Gość: ja
IP: 193.151.96.*
07.09.04, 15:26
miesiac temu snil mi sie stary opuszczony z pajeczynami duzy dom, bez jakby
jednej sciany i z tego domu byl widok na jakos duza gore na ktorej stala
czarna postac bez twarzy...a za nia bily refeksy swietlne...a chwile po tym
siedzialam na laweczce z ta czarna postacia i rozmawialismy i wszystko bylo
dobrze do momentu jak spojrzalam na jej dlonie /stare z paznokciami/ i sie
wystraszylam i obudzilam i nie moglam zasnac ale gdy zasnelam snili mi sie
ludzie z ranami cientymi i z krwia pelno! a chwile potem inni ludzie mdlejacy
no a ja ich ratowalam....dziwny tem sen