Dodaj do ulubionych

Co ja mam robic?:(

31.08.10, 22:03
Jako ze dotyczy mnie,znowu mam problem... Najbardziej z Mocą bo mam pewna
niepewnosc bede wdzieczna za chociaz komentarze odnosnie tego punktu gdzie ona
jest.

1.problem- 7 pucharow
2. CO ROBIC- Moc
3.czego NIE robic- 9 kijow

4. Dlaczego powinnam robic to co w punkcie 2- Ryc.mieczy
5. Dlaczego nie powinnam robic tego co w punkcie 3 czyli 9ciu kijow-Mag
6. Jak będzie jak zrobię to co powinnam(czyli Moc)- 10 pucharow
7.Co jak zrobie to czego nie powinnam - As kijow
8 CO naprwde powinnam robic- 7 monet.


1-fantazje marzenia koe chciaoby sie realizowac..
2 - Moc - no i tu nie wiem..zawsze mowilam ze moc jest swojego rodzaju
trzymaniem kogos za pysk - ale nie za pomocą fizycznych/doslownych srodkow. TO
dominacja kobiecej sily i sexapealu oraz psychiki ktora ujarzmia instynkty. I
teraz nie wiem..mam go 'ujarzmic'? czy chodzi tu o przejercie inicjatywy CO
TO JEST??!sad

3 - nie robic 9 ciu kijow - nie czekac z zalozonymi rekami,nie odgradzac
sie,nie szykowac sie a odpieranie atakow itp.
4 - hmm nie wiem..moze chodzi o to ze mam w sobie potencjal rycerza mieczy to
po co go marnowac?
5-mag..znowu karta czynow, mam nie opierac sie bo mam za duzo pomyslow i
kreatywnosci????
6- jak uczynie Moc..powinna byc miosc spelniona,znow bedziemy para?
7 -..bede w Asie kijow a wiec znajomosc cofnie sie na początek znow,niby nie
jest najgorzej ale po co ciagle byc na poczatku w miejscu szansy rozmowoju
zamiast znow byc parą?
8-7 monet..troche przeczy mi ona Mocy,bo moc jest aktywna a siódemka monet to
karta przygladania sie i dojrzewania.ale moc wazniejsza a to jest dopelnienie
wiec hmm...moze chodzi o wyczucie odpowiedniej pory i "zaatakowanie"
Mocą..tyko jak?sad
Obserwuj wątek
    • lilka107 Re: Co ja mam robic?:( 31.08.10, 23:39
      Moc mówi, by zdecydowanie działać, konsekwentnie i uparcie dążyć do celu. Nie
      poddawać się.
      Czego nie robić -9 buław- nie wycofywać się, nie wzbraniać się przed działaniem,
      odrzucic nieufnośc.
      Karty bardzo wyraźnie powiedzialy jak masz postępować.
      • coill Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 13:09
        lilka107 napisała:

        > Moc mówi, by zdecydowanie działać, konsekwentnie i uparcie dążyć do celu. Nie
        > poddawać się.
        > Czego nie robić -9 buław- nie wycofywać się, nie wzbraniać się przed działaniem
        > ,
        > odrzucic nieufnośc.
        > Karty bardzo wyraźnie powiedzialy jak masz postępować.


        tego tez ja pewnawink i mysle..jakby to bylo bez szans, w sensie ze cokolwiek
        zrobie - to i tak trace czas to by chyba tez karty pokazaly prawda?
    • mrgodot Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 11:09
      coill napisała:
      >
      > 1.problem- 7 pucharow
      > 2. CO ROBIC- Moc
      > 3.czego NIE robic- 9 kijow

      > 4. Dlaczego powinnam robic to co w punkcie 2- Ryc.mieczy
      > 5. Dlaczego nie powinnam robic tego co w punkcie 3 czyli 9ciu
      kijow-Mag
      > 6. Jak będzie jak zrobię to co powinnam(czyli Moc)- 10 pucharow
      > 7.Co jak zrobie to czego nie powinnam - As kijow
      > 8 CO naprwde powinnam robic- 7 monet.

      Sama nie wiesz czego chcesz - 7 Pucharów daje ci do wyboru całą
      paletę możliwości ale wcale nie gwarantuje, że którakolwiek z dróg,
      możliwości lub "produktów" jest w ogóle coś warta.

      Patrz na ostatnią kartę - co naprawdę masz zrobić - 7 Monet. Teraz
      spójrz na pierwszą - co robić - Moc. Dlaczego - Rycerz Mieczy. 7
      Monet to jest czekanie, dojrzewanie do zebrania plonów, do podjęcia
      działań w stosownym momencie a Moc jest działaniem, ale jak słusznie
      zauważyłaś - nie za pomocą szybkich akcji. Moc to poskromienie tej
      zwierzęcej części naszej natury, nagłych namiętności,
      niecierpliwości. Do Mocy też trzeba dojrzeć - a tym masz tendencję
      do rzucania się jak burza (Rycerz Mieczy) na wszystko co chcesz
      zdobyć, tu i teraz. A może okoliczności nie sprzyjają? Albo
      zdobędziesz to "coś" siłą Rycerza Mieczy i wtedy ten poskromiony za
      pomocą bata Lew już ci przestanie imponować. Osoba zdobyta w ten
      sposób w końcu zaczyna nas nudzić.
      Teraz popatrz na pozostałe karty. Czego nie robić - 9 Kijów.
      Dlaczego - Mag. Widzisz podobieństwo do poprzednich kart? Człowiek w
      9 Buław stoi wobec 8 Buław, które ściągnęły na jego głowę
      niespodziewane zdarzenia. Udało mu się z tego wyjść obronną ręką. W
      ręku ma Buławę - jak ten z Asa Buław (co jak zrobię to czego nie
      powinnam) i jak Mag swoja pałeczkę. On będzie gotowy do nowych
      wyzwań ale jeszcze musi odpocząć, przetrawić w sobie wszystko. Jeśli
      nadal będzie się bronił to dojdzie do wniosku, że wszystko co
      wywalczył jest tylko niepotrzebnym ciężarem, bo zawsze może mu to
      ktoś odebrać. I wtedy masz 10 Buław i pragnienie zrzucenia z siebie
      tego ciężaru. As Buław to szansa wewnątrz, ale ta ręka płonie
      jedynie chęcią działania i szybko może się spalić. Powiedziałabym,
      że nagłe działanie sprawi, że wszystko spali na panewce. Mag używa
      swojej pałęczki inaczej niż As Buław. Ma wszystkie potrzebne atuty,
      wszystkie Asy. Ma w sobie świadomość chęci działania i świadomość
      potrzeby. Wie co robi i po co. A w tobie jest na razie chęć, ale
      brak świadomości, co tak naprawdę jest dla ciebie ważne. Stąd 7
      Pucharów.
      Ja tak to widzę.
      • coco_angel Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 12:33
        a ja widze to nieco inaczejsmile
        Coil marzy, cos sobie roi i chcialaby by to sie zrealizowalo..co
        powinna robic? dzialac ale szelmowsko, poskromic kobieco lagodnie by
        cos w koncu sie wyklarowlao i poslzo do pzrodu ( ryc. mieczy) Czgeo
        nie powinna robic? nie powinna sie obruszac patrezc i przygladac i
        snuc domyslow..co laczy sie dalej z Magiem by nie kombinowac, nie
        mataczyc i nie manipulowac..dzialac z planem i precyzja..kobieco!!!!
        Dla mnie Sila to instynkt ale odpowiednio ujarzmiony...Jak rozegra
        Moca to bedzie szczelsiwa krainasmile 10 puch
        Jak zwiedzie ja Mag bedzie powrot do zrodel..wielka niewiadomoa...
        7 monet to czekanie na plonysmile cos sie zrobilo i sie czeka..
        • coill Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 13:09
          coco_angel napisała:

          > a ja widze to nieco inaczejsmile
          > Coil marzy, cos sobie roi i chcialaby by to sie zrealizowalo..co
          > powinna robic? dzialac ale szelmowsko, poskromic kobieco lagodnie by
          > cos w koncu sie wyklarowlao i poslzo do pzrodu

          mi tak trudno COKOLWIEK zrobic lagodnie jestem jakas okropnasad jak to sie
          czyni..? Bo zachowania in live odpadaja,on teraz daleko nie przyjedzie a awet
          boje sie pytac czy sie spotkamy znow, nie nie..

          Taka treserka tego lwa z mocy, o chyba go jakos oblaskawia delikatnie, to pewnie
          jakies mile smsy ale bardzo delikatne i zdystansowane? Bo to Lew(tj. On) sam
          powinien powolic mi wsadzic sobie rece do paszczy, a nie ze ja mu je tam wedre;/
          jakie to tudne mi przelozyc to na tresci i charakter smsow oraz slow i dzialancrying
      • coill Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 13:06
        mrgodot napisała:

        > Sama nie wiesz czego chcesz - 7 Pucharów daje ci do wyboru całą
        > paletę możliwości ale wcale nie gwarantuje, że którakolwiek z dróg,
        > możliwości lub "produktów" jest w ogóle coś warta.
        >
        > Patrz na ostatnią kartę - co naprawdę masz zrobić - 7 Monet. Teraz
        > spójrz na pierwszą - co robić - Moc. Dlaczego - Rycerz Mieczy. 7
        > Monet to jest czekanie, dojrzewanie do zebrania plonów, do podjęcia
        > działań w stosownym momencie a Moc jest działaniem, ale jak słusznie
        > zauważyłaś - nie za pomocą szybkich akcji. Moc to poskromienie tej
        > zwierzęcej części naszej natury, nagłych namiętności,
        > niecierpliwości. Do Mocy też trzeba dojrzeć - a tym masz tendencję
        > do rzucania się jak burza (Rycerz Mieczy) na wszystko co chcesz
        > zdobyć, tu i teraz. A może okoliczności nie sprzyjają?

        fakt,okoicznosci wrecz utrudniaja i sa motorem napedzającym niemoznosc bycia
        razem..a ja jestem taka ze chce "juz",naczeklam sie i czuje sie taka
        zniecierpliwiona,zawsze jestem tak niecierpliwa i dzialam jak szaleniec jakiś ze
        mam wrecz dosc siebie samejwink
        Ale dzialając jako Moc(a moge tylko pisac/dzwonic) powinnam poskromic checi
        okazania czegokolwiek co? W sensie nie ze chlodno,bo moc jest ciepla karta,ale
        spokojnie dypomatycznie, uglaskac kogos?
        • mrgodot Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 13:22
          Masz rację, Moc jest ciepła. Dla mnie to połączenie Koła Fortuny i
          Maga w kobiecie. Inni odczytują ją jako Papieża z Cesarzową. Tak,
          czy inaczej jest to działanie dostosowane do okoliczności.
          Nie oznacza, że nie masz działać w ogóle. Tak jak napisałaś -
          dyplomatycznie i z wyczuciem, ale poskromić tą zwierzęcą stronę
          Mocy, tą ciemną. A Rycerz Mieczy jest zaprzeczeniem siły Mocy. On
          działa jak Rydwan.
          • coill Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 13:27
            mrgodot napisała:

            > Masz rację, Moc jest ciepła. Dla mnie to połączenie Koła Fortuny i
            > Maga w kobiecie. Inni odczytują ją jako Papieża z Cesarzową. Tak,
            > czy inaczej jest to działanie dostosowane do okoliczności.
            > Nie oznacza, że nie masz działać w ogóle. Tak jak napisałaś -
            > dyplomatycznie i z wyczuciem, ale poskromić tą zwierzęcą stronę
            > Mocy, tą ciemną. A Rycerz Mieczy jest zaprzeczeniem siły Mocy. On
            > działa jak Rydwan.

            Ryc.mieczy to to co mnie na manowce wywiodlo, zabraklo dyplomacji i chociaz
            pozorowania cieprliwosci... moze teraz..tzn Napewno bo tak mowia karty, pokaze
            sie z innej strony znow wszystko wróci i bedzie jak dawniejwink dzieki za pomoc

            mam tylko pytanie..czy czasem jakiekolwiek okreslenie(nazwijmy ze
            'pieszczotliwe") ktore urzywalam mowiac do niego...np Kogucik, to wogole ma
            prawo bytu w smsach czy to juz za wiele? bo mam z tym ogromny problem hehe, nie
            smiej sie prosze tykobig_grin
            • mrgodot Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 13:35
              smile no trudno się nie śmiać. Tu już decyzja należy do ciebie. Rycerz
              Mieczy by tego nie użył. To w stylu Pazia Kielichów.
              • coill Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 13:49
                no tak..a w stylu Mocy?...chyba raczej tylko wtedy kiedy to on zobi lub napisze
                cos milego,jako nagroda? choc w sumie..czasem nagrody "przed" motywuja..
      • asia.33 Re: Co ja mam robic?:( 01.09.10, 16:32
        zgadzam sie mrgodot w 100%
        treserka z mocy ona ma dojrzałosc w sobie , jak nauczycielka ,
        pedagog , ma podejscie , nie dział gwałotownie ani silnie, ale z
        wyczuciem ... niczym hipnotyzer usypia drapieznosc zwierzecia by ten
        poczuł sie jak przedmiot, z ktrym mozna zrobic co tylko sie chce..lew
        z karty nawet nie wie ze mogłby postapic inaczej daje sie obaskawic
        choc wiemy ze w jednej chwili moze zeżrec treserke. Treserka z kart
        kojarzy mi sie z kapłanka i ma chyba wszystko krolowe w sobie i
        mieczowa bo wie jak , jest inteligentna, ma pucharowa bo wie jak
        pogaskac gdy trzeba, ma kijwa bo wykozystuje chwile by zadziałac i
        jest odwazna i te monetarna bo jest nadzwyczaj cierpliwa i
        konsekwentana...tresurka lwa to nie jest dziaanie jednorazowe i od
        razu sukcesu nie ma po jednej "lekcji" i jak pokazuje 7monet to
        kwestia powiedzmy sezonu..tak mi sie z sezonem skojarzyło b od czasu
        zasadzenia ziarna do zebrania plonów mija tzw sezon to ten okres
        czasu czyli moze jakies pol roku.
        wietnie to mgodot npisałas...podobnie to widziałam znim ktokolwiek
        dał odp na pst i pisalam to Coill na priv..nie zawsze trzeba
        odpowiedziec reakcja na czyjes działanie ..nie raz nalezy
        przystopowac dla samego siebie. Obietnca jest słodka moim zdaniem
        jesli posłucha sie rady tarota. Trudno opanowac emocje i sklonic
        drugą osobe do działania takiego jakiego sie spodziewamy , na pewno
        jest to szalenie trudne i nie wyjdzie w jednej chwili....7 monet
        cierpliwosc i to anielska ..niek tnie mowił ze bedzie łatwo ale jesli
        masz moc to teoretycznie jestes do tego przygotowana i potrafisz tego
        dokonac inaczej wyszłby jakas słabsza karta...jakiegos załamnai i
        braku mozliwosci. Tak uwazam.
    • coill Re: Co ja mam robic?:( 02.09.10, 01:34
      Wlasnie mialam do czynienia w bardzo doslownym sensie z Mocą big_grin big_grin
      Musialam dac psu kawalek kielbaski(w srodku wsadzona tabletka a on to wyczuwa
      jakos i odrazu nie chce) ktorej oczywiscie nie chcial. WIec mu daje ucieka, no
      to ide za nim-uciekabig_grin Dopadlam go daje i nic, usiluje dac na sie - warczy,
      obwarczal mnie jak nie wiem zrozumialam ze sila sie nie da. i poszlam sobie zeby
      zapomnialsmile Wrócilam z kielbaska i podsuwam deikatnie-wącha i nie chce. Wiec
      odgryzlam kawalek zeby widzial ze ja tez jem, wtedy zjadl tez..wiec wziety
      zostal sposobem - nie silawink

      odnosnie tego..Mag to tez sposob ale inny niz Moc, teraz sie boje ze jeszcze sie
      poslizgne i zamiast czynic to co Moc to zaczne cos kombinowac, bo da mnie
      MOc-ujarzmienie instytnow i delikatnosc stanowi podo do kombinowania: musze
      strasznie mysleco tym zeby nie dac sie poniec nerwombig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka