Dodaj do ulubionych

Jechać czy nie jechać?

26.05.10, 14:50
Witam,

ponownie ten sam problem - wyjechać i zarabiać pieniądze, czy zostać
i czekać aż praca "sama" się znajdzie (i powstrzymywać się od ataku
szału w odpowiedzi na zrzędzenie żony).

1. Ogólny ogląd problemu - 6 Pucharów;
2. Ostrzeźenia, co grozi, czego brakuje - Wieża;
3. Co robić? - 4 Puchary;
4. Co będzie jeśli niczego nie zrobię? - Rycerz Kijów;
5. Partnerzy/wrogowie - Rydwan;
6. Nadchodząca przyszłość - 2 miecze.

Proszę o interpretację, bo jestem obecnie na środkach uspokajających
i mój mózg oblepiony jest lepką watą.
Obserwuj wątek
    • krolowa.mieczy Re: Jechać czy nie jechać? 26.05.10, 15:03
      jeśli jesteś na lekach to nie powinnaś ciagnąć kart.

      mamay tu regulamin, który mówi o tym, że interpretacja osoby
      wklejającej karty jest niezbędna. Zawsze się tego trzymamy.
      • kha-os Re: Jechać czy nie jechać? 27.05.10, 10:49
        krolowa.mieczy napisała:

        > jeśli jesteś na lekach to nie powinnaś ciagnąć kart.

        Ja bez pobudzaczy albo zwalniaczy nie funkcjonuję, więc jest to stan
        normalny.

        > mamay tu regulamin, który mówi o tym, że interpretacja osoby
        > wklejającej karty jest niezbędna. Zawsze się tego trzymamy.
        >

        OK, spróbuję:

        1. Ogólny ogląd problemu - 6 Pucharów; tęsknota za "starymi dobrymi
        czasami".
        2. Ostrzeźenia, co grozi, czego brakuje - Wieża; rozwód?
        3. Co robić? - 4 Puchary; podążyć za intuicją?
        4. Co będzie jeśli niczego nie zrobię? - Rycerz Kijów; kłótnie.
        5. Partnerzy/wrogowie - Rydwan; że niby są to osoby przebojowe?
        6. Nadchodząca przyszłość - 2 miecze. Konieczność podjęcia decyzji.

        Jechać.
        • zainteresowany1977 Re: Jechać czy nie jechać? 27.05.10, 12:23
          No, rozbił bym to tak samo. Co do wyjazdu to ja bym Ci radził zrobić
          na to następny rozkład.
          • kha-os Re: Jechać czy nie jechać? 27.05.10, 13:06
            zainteresowany1977 napisał:

            > No, rozbił bym to tak samo.

            Możesz podkreślić jasność wypowiedzi?

            > Co do wyjazdu to ja bym Ci radził zrobić
            > na to następny rozkład.

            Sugerujesz jakiś bardziej specjalizowany?

            pozdrawiam

            K.
            • zainteresowany1977 Re: Jechać czy nie jechać? 27.05.10, 14:43
              Chciałem przez to wyrazić, że tak samo odczytałbym Twój rozkład.
              Machnij rozkład decyzja, tak jak podpowiedziała Koleżanka smile
    • zainteresowany1977 Re: Jechać czy nie jechać? 26.05.10, 15:58
      Kto ciągnie karty ten pierwszy interpretuje a nie paź buław i 8
      monet smile
    • jasmin_25 Re: Jechać czy nie jechać? 27.05.10, 13:44

      > 1. Ogólny ogląd problemu - 6 Pucharów;
      moze utkwiles we wspomnianiach, zamiast isc na przod to chcialbys sie cofnac w czasie, badz pokazuje chec stworzenia przytulnego, bezpiecznego gniazdka

      > 2. Ostrzeźenia, co grozi, czego brakuje - Wieża;
      Zalamanie dotychczasowej struktury, mozliwe ze faktycznie rozwod

      > 3. Co robić? - 4 Puchary;
      Nie odrzucaj tak od razu nowych mozliwosci, przyjrzyj sie im uwaznie, moze akurat wniosa cos dobrego w twoje zycie

      > 4. Co będzie jeśli niczego nie zrobię? - Rycerz Kijów;
      moze to jest jakas nowa mozliwosc wyjazdu?

      > 5. Partnerzy/wrogowie - Rydwan;
      moze ktos ze znajomych juz wyjechal?

      > 6. Nadchodząca przyszłość - 2 miecze.
      bedziesz sie niezle glowil nad tym wyjazdem

      Moze faktycznie zrob sobie konkretniejszy rozklad na Decyzje:
      forum.gazeta.pl/forum/w,46867,62157554,62157554,ROZKLADY.html
      • zainteresowany1977 Re: Jechać czy nie jechać? 27.05.10, 14:41
        Rydwan oznacza że coś się szybko wydarzy, może ktoś z Jego znajomych
        jedzie i On mocno rozważa czy się nie przyłączyć?
        • mrgodot Re: Jechać czy nie jechać? 27.05.10, 15:37
          Co ci grozi - Wieża
          Wróg/partner - Rydwan

          Jak wyjedziesz (Rydwan) to będzie Wieża. Tak pierwsze co mi się
          rzuca w oczy w tym rozkładzie. Jak wyjedziesz to ci runie to co masz
          tu. I stąd 2 Mieczy - musisz rozstrzygnąć. Trudno będzie.
          • kha-os Re: Jechać czy nie jechać? 27.05.10, 17:09
            mrgodot napisała:

            > Co ci grozi - Wieża
            > Wróg/partner - Rydwan
            >
            > Jak wyjedziesz (Rydwan) to będzie Wieża. Tak pierwsze co mi się
            > rzuca w oczy w tym rozkładzie. Jak wyjedziesz to ci runie to co masz
            > tu. I stąd 2 Mieczy - musisz rozstrzygnąć. Trudno będzie.

            I tak się wali...
    • kha-os Re: Jechać czy nie jechać? 01.06.10, 11:42
      No i wyjazd z pewnego na 95% zamienił się nieoczekiwanie na mglistą
      możliwość. A bank żąda kasy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka