mocha_art 26.08.02, 23:13 Witam, przeglądam forum od jakiegoś czasu i w końcu zebrałem się na odwage. :-) Czy coś dowiem się na mój temat od wróżek. Urodziłem się 30 08 1974 w Warszawie około godz. 5.15. Dziękuję i pozdrawiam Artur Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iza.podlaska Re: to może i coś dla mnie 28.08.02, 17:39 Na pewno wrózki wiele o Panu mają do powiedzenia. Poelcam wizytę na żywo u astrologa, wrózki lub jasnowidza. Pozdrawiam serdecznie Iza Podlaska Odpowiedz Link Zgłoś
zochaa Re: to może i coś dla mnie 29.08.02, 08:47 Znam dwie osoby, które urodziły się 30.08 ale innego roku. Obie sa zupełnie inne , poza jedną rzeczą - miłościa do pieniędzy . Czy wogóle mozna postawic komuś horoskop ? Na ile on bedzie wiarygodny ? Nie da sie przeciez przewidziec pewnych rzeczy, które wpłyna bezposrednio na nasze zycie !!! Sami jesteśmy kowalami własnego losu i to my wpływamy na jego bieg a nie złe wpływy Księzyca czy Marsa . Choć niestety nadal łudzimy sie , ze zdarzy sie nam coś niesłychanego i dlatego tez odwołujemy sie do pomocy wrózek i astrologów , a moze po prostu lepszy byłby po prostu psycholog ? Odpowiedz Link Zgłoś
mocha_art Re: to może i coś dla mnie 05.09.02, 22:26 Witam, z tym psychologiem to jak najbardziej trafne stwierdzenie. Ale mozna powiedzieć,że horoskop to taka odmiana psychologii dla mas. Bo gdy z 5ciu rzeczy jedna się sprawdzi czyż nie może to być motywujące. To jest raczej podpowiedź - możesz robić to lub to - a decyzja i tak należy do Ciebie. Nie chodzi o przepowiadanie przyszłości. Na to my mamy większy wpływ niż gwiazdy. Pozdrawiam Artur Odpowiedz Link Zgłoś
basia510 Re: to może i coś dla mnie 05.09.02, 23:07 mocha_art napisał: > Nie chodzi o przepowiadanie przyszłości. Na to my mamy większy wpływ niż > gwiazdy. I oto właśnie chodzi. Nie bez przyczyny utarło się powiedzenie "mędrzec gwiazdami rządzi, głupcem rządzą gwiazdy". Astrologia to bardzo cenne źródło wiedzy o człowieku (psychologii tu mnóstwo), ale nie należy przesadzać i traktować jej jak wyroczni. O tym jak się nam życie ułoży w 90% decydujmy my sami! Ona może nam tylko podpowiedzieć, kiedy możemy się spodziewać korzystniejszych wpływów a kiedy kryzysów - zresztą kryzysy pojawiają się wtedy gdy nie pracujemy nad sobą i wciąż powielamy te same błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
bajaczek Re: to może i coś dla mnie 29.08.02, 10:34 Drogi Arturze! Dobrze, że zebrałeś się na odwagę i zapytałeś wróżek o swój los. Nie podoba mi się tylko odpowiedź jaką dostałeś od nich - odsyłanie Cię na prywatne wizyty to zagranie nie fair. Albo wróżki mają lenia sierpniowego albo idą na łatwiznę, bo w końcu parę razy wypowiadały się na temat losów i to dość obszernie. Mam nadzieję, że wezmą się do roboty i dostaniesz od nich prawdziwą odpowiedź Pozdrawiam Skorpionka Odpowiedz Link Zgłoś