Dodaj do ulubionych

prosze o rozklad partnerski

09.01.10, 20:41
bardzo prosze o rozklad partnerski. jestem w zwiazku od 1,5 roku.
nie planowalismy wsponego zycia, od tak spotykalismy sie. jednak z
czasem to sie zmienilo i zazylosc miedzy nami rosla. wielkie
przywiazanie, przyjazn i milosc. kazde z nas jest po przejsciach, z
problemami i boimy sie podejmowania wiazacych decyzji. ostatnio
nasze prywatne problemy sie poglebily i ustalilismy,ze dopuki kazde
z nas nie upora sie ze swoimi zostaniemy na stopie przyjacielskiej.
chcialabym wiedziec czy to przetrwamy, czy wyniknie ztego rpawdziwa
dojzala milosc, czy moze zostanie przyjazn. bardzo prosze o wrozbe.
oczywiscie pamietam o zaplaciesmile jezeli sa potzrebne jakies
dodatkowe informacje to podam.
Obserwuj wątek
    • algaria Re: prosze o rozklad partnerski 10.01.10, 13:03
      co wnosisz do zwiąku 10 pucharów
      co masz w głowie as denarów
      co masz w sercu 3 denary
      co Twój partner wnosi do związku świat
      co ma w głowie Q mieczy
      co ma w sercu król mieczy
      wasza wspólna karta 9 pucharów

      chciałabyś założyć z nim rodzinę jednak narazie musisz się cieszyć z
      tego co masz Myślisz o sprawach finansowych wydaje mi się że
      przeszkodą jest brak pieniędzy ale w pojedynkę nie osiągniesz
      sukcesu razem wam będzie łatwiej rozwiązać problemy finansowe.

      On wnosi do waszego związku swój "świat" - może on jest gdzieś w
      podróży wyjechał? Czy on jest już w stałym związku? Musi walczyć by
      być z tobą, poukładać swoje życie
      karta wspólna to 9 kielichów - mówi byście odpoczęli narazie od
      siebie (zresztą jak mówiłaś tak właśnie jest) narazie musi wam to
      wystarczyć na nic stałego i bliskiego narazie nie macie szans

      Może któraś z koleżanek wesprze mnie w interpretacji?
      • seweryna7 Re: prosze o rozklad partnerski 10.01.10, 15:19
        smile dołaczę moje 3 grosze...
        algaria napisała:

        > co wnosisz do zwiąku 10 pucharów- tak bardzo chcesz zaspokoić swoje marzenia, melancholię spełnionego zycia, domu, ale to emocjonalna meta i już nic nowego nie wykrzesasz z siebie, odkryjesz ,że to , to nie to czego pragnełaś...
        > co masz w głowie as denarów- stwierdziłaś ,że on to ta szansa dla ciebie na spełnienie tego czego chcesz(ale to tylko szansa)...
        > co masz w sercu 3 denary- wewnetrznie czujesz,że jest 3 osoba, to przeszkadza , nie otworzy się serca tak do końca, gdy jest jakas "tajemnica",
        > co Twój partner wnosi do związku świat- on wnosi otwartość na świat, na nowe, optymistycznie szuka swego miejsca , zamknął pewien etap i jest gotowy na coś nowego...
        > co ma w głowie Q mieczy - ale niestety w głowie jest chłodno, bez emocji , dystans , za szybą ...samowystarczalność
        > co ma w sercu król mieczy- brr..racjonalizm, egoizm emocjonalny chłód...zimna kalkulacja?
        > wasza wspólna karta 9 pucharów - niby fajnie ale czegoś brak , zadowolenie z tego co jest ...ale lepiej nic nie zmieniać...

        Ty chciałabyś wiecej ...a jemu wystarczy przyjaźń ...seksualna...a to juz egoizm z jego strony sie kłania.
        • natalya20 Re: prosze o rozklad partnerski 10.01.10, 17:29
          musze powiedziec, ze jestem bardzo zaksoczona... mysle ze
          interpretacja bardzo trafna. z ta przyjaznia seksualna tez...
          zastanawia mnie ile potrwa to odpoczywanie od siebie i czy jestem w
          stanie cos zrobic, by jednak nasz zwiazek przetrwal, nie tylko jako
          przyjazn. bardzo wam dziekuje za syzbka odpowiedz
          • algaria natalya20 10.01.10, 17:38
            Mam tylko małe pytanie czy Twój partner jest w związku z kimś? - tak
            pytam bo chcę sprawdzić czy dobrze zinterpretowałam uklad smile
            Wystarczy mi odpowiedź "tak" albo "nie" bez szczegółów smile
            • natalya20 Re: natalya20 10.01.10, 18:03
              tak
              co do podrozy, musze dodac ze dzieli nas teraz bardzo duza odleglosc.
              zamkniecie pewnego etapu w jego zyciu, to pewnie zakonczenie wlasnie
              tego zwiazku, byl juz jak sie poznalismy fikcja, ale teraz zakonczyl
              sie definitywnie. ejst wiele problemow z tym zwiazanych, dochodza
              inne, przechodzi zalamanie. wlasnie ta druga, powoduje, ze nie
              moglam swojego serca otworzyc do konca, nie chcialam tego, nie
              chcialam rozczarowan. zimna kalkulacja z jego strony... to jest
              osoba, ktora mysli bardzo racjonalnie, ale nie uwierzylabym gdyby
              ktos mi powiedzial ze mnie nie pokochal. nigdy nic mi nie obiecyal,
              ja od poczatku utrzymywalam ze nie chce stalego zwiazku. byl ze mna
              uczciwy. gdy ja poczulam ze zaczelo sie cos wiecej niz tylko
              przyjazn, wyjechalam. wiele razy mi mowil, jak mial ochote spedzic
              ze mna czas czy powiedziec mi cos, ale jego racjonalizm sie laczal i
              wiedzial z enie moze sobie na to pozwolic. teraz ma bardzo trodny
              moment swojego zycia, utzrymuje ze jestem jego najlesza
              przyjaciolka, potrzebuje mnie teraz i nie chce zebym odeszla. sa
              momenty ze go nienawidze, momenty ze go rozumiem i chce byc przynim,
              momenty gdy to jest zbyt bolesne. czasami sie czuje, jakbym sama
              przeprowadzala zimna kalkulacje. zgadzaja sie rowniez problemy
              finansowe... i to ogromne. bardziej z jego niz z mojej strony.
              • natalya20 Re: natalya20 10.01.10, 18:44
                znalazlam tez taka imterpretacje 9 pucharow.
                Miłość zgodna z charakterem tej karty, to miłość głęboka i
                przeobrażająca kochanków. Miłość, która może stać się podstawą, na
                której założona zostanie dynastia. Taka miłość, którą podzielą się z
                tymi, którzy dopiero się mają narodzić. Bezpieczeństwo emocjonalne,
                przerodzenie w trwały zwiazek .
                w planach jest jego przyjazd do mnie. czy moze to oznaczac ze
                przetrwamy? i obydwoje razem zwiazemy swoja przyszlosc?
                • remon70 Re: natalya20 10.01.10, 19:31
                  Natalya, nie chcę być brutalna, ale za bardzo chcesz żeby Wasza
                  znajomość skończyła się happy endem.
                  Ogólnie karta ta jest pozytywna, ale nie możesz rozpatrywać 1 karty
                  z pominięciem całego rozkładu.
                  Wszystkie karty w rozkładzie niosą ze sobą pewne informacje,ich
                  pominięcie jest błędem wg mnie.
                  To tak jakbyś wzięła 1 puzzel i na jego podstawie chciała się
                  dowiedzieć jak wygląda całość układanki. Wiesz, o co mi chodzi?
                  Mam nadzieję, że Cię nie uraziłam smile
                  • milka.beauty Re: natalya20 10.01.10, 19:43
                    Natalya hmm u tego mężczyzny są same miecze więc on jak narazie nie
                    darzy cie uczuciem mimo iz u ciebie jest inaczej .zauważyłas w nim
                    szansę taki impuls.Bardzo chciała byś ta relację rozwinąć poz anormy
                    w jakich jest obecnie

                    Twój partner jest otwarty na ciebie ale i na innych ludzi lecz uczuć
                    nie ma .On głęboko w sercu czuje ból tak jakby go ktos zostawił lub
                    zranił czy on nie jest po rozwodzie?

                    wasza wspólna karta 9 pucharów
                    Wspólna karta czujecie sympatię i dobrze wam przy sobie jal ejak
                    narazie to tylko przyjażn tutaj potrzeba czasu aby pozbyć się tych
                    przezyć ..
                    • natalya20 Re: natalya20 10.01.10, 20:33
                      wiem, ze na podstawie jednej karty nie mozna sie opierac. ale chyba
                      caly czas szukam jakiejs pozytywnej strony. moj poprzedni zwiazek
                      dal mi mocno popalic, zostalam sama z dzieckiem. bardzo dlug bylam
                      zamknieta na wszelkie uczucia. tutaj tez sie balam otworzyc i
                      zaangazowac tak do konca. i do dzisiaj staralam sie zahcowac
                      dystans, zeby rozczarowanie bylo mniejsze. chcialam aby nasza
                      znajomosc sama sie rozwinela, na nic nie naciskalam i nic sobie nie
                      obicywalam, z kazdym dniem jednak bylam co raz bardziej zaskoczona
                      jej przebiegiem. teraz tez zostawie to tak jak jest, czas pokaze.
                      mam tylko nadzieje, ze kiedys uda mi sie odnalesc spokoj, milosc i
                      poczucie bezpieczenstwa. a teraz... nauczona poprzednnim zwiazkiem,
                      zamiast plakac calymi dniami mowie sobie trodno. zaczne szukac
                      szczescia w przyziemnych sprawach i nie ograniczac sie do niego smile
                      jestem silna i wiem ze to przetrwamsmile
                      • remon70 Re: natalya20 10.01.10, 21:02
                        Natalya,rozumiem Twoje uczucia i oczekiwania smile
                        Po trudnych przejściach każdy oczekuje, że w końcu serce i dusza
                        znajdą ukojenie.
                        Napewno i Ty poczujesz się jak Cesarzowa z tarota.
                        Bo przecież to co złe ma też swój koniec, prawda??
                        Ja napisałam tylko takie ostrzeżenie.

                        Łaaaap, słoneczko dla Ciebie i kiss
                        • natalya20 Re: natalya20 11.01.10, 19:54
                          jeszcze raz wam wsyztskim dziekuje, w podziekwoaniu wyslalam swoj
                          ulubiony przepis. a ja zaczynam ostra race nad sobasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka