani musi mieć jeszcze odpowiedni humor, żeby ci powiedzieć, co cię czeka. to już na jakiś żart zakrawa. moim zdaniem zawsze powinno się przestrzegać o różnych wypadkach, chorobach itd. Pytanie tylko, czy Aida nie przestrzegła, bo nie chciała, czy też po prostu nic nie widziała?
              • Gość: Moi Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.13, 14:56
                myślę, że ona tego po prostu nie widziała. praca wszelkiego rodzaju wróżek, jasnowidzów itd. właśnie na tym polega - na przestrzeganiu. jeśli coś widzi to każda powie żeby uważać jak się jeździ, żeby się przebadać itd. zresztą na tym forum był jakiś wątek o niej i chyba miała mieszane recenzje. ale tak to jest z tymi najbardziej popularnymi, że często okazują się zupełnie zwyczajnymi jasnowidzami z bardzo dobrym pr'em.
                • Gość: kasiunia Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 15:28
                  Moi, wydaje mi się, że masz w 100% rację - przejrzałam wątki o niej i ktoś chyba bardzo słusznie napisał, że ona jest bardzo dobrym psychologiem, zresztą sporo można przecież o człowieku powiedzieć na podstawie samego jego wyglądu, zachowania, pytań, jakie zadaje...
                  pewnie to głównie na tym polega talent Aidy, szkoda tylko, że za taką kasę...
                  • Gość: Moi Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.05.13, 11:31
                    z jasnowidzami jest taki problem, że ich wizje to nie jest coś co ma się na życzenie i jest to coś co wymaga ogromnych pokładów energii. kiedyś Krzysztof Jackowski powiedział w jakimś wywiadzie, że na 1000 przypadków udało mu się kogoś odnaleźć w około 500, bo wizję albo się ma albo nie ma i nie zależy to od jasnowidza. to nie jest coś co można włączyć i wyłączyć. poza tym on sam powiedział, że często nie rozumie swoich wizji. np kiedyś w jakiejś wizji widział prezydenta Kaczyńskiego śpiącego i nie rozumiał co to znaczy. dopiero po katastrofie zrozumiał, że wizja dotyczyła jego śmierci. wydaje mi się więc, że chodzenie do kogoś kto opiera się wyłącznie na wizji jest bardzo ryzykowne.
                    ja znam dwie kobiety, które mają dar jasnowidzenia ale obydwie dodatkowo posługują się kartami tarota lub anielskimi. właśnie dlatego żeby klientowi udzielić konkretnej porady. jedna z nich kiedyś mi powiedziała, że co klientowi po tym, że ona w swojej wizji zobaczy czyjąś rękę, albo nawet całą postać? często to są tylko symbole i ona nie jest w stanie na podstawie wizji konkretnie wyjaśnić o co chodzi. dlatego korzysta też z kart.
                    Aida ma po prostu bardzo dobry pr, od dawna udziela się w tv i stąd jej popularność i przekonanie ludzi o tym, że jest najlepsza. a tymczasem myślę, że można znaleźć równie dobrego jasnowidza za dwa razy mniejsze pieniądze.
                    • Gość: m.m9 Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.13, 13:28
                      Zgadzam się z Tobą w 100%. Dziwne dla mnie jest jedno: Ludzie szkalują, "opluwają" osoby jasnowidzące i wróżki, że to się nie sprawdza, tamto się nie sprawdza, a tego nie powiedziała a to powiedziała, a mogła ostrzec a nie ostrzegła itd., a i tak do nich chodzą, płacą i to nie mało - czy nie jest to fenomen ludzkiej głupoty?
                      • Gość: kasiunia Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 14:28
                        Stwierdzenie, że mogła ostrzec a nie ostrzegła lub czegoś nie zobaczyła nie jest opluwaniem nikogo. jest stwierdzeniem faktów. Czy brak zrozumienia sensu pewnych słów nie jest fenomenem ludzkiej głupoty?
                        • Gość: Moi Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.05.13, 17:12
                          myślę, że po prostu, jeśli chcemy się wybrać do jasnowidza itp. to trzeba dobrze poszukać i nie dać się złapać na "markę". te wszystkie najsłynniejsze wróżki itp. najczęściej wcale nie są takie świetne. lepiej popytać znajomych, może ktoś ma kogoś do kogo warto się wybrać a kto nie zedrze z Ciebie skóry. ja kiedyś byłam u tarocistki, naprawdę dobrej i za wizytę zapłaciłam 250 zł. a potem koleżanka poleciła mi kobietę, która wróży z kart klasycznych za 70 zł i mogę powiedzieć, że sprawdzalność jest niemal identyczna.
                          • Gość: kasiunia Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 16:39
                            szczerze, to wyleczyłam się chyba ze wszystkich wróżek/jasnowidzów - niby potrafią coś tam powiedzieć, ale głównie na temat teraźniejszości, co do przyszłości to raczej kiepsko to wygląda. Poza tym po ostatnim doświadczeniu z Aidą i tak bym się zastanawiała, czy kolejna osoba powiedziała mi naprawdę wszystko, co wie, czy też ukryła przede mną prawdę tylko ze znanych sobie powodów. W tej sytuacji to już wolę nic nie wiedzieć i się przynajmniej nie zastanawiać.
      • Gość: kasiunia Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.13, 12:54
        właśnie ja też się zastanawiam nad sprawdzalnością tych jej przepowiedni. Nie można też powiedzieć, że całe zdarzenie nie miało dla mnie negatywnych skutków - fakt, nic mi się nie stało w sensie fizycznym, ale psychicznie cały czas mam traumę, jeżeli chodzi o jazdę samochodem, poza tym poniosłam jednak stratę finansową, bo wszyscy wiemy jak towarzystwa ubezpieczeniowe szacują szkody, a szczególnie szkody całkowite na autach...
        To samo tyczy się osoby z Twojej rodziny - może jednak można było uniknąć całej sytuacji, po co było doprowadzać aż do sytuacji zagrożenia życia? przecież jak mówią przyszłość to nie beton, i jednak jakiś wpływ na nią mieć możemy... Ktoś tu pisał, że Aida jest po prostu dobrym psychologiem i tyle, zaczynam się zastanawiać, czy to aby nie jest prawda...
        Co do ceny , to ja płaciłam 400 zł
      • Gość: m.m9 Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.13, 08:08
        Byłam u niej w lutym zeszłego roku i tez mnie nie ostrzegła, ze bliska mi osoba będzie za dwa miesiące w stanie zagrożenia życia.

        ...BO Ciebie bezpośrednio to nie dotyczyło, bo osoba ta musiała to przeżyć - być może to zdarzenie będzie miało wpływ na dalsze jej życie (pozytywny).
    • Gość: aga Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.13, 13:42
      napiszę tak: wróżki nie mogą mówić o rzeczach, które mogą Ci się stać. Poza tym, nie powinnaś ufać im w 100% ;) teraz powinien Ci pomóc psycholog wrocław słynie z dobrych. Otrząśnij się z traumy i do przodu!
      • Gość: magda Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.play-internet.pl 15.05.13, 15:33
        Niestety Aida jest omylna ,mi np. nie powiedziała ,ze mąż porzuci mnie dla Kochanki. To wydarzenie zmieniło moje życie o 180stopni.
        • Gość: Joanna Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.13, 15:43
          Wybieram się do Aidy w lipcu. Teraz czytając ten watek zaczynam mieć wątpliwości szczególnie, ze koszt nie jest mały. Z drugiej strony ilość osób, która do niej chodzi to chyba nie tylko kwestia reklamy medialnej szczególnie, ze zapisując się spotkałam wiele osób, które idą już któryś raz. Nie wiem co mam myśleć na ten temat.
          • Gość: aidowa Re: AIDA - dziwna sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.13, 17:08
            Kurczę, a może to odejście do kochanki było nieuniknione... nie chciała Cię starszyć? Nie wiem. A powiedziała, że będzie z Tobą? Mąż?
            Mi się sprawdziło 95 proc z Aidy. Niestety, to 5 to było coś na czym b.mi zależało;-)
            Byłam kilka razy i generalnie bardzo ją cenię.
            Jeszcze kiedyś na pewno pójdę.
    • irona.sonata Re: AIDA - dziwna sprawa 24.04.23, 23:34
      Bardzo to dziwne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka