19.04.10, 19:08
Na pytanie co x czuje do mnie wyszedł Księżyc, nie jestem w związku więc
oszukiwanie mnie - odpada. Czy Księżyc oznacza brak jakichkolwiek uczuć czy
raczej "coś" skrywanego? Mam jeszcze 1 pytanie, czy istnieje jakiś inny
rytuał, bez konieczności obcinania włosówsmile na uwolnienie się od fatalnego
zauroczenia?
Obserwuj wątek
    • mrgodot Re: księżyc 19.04.10, 19:28
      smile szkoda włosów. Czas, czas i jeszcze raz czas

      A propos Księżyca. Szkoda, że nie dociągnęłaś drugiej karty. Księżyc
      to taki zamęt myśli, uczuć, wyobrażeń, że nic z niej więcej nie
      wyczytasz jeśli chodzi o rozwój tej relacji. On sam nie wie co czuje.
      • krolowa.mieczy Re: księżyc 19.04.10, 19:31
        Cześć Godotku smile
        dawno cię nie było smile
        • mrgodot Re: księżyc 19.04.10, 19:39
          Witaj Królowo! Wróciłam na ziemię i postaram się bywać częściej!
          • ma_ewa01 Re: księżyc 19.04.10, 20:51
            Super, ze jesteś, ja też sie cieszę. Brakowało tu Ciebie.
            Witaj w domkusmile
            Msmile
            • mrgodot Re: księżyc 19.04.10, 21:24
              Dziękuję Ma_Ewo smile
      • zainteresowany1977 Re: księżyc 19.04.10, 19:41
        Zawsze może ponownie wyjąć Księżyc z talii, resztę przetasować i dociągnąć ze dwie.
        • szpilki-only Re: księżyc 19.04.10, 20:56
          do Księżyca dociągnęłam:As pucharów + Król buław - nie wiem czy dobrze myślę,
          ale to oznacza że gdybym ja wyszła z inicjatywą to on by to przyjął, a jak nie
          to nic tego? może ktoś wie co oznacza Księżyc+As pucharów + Król buław? dla mnie
          trochę bez sensu. Z resztącała sytuacja jest bez sensusmiledobrze że chociaż wiem o
          tym.
          Do Słońca dociągnęłam: Królowa mieczy+ Wieża-> pęknę...?!? chyba miałam rację z
          interpretacja Słońcasad
          • mrgodot Re: księżyc 19.04.10, 21:21
            szpilki-only napisała:

            > do Księżyca dociągnęłam:As pucharów + Król buław - nie wiem czy
            dobrze myślę,
            > ale to oznacza że gdybym ja wyszła z inicjatywą to on by to
            przyjął, a jak nie
            > to nic tego? może ktoś wie co oznacza Księżyc+As pucharów + Król
            buław?
            Wg mnie wręcz przeciwnie. To Król Buław wychodzi z inicjatywą, albo
            korzysta z szansy którą daje mu As Pucharów. Jak zechce to
            skorzysta. Stąd ta mgła.
            Sądzę, że powinnaś rozłożyć jakiś konkretny rozkład a nie wyciągać
            te karty na poszczególne pytania a potem dociągać. Nie mamy w ten
            sposób spójnego obrazu.
            • szpilki-only Re: księżyc 19.04.10, 21:36
              dziękuję mrgodot
              to był rozkład "Serce", podałam te najważniejsze pozycje, wróżba była dla niego,
              bo łatwiej mi w ten sposób złapać dystans wyobrażając sobie że wróżę komuś,
              lepiej mi się interpretuje.
              Jaki rozkład by się tutaj nadawał? nie wiem czy partnerski będzie ok bo my się
              przecież nie spotykamy?
              • mrgodot Re: księżyc 19.04.10, 21:48
                Może być partnerski. Nie ma znaczenia, że się nie spotykacie. Może
                być też Tajna Kieszeń. Ja ostatnio ćiwczę też rozkład Jóźwiaka z 13
                kart i po czasie (ale trzeba poczekać) sprawdza się nieźle.
                Mam nadzieję, że nie popełnię nadużycia przypominając tu jeden z
                rozkładów Anahelli (może mnie nie zabije!). Jest dostępny na blogu
                Anahelli.
                5 kart - 1. Czego partner oczekuje, 2 - czego nie oczekuje, 3- czego
                ty możesz oczekwiać, 4- czego nie możesz oczekiwać, 5 - rada - co
                możesz zrobić, żeby czerpać z tej znajomości jak największą
                satysfakcję.
                I jeszcze jeden rozkład autorstwa Anahelli - jak on ocenia 1. twój
                wgląd fizyczny , 2.intelekt, 3. jakie uczucia żywi do ciebie, 4.
                rada co robić j/w

                Wypróbuj któryś z nich ale tym razem raczej na siebie, nie na niego.
                To normalne, że czasem nie jesteśmy obiektywni. Od tego masz pomoc
                na forum.
                • szpilki-only Re: księżyc 19.04.10, 22:03
                  supersmile jutro zrobię obydwa tym razem na siebie i wkleję na pewno. Tak, obawiam
                  się o brak obiektywizmu, więc możecie walić prosto z mostusmile
                • szpilki-only ROZKŁAD 20.04.10, 13:39
                  Zrobiłam 2 rozkłady Anahelli:

                  I
                  1. jak on ocenia twój wygląd fizyczny=Diabeł
                  2.intelekt=Cesarzowa
                  3. co do mnie poczuł=8buław
                  4.rada co robić=Królowa buław

                  Z tego co wiem nie jestem w jego typie, on lubi brunetki, więc zaskoczył mnie
                  ten rozkład, chyba że źle odczytuję?
                  Diabła zrozumiałam tak, że podobam mu się fizycznie, może nawet uważa mnie za
                  ładną, uczuć wyższych to on do mnie nie żywi, chyba tylko pociąg fizyczny, ale
                  to zawsze więcej niż nic. Wyszła tez Cesarzowa, chyba uważa mnie za taki typ
                  kobiety z którą mozna pogadać tylko o ciuchach i kosmetykachwink

                  II
                  1. czego partner oczekuje=2puchary
                  2. czego nie oczekuje=4puchary
                  3. czego ty możesz oczekwiać=Słońce
                  4.czego nie możesz oczekiwać=Paź buław
                  5. rada - comożesz zrobić, żeby czerpać z tej znajomości jak największą
                  satysfakcję=Rydwan

                  Nigdy nie okazał mi zainteresowania a oczekuje związku? randki? dziwne, nie
                  rozumiem tym bardziej że w jego uczuciach wyszedł Księżyc. Czego nie oczekuje -
                  miałam zamiar się do niego w ogóle nie odzywać jak go spotkam, tzn totalnie go
                  olaćsmile źle by to odebrał? Czego ja mogę oczekiwac=koleżeńskość, serdeczność,
                  będe się dobrze czuć w jego towarzystwie. Czego nie mogę oczekiwać=Paź buław->to
                  jest dojrzały facet, chyba nie bedzie niczego udawał ani robił głupich
                  podchodów. Nic innego nie przyszło mi do głowy.

                  Rydwan (II) i Królowa buław(I) - czyżby Tarot mi doradzał, że mam się o niego
                  starać :-0 ? chciałam dać sobie z nim spokój, królowa buław raczej niczego nie
                  udaje, co w sercu to na języku, to spontaniczność, zaś z rydwanem zawsze mam
                  problem w interpretacjach, może chodzi o to aby jednak nie unikać spotkania?
                  Tak jak myslałam gubię się w rozkładach na niego, w życiu totalna d*pa a tutaj
                  tak różowo... Będę wdzięczna za kazdą sugestię, nawet jezeli ktoś ma inne zdanie
                  na temat rozkładów niz ja, potrzebuje obiektywizmu.
                  • mrgodot Re: ROZKŁAD 20.04.10, 14:07
                    szpilki-only napisała:

                    > Zrobiłam 2 rozkłady Anahelli:
                    >
                    > I
                    > 1. jak on ocenia twój wygląd fizyczny=Diabeł
                    > 2.intelekt=Cesarzowa
                    > 3. co do mnie poczuł=8buław
                    > 4.rada co robić=Królowa buław
                    Ładnie wyszło. Pociągasz go niezależnie od tego, czy lubi blondynki
                    i brunetki. Jest to przyciąganie a to przecież ważne. Nie przesadzaj
                    też z Cesarzową, że tylko o ciuchach można pogadać. Cesarzowa to
                    kobieta, któa jest dla niego ważna. Ceni cię. Od strony
                    intelektualnej uważa cię za kobietę ciepłą, bardzo kobiecą, może
                    mało aktywną ale znającą swoja wartość. Poczuł już to
                    zainteresowanie i pozwala mu się rozwijać. Na razie faza zakochania,
                    takich przyjemnych wibracji. No i Królowa Buław jako rada - masz
                    błyszczeć, dać się podziwiać, uwodzić. Królowa Buław zawsze gra
                    jakąś rolę więc go on!

                    > II
                    > 1. czego partner oczekuje=2puchary
                    > 2. czego nie oczekuje=4puchary
                    > 3. czego ty możesz oczekwiać=Słońce
                    > 4.czego nie możesz oczekiwać=Paź buław
                    > 5. rada - comożesz zrobić, żeby czerpać z tej znajomości jak
                    największą
                    > satysfakcję=Rydwan
                    Partner dojrał już do związku, szuka drugiej osoby i możesz nią być
                    ty. On tylko nie chce nudy, takiego szybkiego spełnienia, po którym
                    już wszystko wydaje się kompletne, zakończone i nie ma czego
                    rozwijać. Pomiędzy 2 a 4 jest jeszcze 3 Kielichów, więc poszłabym tą
                    drogą. Baw się w jego towarzystwie, ciesz się nim, nie nastawiaj się
                    od razu na sakramentalne "tak". Podpowiedź daje ci Rydwan - daj sie
                    ponieść emocjom, beztroskiemu uczuciu, które może się rozwijać
                    gwałtownie i niespodziewanie. Słońce - będzie miło i ciepło, nawet
                    jeśli to nie będzie na dłużej. Jak będzie - to się dopiero okaże.
                    Przy okazji możesz się sporo od niego nauczyć, a już
                    napewno "wygrzać" się w jego towarzystwie. Zastanawia mnie Paź Buław
                    na pozycji czego nie otrzymasz. No pomijając oczywiście dziecko.
                    Najbardziej przemawia do mnie to, że nie będzie się wobec ciebie
                    zachowywał jak ten Paź. Nie chodzi więc o jakieś szybkie
                    zauroczenie, wykorzystanie, lekkomyślne zaangażowanie. W końcu facet
                    myśli o 2 Pucharach a to zapowiada związek, zauroczenie a nie coś na
                    boku bez głębszych podtekstów.
                    Fajne karty ci wyszły. Nie ma się o co martwić. Tyle, że nie
                    oczekuj, że on już za chwilę wyskoczy z wielkimi deklaracjami.
                    Słoneczko może się rozpalić, może też zgasnąć. Ale fajnie się tak
                    powygrzewać smile
                    • szpilki-only Re: ROZKŁAD 20.04.10, 15:17
                      Serdecznie dziękuję za pomoc, wyczytałaś naprawdę dużo z tych rozkładówsmile myślę
                      że niedługo się przekonam czy ostatecznie wyniknie "coś" z tego, gdyby miało tak
                      być to będę pamiętać o Twoich wskazówkach, dobrze by było gdybym miała okazję je
                      wykorzystaćwink
                      pozdrawiamsmile
      • szpilki-only Re: księżyc 19.04.10, 19:54
        Dziękuję za wszystkie wpisy.
        tez tak myślę że szkoda włosówwink ale to już trwa dłuższy czas, chciałabym się
        tego pozbyć i wreszcie na nowo poczuć się panią własnych uczuć.

        Jeżeli chodzi o rozkład to powiem szczerze że zrobiłam w ten sposób jakbym to ja
        kładła jemu karty na mnie (zaocznie). Karty które pokazały się po mojej stronie
        to: uczucia - kochankowie, mój stosunek do jego osoby - moc= ja z tym uczuciem
        walczę oraz nigdy się nie zdradziłam z tym co (niestety) czuję, więc jest to
        prawda.
        U niego: uczucia - księżyc + zachowanie w stosunku do mnie - 4 miecze= prawda,
        bo nie mamy ze sobą kontaktu.

        Ale co mnie przeraziło:
        karta nr 8 (anioł-cokolwiek to znaczy)=Zmartwychwstanie
        9. dalszy rozwój wypadków(cały czas dla niego)=9 kiel
        10. rezultat=Słońce-jak to zobaczyłam...to pomyślałam, ze skoro wyszedł
        Księżyc(co prawda u niego) a na końcu Słońce to wszystko co ukryte wyjdzie na
        jaw, ja skrywam swoje uczucia, nie akceptuję ich, NIE OKAZUJE TYCH UCZUĆ,
        KONTROLUJĘ SIĘ...czy to wyjdzie na jaw? i ja mu to powiem? przecież wróżba jest
        dla niego. Czy może tak znaczyć, że...np upiję się i powiem mu co czuję do
        niego. Każdy może mieć słabszy dzień, a nie chcę aby doszło do czegos takiego, a
        tak to zinterpretowałam, przecież w końcu i tak go kiedyś spotkam. I co wtedy?
        może jednak ktoś zna jakiś rytuał? Sama sobie nie pomogę;/
    • jasmin_25 Re: księżyc 19.04.10, 19:48
      Ksiezyc to tez taka zamotana sytuacja kiedy tak sie placza myslii uczucia, ze
      nie wiadomo o co chodzi albo kiedy sobie wkrecamy, ze jest inaczej niz jest w
      rzeczywistosci. np. mi kiedys 2 razy wyszedl na pytanie czy jestem w ciazy,
      kiedy bylam swiecie przekonana, ze jestem a nie bylamwink
      Tak wiec ten pan moze nie wiedziec co czuje lub oszukiwac siebie samego, ze cos
      do ciebie czuje albo czegos nie czuje.
    • ma_ewa01 Re: księżyc 19.04.10, 20:54
      Nie potrzeba zaraz całego warkoczasmile. Wystarczy kilka włosków smile
      Msmile
      • remon70 Re: księżyc 19.04.10, 21:48
        A ja ostanio przychylniej patzrę na Księzyc smile
        To takie tajemnicze, mocne przyciąganie, coś skrytego i nie do końca
        świadomego co ciągnie do tej 2-giej osoby.
        Sami nie wiemy dlaczego. Jednocesnie jest ta świadomość,ze z jakiś
        powodów to nie ma sensu, nie jest "normalne",, a jednak ciągnie jak
        cholera. W połączeniu z Asem i buławianym jest jasność smile

        Księżyc to też kobieta po 40-ste
        • szpilki-only Re: księżyc 19.04.10, 22:05
          Tak, to by było piękne, z tej strony Księżyc jeszcze mi się nie pokazał...

          remon.70 napisała:

          > A ja ostanio przychylniej patzrę na Księzyc smile
          > To takie tajemnicze, mocne przyciąganie, coś skrytego i nie do końca
          > świadomego co ciągnie do tej 2-giej osoby.
          > Sami nie wiemy dlaczego. Jednocesnie jest ta świadomość,ze z jakiś
          > powodów to nie ma sensu, nie jest "normalne",, a jednak ciągnie jak
          > cholera. W połączeniu z Asem i buławianym jest jasność smile
          >
          > Księżyc to też kobieta po 40-ste
          • ivana Re: księżyc 19.04.10, 22:27
            Dla mnie ksiezyc to osoba ktora wprowadza do mego zycia depresje i
            zamet, jest toksyczna bo sama nie potrafi sie okreslic lub woli
            dzialac tak aby inni o tym nie dowiedzieli sie .
            To karta ciemnych pobudek Pana, nie ma mowy o czystym uczuciu z jego
            strony
            • zorbeczka Re: księżyc 07.10.18, 11:44
              A co może znaczyć połączenie księżyca z sądem ostatecznym na pytanie o rozwój znajomości?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka