lora3
04.09.02, 15:57
Proszę o wyjaśnienie snu.
Przez tydzień czasu, każdej nocy chodziłam we śnie po cmentarzu.
Ostatni sen z tej czarnej serii był dziwny. Na cmentarzu stały "skamieniałe"
postaci, ale w kilku szeregach, każda z otwartym parasolem w ręku. Moim
ostatnim/tak to rozumiałam/ zadaniem było pozamykać im te parasole.
Przerażające, że jakby wiedziałam, że nie mogą mi nic zrobić, a jednak bałam
się.
Pomimo strachu, zrobiłam to.