Dodaj do ulubionych

Pomoc w interpretacji kart

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 20:12
Witam zwracam się do wszystkich doświadczonych tarocistów o pomoc w
interpretacji. Zajmuje się tarotem od niedawna i wyłącznie na własny
użytek.Mój mężczyzna mnie porzucił a na pytanie czy będziemy razem i w jaki
sposób powinnam do tego dążyć wylosowaly mi się karty: Powściągliwość,
Cesarzowa i Zakochami. Następnie zpytałam karty czy jeśli do siebie wrócimy
to jak będzie wyglądał nasz związek - wylosowałam karty: Wieża, Magik,
Arcykapłanka. Proszę o pomoc w interpretacji rozkładu ponieważ niewiele
jeszzcze umiem - potrafię zinterpretować znaczenie pojedyńczych kart ale nie
do końca rozumiem co oznaczają w powyższych układach. Będe bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tom40gda Re: Pomoc w interpretacji kart 07.05.06, 07:50
      Jeśli mogę cos powiedzieć, to podstawową umiejetnościa, która powinnas w sobie
      wyrobic, to umiejetnośc zadawania pytań. Wbrew pozorom jest to baardzo trudne.
      Druga sprawa. Karty mogą wcale nie odpowiedziec na Twoje pytanie, bo pokazują
      to, co ONE uwazaja za wazne.
      Rozkład.
      Umiarkowanie, Cesarzowa, Miłośc.
      Po pierwsze musisz uzbroić sie w cierpliwośc i stac sie w pełni kobieta (np w
      sensie emocjonalnym), a to bedzie wymagało troche czasu. Miłośc nie musi
      oznaczac tego, co jest w nazwie, tylko np wybór. Moze sie okazac, ze po
      przemysleniu sprawy, dojdziesz do wniosku, ze nowy męzczyzna, który pojawi sie w
      Twoim zyciu, jest bardziej odpowiednim dla Ciebie partnerem.......

      Rozkład drugi.

      Wieza, Magik, Papiezyca.
      Wieza to dośc burzliwa zmiana w Twoim zyciu, i to spowodowana czynnikami
      zewnetrznymi. Wyglada, ze Twoja wizja zwiazku nie jest własciwa, ze nie czujesz
      swojej wewnetrznej siły. Mag to karta mocy, ona pokazuje, ze to, co sie stało,
      lub stanie, spowoduje, ze staniesz sie silna, poczujesz w sobie mnóstwo energii.
      nie wiem, moze Twój partnet Cie "dołował"? Albo sama to robisz?
      Po działaniu Maga, przyjdzie czas na nauke. Emocjonalną, intelektualna. Dziwne,
      ale zuje, ze ten drugi rozkład nie dotyczy wcale twojego pytania. Moze dotyczy
      to Twojej nauki Tarota?
      Pozdrawiam:)

      Ps. Nie rozkładaj kart samej sobie. To nie ma sensu, a jest wręcz niebezpieczne.
      • tom40gda Re: Pomoc w interpretacji kart 07.05.06, 07:56
        Jeszcze w sprawie cesarzowej..... Dziecko niczego nie załatwi.....

        Pozdrawiam:)
    • gaya123 Re: Pomoc w interpretacji kart 07.05.06, 13:39
      Wiem, że to niebezpieczne chyba źle interpretuje bp wprowadziły zamęt w moim
      życiu odnośnie owego mężczyzny twierzdiły, ze to właśnie ten jedyne, pokazywały
      małżeństwo oparte na wielkiej miłości i dzieci, a tu nie minęło pół roku i
      rozstajemy się jak dla mnie z głupiego powodu. Z jego strony nie było miłości a
      ja czułam sie w tym związku barzdo niepewnie i stale krytykowana. Przykro mo
      wilece, że oszukałam sama siebie i że już nic z tego nie będzie bo nie wiedzę
      swego życia z nikim innym. Dziękuje serdecznie za pomoc. Pozdrawiam
      • gaya123 Re: Pomoc w interpretacji kart 07.05.06, 13:42
        Aha i kończę z wróżeniem lepiej zaufam własnej intuicji chociaż i ona w jego
        przypadku zwiodła bo miałam bardzo dobre przeczucia. Do tej pory mnie nie
        myliła. Nie wiem tylko w jaki sposób bezpiecznie pozbyć się kart tarota...
        • tom40gda Re: Pomoc w interpretacji kart 07.05.06, 14:12
          Spal karty. Po prostu. Jak długo zajmujesz sie tarotem, ile masz lat (nie
          powinienem pytac, ale ma to znaczenie) i jakiej talii uzywasz.
          Pytam, bo tarota trzeba "ujarzmic". Ułozyc jak psa. To sa jednak naprawde silne
          energie! ja zacząłem, jak miałem 19 lat i w ciagu roku tarot mnie ZMASAKROWAL!
          Odłozylem karty na ponad 10 lat. Poza tym, są talie silniejsze i bardziej
          przyjazne ludziom. Wiec pracujac z Tarotem masz do czynienia z własnym wnetrzem,
          które krystalizuje sie ok 27-29 roku zycia, oraz z energiami, nad którymi musisz
          nauczyć sie panować. I nigdy nie rozkłada sie sobie samemu, bo tarot ...... nie
          tyle, ze oszukuje, ile my sami sie oszukujemy. Jak rozkładasz Klientowi, to
          mówisz Mu to, co widzisz, nie owijając "w bawełne". Na pewno Go to boli, bo
          kazdy rozkład tarota boli, ale jest On dla Ciebie obcy, wiec mozesz mówic
          prawdę. Siebie oszczedzasz i widzisz to, co chcesz zobaczyc. Jak kazdy:))))))
          Pozdrawiam:)
          • gaya123 Re: Pomoc w interpretacji kart 07.05.06, 14:23
            Zajmuje się tarotem od półtora roku a lat mam 25...Myślę, że masz rację, że nie
            mając szczęścia w miłości sama siebie oszukiwałam i czasem podciągałam rozkłady
            pod swoje "widzi mi się". Jednak w przypadku mojego obecnego partnera głównie
            wyciągałam karty: As Kielichów, Cesarz, Cesarzowa,Zakochani,Arcykapłan i
            Arcykapłanka...Sa to karty pozytywne dla związku ale może je źle
            interpretowałam w ukladzie i wcale nie chodziło o mojego obecnego partnera lecz
            kogoś z przyszłości? Od tego czasu mam w głowie spory zamet, złe sny, reaguje
            histerycznie i jakbym nie była sobą, jakbym dążyła do samozniszczenia. wiem, że
            nie można wszystkiego zrzucać na tarota bo to też wina mojego charakteru,
            doświadczeń żcyiowych ale czuje się jakoś dziwnie i nieswojo w kontakcie z
            kartami...Tak też zrobię - spale przy najblizszej okazji. Karty kupiłam w
            zestawie z książką autorstwa nijakiej Pani A. Jaśniak
    • agrentowy4321 Re: Pomoc w interpretacji kart 06.03.23, 22:41
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • irona.sonata Re: Pomoc w interpretacji kart 27.04.23, 13:20
      Bardzo bardzo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka