Dodaj do ulubionych

Tranzyt Urana przez IC,

22.04.07, 13:47
Witam smile
To pierwszy mój wpis na a s t r o f o r u m, jednak nie czuję się tu nowa,
gdyż czytam je od pewnego czasu i, muszę to oddać, niemało już skorzystałam.
Czytam i nałogowo zaglądam w kółka , jednak nie mogę podeprzeć się jakąś
konkretną metodą analizy, ponieważ nie ukończyłam, do tej pory, żadnego kursu.

Na innym forum, przed laty, pytałam już o pewne aspekty mojego radixu, jednak
teraz przyglądam się uważnie tranzytowi Urana przez moje IC i żywię nadzieję
również na Wasze, obiektywne spojrzenie:

www.astro.com/cgi/showgif.cgi?lang=e&gif=astro_24gw_01_n_f_2007422_hk.41570.25640.gif&res=100&va=&cid=k6kfil
e4xbivG-u1177141956

Uran, natalnie, jest drugim władcą III domu, posadowiony w domu XI.
17 kwietnia koniunkcja z IC uściśliła się do 1 stopnia, wyzeruje 12 maja,
potem retro i powtórka ścisłej w czerwcu.

Do niedawna spodziewałam się, że na tym tranzycie wypłyną moje sprawy
mieszkaniowe, czego naprawdę mogłam się spodziewać, ale, na razie, cisza..
Trochę obawiałam się (i nadal chyba) tej gwałtowności planety obserwując
przypadki mojej koleżanki, która urodziła się dwa dni później ode mnie:
zaszła w ciążę (oczekiwaną!) na ścisłej a na retro straciła, ostatnie
przejście- kolejna a ciąża. Nie muszę dodawać, że nasze kółka są podobne, z
tym, że ona łapie trygon Urana z Księżycem a różnica w osiach pionowych to 5
stopni.

Mój Uran prawie niczego nie aspektuje, jednak bardzo mocno odczuwam jego
działanie. Na przykład przejście przez AC gdy miałam 7 lat.

Zgodnie ze wskazówkami podaję to, co ostatnio zaobserwowałam:
1. 17 kwietnia dostaję maila od znajomego, z którym bliski, więcej niż
serdeczny, kontakt urwał się jakieś 10 lat temu. Znajomość się odnawia.
2. Wczoraj, reaktywuję stare konto i znajduję tam maile sprzed lat z
propozycją bardzo ciekawą dokształcenia się w tematyce astro. Co ciekawe, jak
wspominałam, nie ukończyłam do tej pory żadnego kursu biorąc pod uwagę tylko
dwie opcje, z czego na temat jednej z nich(właśnie tej) nigdy nie znalazłam
żadnych informacji.
3. Może mniejsze znaczenie ma to, że staram się zmienić pracę. W tym
roku to już 3 miejsce, chociaż w ramach jednego pracodawcy. Ta o którą się
staram, wpisuje się w konwencję- społeczna.

Muszę dodać, że przejście planet ciężkich przez moje IC było ostatnio bardzo
ciekawe:
Saturn- urodzenie pierwszego dziecka (Koziorożec),
Jowisz – drugie dziecko (Strzelec).
Miałam nadzieję na odnalezienie guru przy tym tranzycie wink)
albo wejście w mój dom pewnej osoby, którą, jako uczeń, podziwiam.

Acha i jeszcze coś ciekawego: w progresjach Uran wpadł właśnie do IX domu:
www.astro.com/cgi/showgif.cgi?lang=e&gif=astro_52gw_01_n_f_2007422_hk.41938.20530.gif&res=100&va=&cid=k6kfil
e4xbivG-u1177141956

Będę wdzięczna za wszelkie sugestie, bo trudno być prorokiem...
pozdrawiam i z góry dziękuję smile)
Obserwuj wątek
      • kita32 tranzyt Urana przez IC u mnie 22.04.07, 14:25
        Uran tranzytował mi IC w latach 76/77 wkrótce po urodzeniu (pierwszego) dziecka.

        Strasznie trudno było nam wynająć pokój, a gdy mieszkaliśmy w dość trudnych
        warunkach, to było tam strasznie (psychicznie), czułam, że lada moment, a
        zwariuję...
        W moim zakładzie pracy przyznano mi mieszkanie - byłam jedą z pierwszych na
        liście. Ale przyznano to mieszkanie w ten sposób, że jednej rodzinie dano
        większe mieszkanie, a nam mieszkanie po tej rodzinie. No i zaczęła się walka o
        to mieszkanie, bo spółdzielnia twierdziła, że wolne mieszkanie jest jej, a
        zakład pracy, że ich.
        Nigdy wcześniej nie wydobyłam z siebie tyle energii i determinacji i siły
        argumentacji - jak w tamtym okresie.
        Mieszkanie otrzymałam.
        Potem jeszcze musiałam ponaglać wyprowadzającą się z niego rodzinę, bo oni
        przeprowadzali się po troszeczku przewożąc rzeczy maluchem, a ja już
        autentycznie nie mogłam wytrzymać tam gdzie wynajmowałam pokój.

        Ilekroć później byłam w jakiejś trudnej sytuacji życiowej, to przypominałam
        sobie tamtą walkę o mieszkanie i mówiłam sobie: nie ma rzeczy niemożliwych smile
        • kita32 Re: tranzyt Urana przez IC u mnie - podsumowanie 22.04.07, 14:40
          Jeszcze podsumowanie do mojego tranzytu Urana przez IC:

          Wszystko w tym tranzycie było "klasyczne":
          Uran: napięcie, nerwy, ale i mnóstwo energii i to przekraczającej jakieś
          normalne możliwości.
          Zmiana typowo imumceliczna - zmiana miejsca zamieszkania i zmiana jakości życia,
          uwolnienie się (Uran) spod ingerencji osób trzecich do spraw mojej rodziny (IC,
          wejście w dom 4-y), bo to tego nie mogłam znieść w tamtym czasie.

          • na_fe Re: tranzyt Urana przez IC u mnie - podsumowanie 22.04.07, 20:10
            no właśnie, to miejsce zamieszkania. a co jeśli jego władca jest w I domu?
            czym to się przedstawić może?

            nie czułam się ostatnio ani nigdy, na szczęście, jakoś niewolna ale fakt,
            że parę długoletnich znajmości, albo intensywnych ostatnio zakończyłam w
            ostatnich miesiącach.
            nf
        • joola17 Re: Tranzyt Urana przez IC, 22.04.07, 14:07
          Wiesz, na_fe, wydaje mi sie, ze najwyrazniej cos sie zadzieje, kiedy Uran bedzie
          w opozycji do Twojego Slonca kolo MC. Samo przejscie przez os moze nie
          zadzialac, jesli nie ida za tym wyrazne aspekty do planet, niekoniecznie tej
          przechodzacej przez os planety. przejscie przez os to na ogol tlo, zmiana
          jakosci czasu, klimat, atmosfera. wyrazne zmiany najczesciej ida przy tranzytach
          planet do planet.
          masz wybitnie korzystne polozenia Slonca (MC) i Ksiezyca (desc), ktore sa w
          trygonie, wiec zdaje mi sie, ze jesli nalozy sie aspekt Neptuna lub Saturna do
          Ksiezyca, a Urana do Slonca - wtedy beda jakies zmiany.
          Zworc uwage, mialas niedawno kwadrat Plutona do Slonca, to tez bylo znaczace
          tlo, dlugofalowy tranzyt, ktory zmienil Cie na pewno. niekoniecznie w sposob
          namaclany cos sie stalo, ale pewnie jestes inna niz przed tym tranzytem..
          nieprawda to?

          p.s. masz superdokladna godz urodzenia!
          • na_fe Re: Tranzyt Urana przez IC, 22.04.07, 14:36
            joola17 napisała:

            > Wiesz, na_fe, wydaje mi sie, ze najwyrazniej cos sie zadzieje, kiedy Uran
            bedzi
            > e
            > w opozycji do Twojego Slonca kolo MC. Samo przejscie przez os moze nie
            > zadzialac, jesli nie ida za tym wyrazne aspekty do planet, niekoniecznie tej
            > przechodzacej przez os planety. przejscie przez os to na ogol tlo, zmiana
            > jakosci czasu, klimat, atmosfera. wyrazne zmiany najczesciej ida przy
            tranzytac
            > h
            > planet do planet.
            > masz wybitnie korzystne polozenia Slonca (MC) i Ksiezyca (desc), ktore sa w
            > trygonie, wiec zdaje mi sie, ze jesli nalozy sie aspekt Neptuna lub Saturna do
            > Ksiezyca, a Urana do Slonca - wtedy beda jakies zmiany.

            też o tym myślałam, pewnie masz rację, ale na te aspekty jeszcze sobie dłuuugo
            poczekam smile

            > Zworc uwage, mialas niedawno kwadrat Plutona do Slonca, to tez bylo znaczace
            > tlo, dlugofalowy tranzyt, ktory zmienil Cie na pewno. niekoniecznie w sposob
            > namaclany cos sie stalo, ale pewnie jestes inna niz przed tym tranzytem..
            > nieprawda to?
            >

            oj tak, zmieniło się mnóstwo, np. mój stan cywilny, na zerowej koniunkcji-
            ostatecznie. mam wrażenie, że bardziej na zew., jednak, niż we mnie- może przez
            kwadrat Saturna do mojego Księżyca, który strasznie boleśnie po nim jeździ.
            teraz trochę odpuścił ale zaraz 3 przejście.


            > p.s. masz superdokladna godz urodzenia!

            to efekt obserwacji, bo na pasku/obrączce zapisano 11.10
            mojemu dziecku zapisano 6.25, ale ja czuwałam i wiem, że to była 6.22 smile)
            może to niewiele zmienia ale ja jestem strasznie drobiazgowa, jak widać.
            nf
            • kita32 za tydzień 22.04.07, 14:56
              Na_Fe, za tydzień 29 kwietnia będziesz miała dodatkowy tranzyt Marsa (z Uranem)
              na IC przy jednoczesnej koniunkcji Słońca z natalnym Marsem.

              Napisz potem, jak odczujesz ten dzień.
    • dagmara888 Re: Tranzyt Urana przez IC, 22.04.07, 14:35
      Masz piekny trygon Słonce - Księżyc!!!
      Dość znaczący obecnie ten Uran bo oprócz przejścia przez IC jeszcze w dyrekcjach łuku solarnego właśnie sobie siedzi na Ascendencie. Uran natalnie jest w 11 d. więc ze sobą niesie energie tego domu - przyjaciele, nowe grupy społeczne. Może właśnie dlatego próbujesz poszukiwać nowych znajomych, nowych grup do których mogłabyś dołączyć. Uran to planeta astrologów więc warto może skorzystać z tych tranzytów i w jakiś sposób wprowadzić astrologię do swojego życia.
      Czasami jest tak, że jeżeli na pierwszym przejściu jest cisza to np. na trzecim odczuje się jej oddziaływanie. Ale Urana nie warto sie bać - można liczyć na zmiany i nie należy się im opierać - a może własnie Twój dom wymaga pewnych zmian na które czekasz? W połowie maja będzie na niebie kwadratura Jowisz-Uran więc Jowisz może być tu zapalnikiem (oczywiście nie musi). Uran to zmiany, niespodzianki - raczej zewnetrzne ale nie tragedie. Tragedia jest wtedy, kiedy się na te zmiany nie zgadzamy i ich nie chcemy bo dla nas to co stare jest bezpieczne a Uran woła - zmień coś!
      U koleżanki dobrze popatrz czy tylko był tam tranzyt Urana przez IC może były tam wpływy innych planet wówczas, takie wydarzenie (poronienie) nie mogło byc związane z tylko Uranem na urodzeniowym IC.
      • na_fe Re: Tranzyt Urana przez IC, 22.04.07, 20:26
        dagmara888 napisała:

        > Masz piekny trygon Słonce - Księżyc!!!
        > Dość znaczący obecnie ten Uran bo oprócz przejścia przez IC jeszcze w dyrekcjac
        > h łuku solarnego właśnie sobie siedzi na Ascendencie. Uran natalnie jest w 11 d
        > . więc ze sobą niesie energie tego domu - przyjaciele, nowe grupy społeczne. Mo
        > że właśnie dlatego próbujesz poszukiwać nowych znajomych, nowych grup do któryc
        > h mogłabyś dołączyć. Uran to planeta astrologów więc warto może skorzystać z ty
        > ch tranzytów i w jakiś sposób wprowadzić astrologię do swojego życia.
        > Czasami jest tak, że jeżeli na pierwszym przejściu jest cisza to np. na trzecim
        > odczuje się jej oddziaływanie.


        nie przyglądam się dyrekcjom, natomiast w progresji przeskoczył niedawno po MC.
        nie znam się na dyr, wyliczenia w Uranii kompletnie mnie zaskakują.

        Uran to planeta astrologów więc warto może skorzystać z ty
        > ch tranzytów i w jakiś sposób wprowadzić astrologię do swojego życia.
        > Czasami jest tak, że jeżeli na pierwszym przejściu jest cisza to np. na trzecim
        > odczuje się jej oddziaływanie. Ale Urana nie warto sie bać - można liczyć na z
        > miany i nie należy się im opierać - a może własnie Twój dom wymaga pewnych zmia
        > n na które czekasz? W połowie maja będzie na niebie kwadratura Jowisz-Uran więc
        > Jowisz może być tu zapalnikiem (oczywiście nie musi). Uran to zmiany, niespodz
        > ianki - raczej zewnetrzne ale nie tragedie.


        tak, może to trzecie przejście, będzie istotne..

        nf
        • kita32 porównanie 22.04.07, 21:17
          Na_fe dopytuje:
          > no właśnie, to miejsce zamieszkania. a co jeśli jego władca jest w I domu?
          > czym to się przedstawić może?

          Mój władca 4-ego domu (Pluton) jest właśnie na ascendencie, więc zalicza się do
          1-ego domu. Jeżeli więc położenie w domu władcy IC jest tu istotne, to akurat to
          w tych tranzytach mamy analogiczne.

          Dagmara napisała do Na_fe: "Uran to planeta astrologów więc warto może
          skorzystać z tych tranzytów i w jakiś sposób wprowadzić astrologię do swojego
          życia."
          Już nie chciałam tego pisać, żeby nie absorbować sobą w wątku związnym z inną
          osobą, ale właśnie w tamtym czasie tranzytu Urana przez IC (ciut później - chyba
          w roku 78/79) zaczęłam uczyć się astrologii - z notatek kuzynki z kursu Weresa i
          czytając Prengla (jedyna dostępna wtedy książka). Z tym, że nie dałam rady
          nauczyć się wtedy interpretacji horoskopów - jedynie nabrałam zwyczaju kupowania
          książek astrologicznych, które ukazywały się dużo później.
      • turianecki Re: Tranzyt Urana przez IC, 26.04.07, 15:09
        Witam szacowne grono astrolofanów. Wchodzę po raz pierwszy więc proszę o
        wyrozumiałość. Podobnie jak wielu z was wczesniej również obserwowałem wasze
        wpisy. Na wejście czekałem aż odezwie się tzw. uranik. Moja zażyłość z Uranem
        to ścisła urodzeniowa koniunkcja z Księżycem, wszystko na początku Panny
        (dosłownie)i w czwartym domu. Obecnie (do Urana to średnio pasuje) ta popaprana
        planet rozpanoszyła się w moim X domu. To już trwa ładne parę lat. Mam dość
        zmian, rewolucji, ekstrawagancji i innych dzikich pomysłów Urana i właściwie to
        szukam podobnych "szczęśliwców" z zapytaniem jak sobie radzą z tym
        wątpliwym "darem" niebios. Dzisiaj w sam raz Księżyc tranzytuje tę koniunkcję i
        prawie za każdym razem kończy się to jakimiś mniej lub bardziej gwałtownymi
        wydarzeniami typu kłótnia, dym, w pracy czy w domu włącznie z utratą kolejnej
        pracy. To jest jak jakies fatum. Zastanawiam się jak oszukać tego wywrotowca.
        "Uraniki wszystkich radixów łączmy się". Acha moje dane: facet, 29.11.1961
        Wrocław, godz.16:10 Pozdrawiam
        • dagmara888 Re: Tranzyt Urana przez IC, 26.04.07, 16:15
          No, no a ja czasami narzekam na swoją koniunkcję Księżyc - Uran w Skorpionie w 4 domu równieżsmile) Taka koniunkcja to rzeczywiscie daje dość dużą nerwowość sama w sobie - moja rada to spróbować nauczyć się opanować swoje nerwy - np. ćwiczyć, że zanim coś się powie czy zareaguje to lepiej sobie policzyć do 10, może również inne techniki, każdy musi znaleźć co dla niego jest odpowiednie. Wszystkie wydarzenia są powodowane nagłymi uczuciami, niepotrzebnymi nerwami, postepowaniem bardzo szybkim bez uprzedniego zastanowienia. Mi również bardzo pomogły warsztaty asertywności bo na nich zobaczyłam jak na moje nerwowe zachowanie reagują inne osoby. Także może być tak, że troszkę traktujesz dom jak hotel skupiając całą swoją energię na pracy, a to może powodować niezadowolenie i kłótnie z innymi domownikami.
          U Ciebie na pewno Uran ma wpływ na prace i karierę zawodową ponieważ jest władcą MC, dodtakowo zauważ, że masz 4 planety w 6 domu - domu odpowiedzialnym za pracę wykonywaną i teraz zobacz jak idzie tranzyt np. ostatnio miałeś Jowisz w 6 domu i on szedł Ci kolejno przez Wenus, Merkurego, robił kwadrat do koniunkcji Uran-Księzyc, Słońce i Marsa czyli tutaj są zamieszane wszystkie planety osobiste. Tak samo będzie z tranzytami w kwadraturze czy opozycji.
          W następnym roku zaczynie się u Ciebie tranzyt kwadratury Urana do wszystkich planet w 6 d. i znowu może być nieco nerwowo, ze zmianami.
          Ja uważam, że Uran nie jest zły jak się go akceptuje i zmiany życiowe traktuje się jako część życia - nie jest to łatwe, bo w pewnym wieku, kiedy posiada się już rodzinę ważna jest stabilizacja.
          Jakie jest antidotum na Urana??? Dla mnie to astrologia - zawsze na silnych tranzytach Urana dość głęboko wracam do niej i poświęcam jej o wiele więcej czasu niż zazwyczaj. Ponieważ mam tą samą koniunkcję Ksiezyc-Uran to stałe uczenie się panowania nad swoimi nerwami i szybkimi reakcjami, a poza tym pewna akceptacja zmian i nawet pragnienie tych zmian - bo jak zadam sobie pytanie czy faktycznie pragnę stabilizacji to moja odpowiedź brzmi: pragnę ale tylko na czas, kiedy zapragnę zmian - czyli około 1 rokusmile)))
          • turianecki Re: Tranzyt Urana przez IC, 26.04.07, 17:24
            jak to miło spotkać uranika, wiesz ja też zaglądam do horoskopu częsciej
            własnie gdy jest on tranzytowany, dam znać później w szczegółach, bardzo
            chetnie poopisuję swoje uranowe perypetie, czy mogłabyś podać swoje dane?
                • i.wet Re: Tranzyt Urana przez IC, 27.04.07, 01:22
                  Też jestem Uranikiem z Uranem na Asc. w Skorpionie w XII domu i muszę
                  powiedzieć, że to jest jedna z moich ulubionych planet smile jak się ja lubi to
                  ona jest "dobra" wink jak się będziesz opierał to na siłę wszystko idzie gorzej.
                  Zreszta mam taka teorie poparta po części jakimis tam spostrzeżeniami, że
                  uranicy wychwycą, wyczują zawsze innego uranika wink
                  Turianecki mnie najbardziej namieszał w życiu Saturn, szczególnie, gdy był w
                  III ćw. bo tu mam i Słońce, Wenus i Merkurego i Jowisza i Saturna. Wtedy to bym
                  się nawet upierała, że to nie Saturn dawał mi popalić, ale Uran, bo wszystko na
                  odwrót było wink i na siłę byłam uszczęśliwiana. Ale z perspektywy dostrzegam
                  prawie same pozytywy smile może i u Ciebie tak będzie z Uranem, gdy mu się
                  troszke poddasz wink
                  A kłótnie to też Mars na pewno wink
                  Pozdrawiam uranicznie smile
                  • kita32 Mars 27.04.07, 10:31
                    > A kłótnie to też Mars na pewno wink

                    A masz silnego Marsa i mnóstwo energi. W Twoim horoskopie, Turaniecki, Mars
                    jest w koniunkicji z descendentem (z 6-ego domu) i w koniunkcji ze Słońcem w
                    ognistym Strzelcu, więc we władzy Jowisza który też jest dominującą u Ciebie
                    planetą, bo na MC. Mnóstwo energii, ale i skłonności do kłótni...
                    Twój współdominujący Mars jest w kwadraturze do Plutona. Nie wiem jak to u
                    Ciebie się realizuje, ale albo sam jesteś "nie do zdarcia", albo jak kłótnia to
                    juz "na zabój". Pluton transformuje. Jeżeli teraz jest za ostro, to w
                    przyszłości może być inaczej, tzn. możesz nauczyć się kanalizować energię
                    marsową.
                    pozdrawiam, Kita
                    P.S. Sama o sobie nie wiem, czy jestem uranikiem, czy nie, bo mam dużo
                    kwadratur do Urana, ale na granicy lub poza orbem... W każdym razie, wiem, że
                    urników lubię.
                  • turianecki Re: Tranzyt Urana przez IC, 27.04.07, 21:24
                    Z grubsza biorąc to do niedawna Urana lubiłem jeśli tak można uosobowić tę
                    planetę, ale od pewnego czasu obarczyłem go odpowiedzialnością astrologiczną za
                    to, że tranzytując X dom powoduje totalne perturbacje w moim życiu zawodowym.
                    To, że praca całkowicie dominuje moje życie rodzinne to oczywiste, ale zmiany
                    kolejnych firm z tempie "biegunkowym" to już przegięcie. Tranzyt Urana w X domu
                    to wręcz skandale w pracy no i "outy". Może to ta kłótliwość, może
                    niezalezność, może zbytnia ekstrawagancja. Fakt jest taki, że nie moge
                    ustabilizować życia zawodowego i to mnie najbardziej boli. Uran jest wolny, mój
                    X dom dość obszerny, więc boję sie, że zanim wyjdzie z X-tki to zastanie mnie w
                    najlepszym razie na emeryturze. Czy ktoś z was miał przejście Urana w życiu
                    dorosłym prze X dom?
                    Pozdrawiam serdecznie smile
                    • dagmara888 Re: Tranzyt Urana przez IC, 28.04.07, 12:38
                      Nie to nie tak - wolna planeta w tranzytach może dawać wydarzenia ale musi robić aspekty do planet związanych również z daną dziedziną życia lub jej naturą, czasami zaznacza się bardzo na wejściu do domu - u mnie bywa dość często tak, że Uran, Saturn bardzo mocno zaznaczają się jak zmieniają domy. Sam tranzyt przez dom nie działa stale. Także dla mnie trochę przeceniasz tutaj siłę Urana.
                      Uran wszedł Ci do 10 d. pod koniec lutego 1998 i wtedy zaczął robić kwadraturę do wszystkich planet znajdujących się w 6 d. (źle napisałam w jednym z poprzednich postów, że będzie robił w nastepnym roku kwardaturę - poprawiam się więc - będzie od nastepnego roku robił trygon do planet z 6 d.).
                      U Ciebie Mars ważny bo jest na descendecie i co pół roku mniej więcej robi kwadraturę, opozycję bądź koniunkcję do planet w 6 d. - jeżeli znasz daty sprzeczek, odejścia z pracy, znalezienia innej pracy to spróbuj sobie wypisać dokładne tranzyty na te daty i na pewno znajdziesz planety odpowiedzialne za takie a nie inne sytuacje zawodowe.
                      I jeszcze jedno - jakiego systemu domów używasz, że twierdzisz, że Uran az do emerytury będzie Tobie tranzytem siedział w 10 d? Bo mi wychodzi tak, że według systemu Placidusa już dawno Urana nie masz w 10 d., wedlug Kocha jeszcze bedzie w 10 d. jakieś 3-4 lata, według systemu B. Krusińskiego Twój 10 d. kończy się w 5 stopniu znaku Barana więc Uran wyjdzie z niego w 2012 roku.
                      Mój brat ma tranzyt Urana przez 10 d. - faktem jest, że ten Uran zaznaczył się jemu na wejściu do 10 d. czyli na MC bo rzucił wówczas studia (ale wówczas Uran robił jednocześnie kwadraturę do urodzenioweg Słońca). Ale obecnie ma stałą, dobrze płatną pracę bez wielkich problemów w niej. Urana za to karmi w domu mając dodatkową pracę, związaną z jego zainteresowaniami komputerami i również z niej ma dodatowe dochody więc nie widzę wielkich problemów z tranzytem Urana przez ten 10 dom.
                      Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka