Dodaj do ulubionych

...wciązczuję się samotna

10.01.09, 21:56
Ja jak wiele osób również zwracam się z prośbą o pomoc. Jestem w związku, to
związek po rozstaniu...bardzo skomplikowana sytuacja, najpierw ja walczyłam o
mojego Pana potem on o mnie i znów ja o niego...Rezultat jesteśmy
razem...wiemy że się kochamy, ale ciągle jest bardzo ciężko, on usiadł na
laurach i nie dba o to żeby wszystko grało a ja czuję się samotna. Problem
dotyczy wspólnego zamieszkania i planowania życia, nasza relacja trwa ponad 10
lat z rozstaniami. Tak bardzo chcę żeby Nam się udało ułozyć wspólne
życie....Czy uda nam się to?
Nasze daty urodzenia moja:12.06.1978r. jego 14.09.1976r.
Jesli jest to mozliwe proszę o zerkniecie na moją sprawę.
Pozdrawiam Mozi
Obserwuj wątek
    • joooooooana Re: ...wciązczuję się samotna 28.01.09, 15:16
      Pani partner albo nie może wciąż uwierzyć, ze ''w końcu'' jesteście jednak
      razem, albo tak słabo wierzy w Waszą przyszłość. Miko wszystko, zdałabym się na
      Pani miejscu na czas, bo określenie się Pani partnera, jest tu tylko jego kwestią.
      Nie znam się na numerologii, ale pobieżna analiza pozwala stwierdzić, że zawsze
      się Państwo będziecie przyciągać, ze zawsze 'będzie Państwo po drodze' i prędzej
      czy później dojdziecie do swojego celu.
    • agrentowy4321 Re: ...wciązczuję się samotna 05.03.23, 17:11
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • irona.sonata Re: ...wciązczuję się samotna 26.04.23, 04:41
      To dziwne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka