22.02.07, 19:50
Właśnie otrzymałam radosną wieść, że moja z dawien dawna przyjaciółka, co ją
jeszcze w przedszkolu zapoznałam, powiła córeczkę. Zuch dziewczyna, urodziła
moje ulubione Ryby (22.02,2007, godz. 16.10., Gdańsk). Z ciekawości spojrzałam
w horoskop i już widzę, że będę lubić to dziecko. Prawda, że zostanie
lekarzem?smile Dobrym, empatycznym, fachowym i sowicie wynagradzanym... No, taką
mam wizję przynajmniej.
Obserwuj wątek
    • kita32 horoskop Matyldy 22.02.07, 22:28
      Ja oczywiście widzę w niej przyszłą artystkę. Dominujący Księżyc w Byku –
      zdolności plastyczne, zmysł estetyczny. Silny Merkury w Rybach – fantazja,
      zdolności literackie.
      Twórcza – ma piękny kwintylowy układ łączący Księżyc z Jowiszem i z koniunkcją
      Słońca z Merkurym.
      Opozycja Saturna z Neptunem jest opozycją, którą mają wszystkie urodzone teraz
      dzieci. Matylda ma ją na osi.
      Arroyo pisze o oddziaływaniu Saturna z Neptunem:
      cryingOddziaływanie to jest szczególnie istotne, jeżeli Saturn lub Neptun włada
      zaakcentowanym w kosmogramie znakiem.)
      Zdyscyplinowany wysiłek kieruje się w stronę duchowych pragnień i ideałów,
      ciągła interakcja między tym i tamtym światem może prowadzić do zagubienia i
      dezorganizacji albo też do praktycznego pojmowania rzeczywistości subtelnej.
      Człowiek odczuwa potrzebę przekraczania zbyt sztywnej formy fizycznej oraz jej
      mało inspirujących ograniczeń, ambicje i zobowiązania może przenikać idealizm.”

      Matylda ma trygon Jowisza do Saturna i sekstyl (słabszy) do Neptuna. Kojarzy mi
      się to z duchowością w jakimś sensie, tym bardziej, że Jowisz jest silny w
      swoim znaku. Te aspekty mogą dawać szlachetność, przejrzysty system wartości.

      Saturn może ją blokować w kontaktach. Jego władcą jest Słońce, które jest w
      koniunkcji z Merkurym i w Rybach. Słońce w 7-m domu, Merkury i Ryby wskazują na
      potrzebę kontaktów. Tu może mieć jakiś problem. Z jednej strony będzie ją
      ciągnąć do ludzi, a z drugiej coś ją może przyhamowywać, np. nieśmiałość.

      Księżyc w Byku – ładna będzie z niej dziewczyna.

      To tyle na razie, pozdrawiam, Kita
        • kita32 księżyc w Byku 23.02.07, 10:31
          Pamiętacie Hobi z I-ego roku kursu? Teresti i Nadia widziały ją, ja również.
          Organizowała zjazd w Szczecinie.
          Wojtek na zjeździe powiedział: "przyjrzyjcie się Hobi. Piękna dziewczyna. Ma
          duże, ładne oczy. Tak wyglądają kobiety z Księżycem w Byku."
          Poza tym, co Wojtek powiedział wtedy, nie natrafiłam na podobne informacje w
          literaturze.
          Natomiast jeszcze gdzieś WJ pisał, że zwykle Skorpion nie daje urody.

          Moja córka Iwona ma ascendent w Skorpionie i Księżyc w Byku. Jest ładna wink

          W sumie to nie jestem pewna, czy Księżyc w Byku daje urodę, czy nie?
          • joola17 Re: księżyc w Byku 23.02.07, 10:45
            ale opisz majacamajca ten horoskop chociaz, bo co to za niuswink

            bo jak czytam, ze neptun na osi i silne ryby, to nie lekarz, wrazliwosc za
            wielka i niestety brak niezbednej precyzji. lekarz to technik. polaczenie
            zegramistrza (bo ustroj ludzki skomplikowany jest; podobnie jak lacinskie nazwy
            chorob) z bezreflekstyjnym odpornym na nude robotnikiem przy tasmie, bo kazdy
            pacjent po paru latach wydaje sie podobny. neptun to wech a pacjenci lyubia sie
            nie myc, a i choroby nie pachna fiolkami.
            to tylko nasze naiwne zludzenia kaza oczekiwac, ze lekarz bedzie empatyczny i
            rozumiejacy, a moze o zgrozo przejmie sie naszym przypadkiem i ze wspolczucia
            doczyta czego nie umie? nie, nie, nie doczyta. jak doczyta to kosztem
            niewyspania rano i bledu przy nastepnym pacjencie. lekarz powinien wygladac na
            empatycznego, pozadany wodny ascendent i tyle, w srodku to ma byc ktos bez
            emocji, za to sprawny umyslowo.
            lekarze musza byc stabilni i opanowani (skorpion, koziorozec), sumienni (saturn)
            i nastawieni na zyskanie spolecznego uznania (mc). neptun, ryby to
            pielegniarstwo raczej, ew. miejska weterynaria, bo krowie porody to juz dla ryb
            i neptuna za duzo.

            jakie wskazniki typujesz na lekarskie w tym horoskopie?
          • maga402 RE: Księżyc w Byku 23.02.07, 13:26
            Moja córka ma Księżyc w Byku, Słońce i Asc w Skorpionie. Gdy protestowałam
            przeciwko stereotypowi o chmurnych Skorpionach, zaprezentowałam na krótko
            zdjęcie mojej córki, która jest, obiektywnie rzecz biorąc, bardzo ładna. Wojtek
            napisał, że ona ma urodę Księżyca w Byku.
            Pozdrawiam, Maga
              • majcamajca Re: RE: Księżyc w Byku 23.02.07, 14:40
                O, przepraszam nigdzie sobie nie poszłam!smile Dziecko moje ma ze 40 stopni
                goraczki i próbuje to od wczoraj opanować. Zdawać by się mogło, że dzieci z taką
                temperaturą nic tylko śpią, ale to są jakieś plotki.
                Z tym lekarzem to lekki żarcik był! Ale skojarzenie stąd przyszło, że moja
                bratowa ma dokładnie tak samo rozlokowane osie, do tego również ma Księżyc w
                Baranie na MC, trochę mniej ściśle niż Matylda , no i jest lekarzem stąd to
                skojarzenie. Dołożył mi się do tego Saturn na Asc., rzecz zdaje się lekarzom
                przydatna, bo i fachowość, i skupienie i opanowanie. Wrażliwe i empatyczne
                dominujące Ryby, opiekuńczy Księżyc w Mc i wyszedł mi lekarz. Ale to nie tylko z
                owej empatii i wrażliwości, bo zgadzam się z Joolą, że lekarze mają jej tyle co
                kot napłakał, ale także z Asc. we Lwie i owego Byka w Mc obsadzonego Księżycem.
                Znaki te zdają się być w jakiś sposób przywiązane do "prestiżu", jakiejś
                społecznej nobilitacji, co w naszym kraju nierozerwalnie związane jest, mimo
                wszelkich afer i społecznej świadomości z zawodem lekarza.
                Przepraszam, że Was troszkę podpuściłam tą swoją wizją przyszłości Matyldy...
                przecież wiecie, że ja ciągle żartuję sobie.
                Co do Księżyca w Byku, to bratowa moja posiadająca takie coś, z przykrością
                stwierdzam, bo nie lubię kobiety, jest zdecydowanie istotą piękną. Nawet trudno
                powiedzieć, że ładną, czy interesującą, co brzmiałoby mniej napuszenie, ale
                niestety piękną. Skąd to się bierze, nie wiadomo, bo wszystko z osobna jest
                raczej mało ciekawe. Nochal zadarty, broda szpiczasta i z dołkiem, twarz
                nakrapiana jak jajo, oczy nieco zbyt blisko siebie, szczupłość aż przerażająca
                już - a całość daje naprawdę piorunujący efekt. Catherine Deneuve. Elegancka, ze
                smakiem, ponoć świetny lekarz, chwalony przez pacjentów za troskę, opiekę... Ale
                to tyle pochwał. Nie poznałam do tej pory żadnego człowieka, który by ją lubił.
                Brat mój też jej nie lubi... ale ta historia wykracza już poza horoskop Matyldy,
                który na całe szczęście zdecydowanie różni się, od horoskopu bratowej mojej
                najmilejszej.
                Ja nie wiem, jak po horoskopie poznać lekarza. Może odpowiedź tkwi w domach, o
                których nie mam bladego pojęcia?
                Dzięki za posty wszelkie. Pozdrawiam.
                • joola17 Re: RE: Księżyc w Byku 23.02.07, 15:10

                  > O, przepraszam nigdzie sobie nie poszłam!smile

                  nocowala na forum!

                  no serio, to ten horoskop mi wyglada bardziej tak, jak Kicie. odleciana,
                  rachityczna osoba. Ani byk ani ryby (zwlaszcza 4st. Ryb) nie daja sily, energii,
                  mięcha, napedu. opozycja neptun - saturn to jest rowniez czynnik ktory energie
                  odbiera niz daje i to odbiera poteznie, daje doly i depresje. plus blokady
                  ascendentalnego saturniarza.
                  remedium jakies to ziemski ksiezyc, mnie wydaje, ze dziecko bedzie mialo nosa do
                  wygody, znajdzie bogatego malzonka i bedzie lezec i pachniec, wiersze pisac,
                  taka alutka z jakiegos serialu. jaki to serial.... o, z alutka z "rodziny
                  zastepczej". poetka bez ciagot do pracy fizycznej. ale zgadzam sie, ladna.
                  • majcamajca Re: RE: Księżyc w Byku 23.02.07, 15:28
                    No to przyjdzie nam jeszcze chwilę pożyć, żeby to wszystko sprawdzić, bo dziecko
                    świeżutkie, ledwie wczorajsze, a nie, najpewniej tatuś dziś wczorajszy troszkę.
                    Ja Alutki w tym horoskopie nie widzę. Alutka z samego powietrza utkana. Nawet
                    nie z wody, bo woda dałaby głębie, jakieś odczucia, Alutka zas najpewniej
                    wymyśliła sobie tylko, że coś czuje, a przelewa to na papier, bo to fajnie
                    wygląda, i daje niekuchenne zajęcie. Czyste, estetycznesmile A wiecie, że mam
                    Alutkę w zbiorach? Tzn. pani wypisz, wymaluj jak Alutka, nawet Jędrulę ma równie
                    zasobnego. Ona Wodnik, z asc. w Byku - świetna w tym swoim oderwaniu od życia, w
                    którym ludzie się brudzą i trzeba myć naczynia. Ona ma inne problemy. Aż miło
                    posłuchaćsmile Uwielbiam ją!
                    • joola17 Re: RE: Księżyc w Byku 23.02.07, 15:39
                      4 Ryb to samo powietrze, wlasciwie odleciane bardziej od samego czystego
                      powietrza - bo w Rybach.
                      poza tym powietrzne osoby, naprawde powietrzne, sa szybkie i zywe, a alutka jest
                      leniwa, wymagajaca i niepozbierana, na ile mignela mi w serialu. jak dla mnie to
                      ryba.

                      > Alutkę w zbiorach?

                      masz alutke, to masz porownanie, porownaj horo- matyldy i alutki.
                      • edubi Re: RE: Księżyc w Byku 23.02.07, 19:58
                        no cóż..
                        Odzywam się bo mam praktyczny przykład na swoim pzrykładziesmile
                        Mam Księżyc w Byku i asc. w Rybach - niestety szczególnie piękna nie jestemsmile,
                        ale za to leżeć i pachnieć to chętniesmile
                        Ale może jestem wyyjątkiem potwierdzającym regułe, a dziecko piękne będzie, że
                        hej
                        Pozdrawiam
                        edu
                        P.s. Zgadzam się z Joolą, że lekarz to zawód ani trochę estetyczny czy
                        romantyczny i raczej w horoskopie lekarza powinien być silny Saturn(
                        odpowiedzialność, powaga), Merkury ( mądrość, zręczność) ale chyba i Jowisz (
                        dużo szczęśćia - bo przy licznych interwencjach szczęście mocno wskazanesmile
                        • joola17 Re: RE: Księżyc w Byku 23.02.07, 21:22
                          Edu, ja nie wierze, ze nie jestes ladna ani troche. Z Lwem i Ks. w Byku na pewno
                          jestes:
                          -rasowa, to nieopisywalna zupelnie cecha Lwa; moim zdaniem nawet gdyby ta ruda
                          ksiezna, Sarah miala lwie ruchy bylaby atrakcyjna (bo tak nie jest, mimo Wenus w
                          MC i slonca w Wadze);
                          -bycza, tj. cera fantastyczna, zmyslowosc.

                          fakt, ze ryby potrafia duzo zepsuc w urodzie, ale nie stawialabym akurat na asc.

                          ja bym (z horoskopu) powiedziala, ze jestes duza i ladnawink
                          • i.wet Re: RE: Księżyc w Byku 23.02.07, 22:01
                            Tak sobie przemysłałam moich atrakcyjnych znajomych i tych ładnych i lekarzy,
                            których mam pół rodziny.
                            No więc ładna osoba moim zdaniem, w sensie ładna, że ogólnie mozna powiedzieć,
                            że ładna musi mieć coś silnego w Lwie. Jak się Byk dołoży to też fajnie. Choć
                            mam bardzo ładną bliska koleżankę, która jest silnym Koziorożcem, jest idealna
                            urodowo i cholernie zgrabna bez większego trudu. Nogi idealne. Asc.ma w
                            Bliźniętach. To o kobietach było. Szkoda, że się nie łapię na te wskaźniki wink
                            hehehehe wink
                            Faceci atrakcyjni to chyba muszą mieć coś w Byku, ale cos ognistego nie
                            zaszkodzi lub znowu ten Koziorożec.
                            Osobiście protestuję wink czy Raki nie maja silnych wskaźników na urodę wink

                            Lekarze w mojej rodzinie to panowie. Dwóch słonecznych Wodników, jeden Lew i
                            jeden Waga wink niestety nie są urodziwi, choc kochani wink

                            wink
                            Pozdrawiam ciepło smile)
                            Przede wszystkim te Szczęściary z dobrymi wskaźnikami w horoskopach na urodę ;-
                            ))) bo to jednak mocno ułatwia zycie, a tak to człowiek się zawsze musi
                            napracować wink))

                            Edu na pewno jesli nie jesteś typem ślicznej kobitki to masz coś w sobie i
                            wiesz o tym i faceci tez o tym wiedzą smile
                            • i.wet Re: RE: Nos Skorpiona ;-) 23.02.07, 22:05
                              Jola nos skorpiona jaki jest? bom ciekawa smile jak końcówka skorpioniasta ta od
                              kąsania? hmm, na swoim tego nie sprawdzę, bo był musowo poprawiany, ale
                              poszukam na starych zdjęciach wink i będę po tym poznawała rasowe skorpiony ;-P

                              wink
                              • joola17 Re: RE: Nos Skorpiona ;-) 23.02.07, 22:23
                                nie, nie, Ty nie masz nosa skorpionowego, ze skoriona masz oczy i wlosy i
                                szczuplosc.
                                nos skorpioni widac po prostu. nie jest chyba charakterystyczny
                                (jak Wodnika, jak sie nauczyc rozpoznawac nos wodnika to juz sie czlowiek nigdy
                                nie pomyli, jest jak inna doczepiona czesc ciala, np. okragla glowa i do tego
                                nos. u mnie to widac z profilu jak mam wlosy rozpuszczone, jak spinam, to sie
                                nos integruje z reszta glowy;
                                albo koziorozca, taki opadajacy, "smutny", to jest koziorozcowy nos)
                                a nos skorpioni jest. patrzysz na kogos i widzisz noswink
                                on jest zawsze jakis wyrazisty, niekoniecznie wielki z garbem czy malutki i
                                szpiczasty, ale wyrazisty. widac go. nie tylko, widac inne rzeczy, urode np. jak
                                u Corki Magi, ale nos tez widac.
                                • i.wet Re: RE: Neptun na osi, Słońce w Rybach... 24.02.07, 01:45
                                  toz to wypisz wymaluj moja dobra koleżanka mitomanka wink mówiłam już kiedyś o
                                  niej, że dobra z niej dziewczyna, ale fantazję to ma taką, że ho ho ho wink
                                  najpiekniejsza w całej wsi, najmądrzejsza, nie do zastąpienia normalnie wink
                                  Majcamajca może dobrze trzeba małej Ru=ybce ukształtować charakter i przytepić
                                  fantazję? wink kurcze nie wiem, gdybym miała takie dziecko, a Ryby do mnie nie
                                  przemawiają wink musiałabym pić duuużo melisy wink żartuję wink

                                  A swoją drogą Dziewczyny Wasze dzieci mają charakter przeważnie podobny do
                                  Waszego i temperament, czy wręcz przeciwnie??
                                  Moja siostra jest mocno energiczna, despotyczna, konkretna, szybka, a córkę ma
                                  10 letnią, z która nie możemy iść na zakupy, bo mamy wysypkę wink Ona wybiera,
                                  przegląda, zastanawia się dłuuuugo, musi przemysleć, problemy z wyborem itp. no
                                  nijak w niej nie ma mojej siostry wink

                                  smile
                                • i.wet Re: RE: Nos Skorpiona ;-) 24.02.07, 01:47
                                  Joola o nosie i innych częściach ciała zakładam nowy watek, co by nie
                                  zaśmiecać smile
                                  O ile mi się uda, jakbym do rana nie założyła proszę mnie wyreczyć, bo to
                                  będzie oznaczało moją porażkę wink

                                  smile
      • cbbm Re: horoskop Matyldy 24.02.07, 20:32
        Matylda będzie miała raczej ciężko w życiu niż lekko, chyba że dobrze wybierze
        na starcie i postawi na rozwój i dyscyplinę,a nie na lekkość bytu.

        Na razie nikt na forum nie zwrócił uwagi na jej Wenus w Baranie - z kwiatka, na
        kwiatek, miłość porywcza i szybka, najchętniej bez zobowiązań. Do tego Lilith w
        Wadze - wygoda ponad wszystko, nawet jeśli okupiona kłamstwem.

        Księżyc w Byku, rzeczywiście da jej piękne, wielkie oczy, ale i emocjonalność w
        reakcjach, kiedy będzie chciała osiągnąć cel.

        Jak nie wykorzysta swoich mocnych atutów - Mars w Koziorożcu
        (samodyscyplinujący i ukierunkowujący na cel), Saturn w trygonie z Jowiszem w
        znakach ognistych (wiem czgo chcę i jak to osiągnąć, idę tam), Saturn na ASC
        (trochę surowości na pozór lub jako kamuflaż) i wbrew pozorom ASC w Lwie
        (pewność siebie i swoich działań), a także koniunkcja Urana z północnym węzłem
        księżycowym w Rybach i VIII domu (jako realizacja drogi życiowej w
        teraźniejszości - nowoczesność i nowatorstwo, gdy za dużo dziwaczność)

        to może popłynąć w nadmiarze duchowości - Neptun na DSC (wizje, sny,
        przeczucia, proroctwa, intuicja) i w Wodniku (mnogość, rewolucyjność w
        poglądach i postępowaniu), 3 planey w Rybach (na szczęście Merkury wyprzedza
        Słońce - inteligencja przezwycięży zwykłe chcenie i trudności w wyborze /RYBY/)
        i północny węzeł księżycowy też w Rybach (cierpienie i praca za miliony lub
        praca/ życie na rzecz wybranej społeczności).

        Jak przeczytałam, co napisałam wyszła mi z tego despotyczna neurotyczka.
        I doszłam do wniosku, że na szczęście do celu prowadzi wiele dróg i ta, która
        wydaje się wszystkim niewłaściwą może być najlepszą dla osoby nią idącej.

        Z inne beczki - patrzyliście jak wygląda jej kosmogram wg Majów albo wg Symboli
        Sabiańskich?

        Siaba
        • kita32 pieczęcie Matyldy 24.02.07, 22:26
          Według współczesnych Majów Matylda urodziła się w dniu 7 Małpa w fali Węża.
          Pieczęć Małpy (to tak jak ja wink ) daje żywość umysłu i szereg zdolności wink,
          charyzmę i zdolności przywódcze.
          Fala Węża kojarzy się z dużym potencjałem energetycznym, energia Węża jest
          porównywalna z energią kundalini.

          Jak to ma się do horoskopu? Małpa kojarzy się z silnym Merkurym. Natomiast
          energii aż tak dużo nie widać, ale Jowisz w Strzelcu jest silny, a położenie
          Jowisza w 4-m domu korzystne (jest wywyższony). No i ascendent we Lwie wzmacnia
          żywioł ognia, chociaż znowu położenie Saturna na ascendencie przyhamowuje
          energię. Za to gwarantuje, że Matylda nie bedzie zarozumiała, co jest tzw.
          cieniem Lwa.

          Kita
          P.S. Siabo, poczułam świeży powiew trochę innego spojrzenia wink
          Cieszę się, że się włączyłaś wink
        • ggossia Re: horoskop Matyldy 24.02.07, 22:37
          ...po pierwsze chcialabym sie przywitac z wszystkimi smile i pogratulowac pomyslu
          na forum, trzymam kciuki za jego dalszy rozwoj big_grin... co do lekarzowania to
          macie duzo racji w tym co piszecie, zgadzam sie z tym, ze sam neptun to nie
          jest jednak lekarz, trzeba miec poklady empatii w sobie i chec pomocy innym ale
          jak przyjdzie co do czego to trzeba umiec wziazc sie w garsc bo z tej pomocy
          wyjda nici wink...patrzac na moj horoskop to u mnie wyglada to tak: slonce w
          raku, ksiezyc w byku, asc. w skorpionie i saturn w 1 domu wink....

          pozdrawiam Malgosia
        • majcamajca Re: horoskop Matyldy 25.02.07, 19:04
          Dzięki Siabo za spojrzenie na horoskop Matyldy. Zastanawiam się, czy nie
          wydrukować tego wszystkiego i nie przekazać świeżo upieczonej mamie? Ale to
          chyba nie najlepszy pomysł na prezent dla raczej mamysmile
          Ja jednak trochę inaczej widzę ten horoskop. Po pierwsze nie mam złych skojarzeń
          jeśli chodzi o Wenus w Baranie, nie wydaje mi się, żeby była lekkoduchem (owa
          Wenus) skaczącym z kwiatka na kwiatek. Raczej widzę ją, jako kogoś próbującego
          dogodzić wszystkim, zgadnąć w lot życzenia, oddać ostatnią koszulę, niezależnie
          od tego, czy ktoś tego sobie życzy, czy nie. Wenus w Baranie zagłaskuje na
          śmierć, zalewa cię potokiem słodyczy i umierasz z przeżarcia Nutellą. Plus do
          tego silne Ryby - i mamy osobnika, który gotowy jest zbawiać świat. Ktoś taki
          pewnie wymyślił akcję z niewidzialną ręką.
          Teraz Księżyc w Byku na MC - zgadzam się, że pewnie da jej urodę, ale ja tu
          widzę ogromne pokłady ambicji (do tego dokłada się Lew na Asc). Chęć wyróżniania
          się, błyszczenia (po byczemu elegancją, smakiem, ale i czymś prestiżowym jak
          zawód, dom w pięknej dzielnicy i dziecko w prywatnej szkole z mundurkami). To
          wszystko troszku strasznie brzmi z osobnasmile Ale myślę, że może być w miarę fajną
          kombinacją. Silne Ryby będą ratunkiem przez Bykiem i Lwem - i na odwrót. Mars w
          Koziorożcu każdemu by się przydał i być może zdoła ujarzmić opozycję
          Saturn-Neptun. Chwalić boga, że owa opozycja tak się właśnie rozłożyła, bo zdaje
          się, że lepiej mieć Saturna na Asc. i Neptuna na Desc. niż na odwrót. Lubię
          koniunkcję Słońca z Merkurym (nie tylko dlatego, że sama posiadam, ponoć to
          częsta przypadłość), ale dlatego że ona daje życiową stabilność, żeby nie
          powiedzieć mądrośćsmile i na pewno jest remedium na odlecianą i zawieszoną w
          powietrzu rybiość. No i jeszcze mamy tu Jowisza w Strzelcu, a wszyscy wiemy, że
          wszystkie Jowisze w Strzelcu to porządne chłopaki.
          Oczywiście jestem nieobiektywna, ale podoba mi się ten horoskop i w ogóle nie
          mogę w nim zobaczyć tych zagrożeń, o których mówiciesmile Może dlatego, że prawie
          wszyscy moi przyjaciele to solarne Ryby i co najmniej połowa z nich ma tę
          okropną przypadłość pod tytułem opozycja Saturn-Neptun. Widać zboczenie moje
          takie, że lubię tę kombinację.
          • joola17 Re: horoskop Matyldy 25.02.07, 21:20
            majcamajca, znasz kogos takiego?

            > jeśli chodzi o Wenus w Baranie, nie wydaje mi się, żeby była lekkoduchem (owa
            > Wenus) skaczącym z kwiatka na kwiatek. Raczej widzę ją, jako kogoś próbującego
            > dogodzić wszystkim, zgadnąć w lot życzenia, oddać ostatnią koszulę, niezależnie
            > od tego, czy ktoś tego sobie życzy, czy nie.

            jak baran dogadza wszystkim? baran jest szybki i niemyslacy, a wenus to sa nasze
            upodobania. bierze co chce, sam(a), dla siebie.
            ksiezyc ambitny? ksiezyc nie jest ambitny, ksiezyc to wygoda, cieplo w nogi, a
            ksiezyc w byku to wygoda do kwadratu. ambitne jest slonce, mars, merkury,
            pl;uton jest ambitny, ogien bywa ambitny, ale ksiezyc? z tych dwoch juz wenus w
            baranie jest ambitniejsza - bo w Baranie, ale egoistycznie - bo w Baranie.
            moim zdaniem to jest horoskop Pani Domu.
            no ja rozumiem dowolnosc interpretacji, ale nie az takwink))
            • majcamajca Re: horoskop Matyldy 25.02.07, 23:32
              Joola, albo mówimy o całości horoskopu w danym przypadku, albo omawiamy gołe
              połączenia planet w znakach. Jak możemy mówić o egoistycznej Wenus w Baranie,
              skoro Słońce, Merkury i Uran są w Rybach? Wenus w Baranie + silne Ryby +
              opiekuńczy Księżyc dla mnie ta kombinacja = zagłaszczę cię aż na śmierć.
              Zgadzam się z tym co piszesz o Księżycu, ale nie mogę się zgodzić na takie jego
              działanie w takim miejscu jak MC. Moim zdaniem będzie opiekuńczo działać na
              innych, by podwyższyć tym samym swoją pozycję społeczną, albo inne takie w tym
              guście. Owszem, będzie chciało błyszczeć i być podziwianym, ale nie tylko
              dlatego, że ma piękne oczy, to zbyt ambitny punkt horoskopu, by się móc na to
              zgodzić. Stanowczo protestuję przeciwko temu, by horoskop widzieć jako
              następujące po sobie części, nie wchodzące ze sobą w interakcje. To nie jest
              dowolność interpretacji, tylko sztuka interpretacji. Nie twierdzę, że ją
              posiadłam, ale i proszę, by nie traktować mnie jak uczniaka i oświecać, jak
              działa Wenus w Baranie. Dobrze wiem, jak działa z silną obsadą Ryb. Mam takie
              cudo w domusmile
              • i.wet Re: horoskop Matyldy- Wenus w Baranie 26.02.07, 00:18
                Chciałabym zdementować plotki wink jakoby każdy wskaźnik horoskopu sprawdzał się
                u każdego w 100% smile Mój chłopak ma Wenus w Baranie i z nas dwojga to z
                pewnością o mnie mozna powiedzieć, że bardziej mam charakter fruwającego
                motylka, a mam pzrecież Wenus w Raku wink

                A dziewczynka jest Rybką, więc raczej niekoniecznie, ale może dodać pikanterii
                rozmarzonym Rybom wink
    • majcamajca Re: horoskop Matyldy 25.02.07, 23:37
      Oddalenie się nie jest fajnym wyjściem, kiedy się zarzuciło komuś kompletne
      pomylenie pojęć. Księżyc jest opiekuńczy. Księżyc w Byku być może po to jest
      opiekuńczy, by sobie coś tym zapewnić, umiejscowiony w Mc - może pragnie
      prestiżu. Taki jest mój tok rozumowania, choć rozumiem, że powinien być taki:
      Księżyc w Byku - ładna osoba.
      • joola17 Re: horoskop Matyldy 26.02.07, 00:35
        Majcamajca, oddalilam sie, bo zmieniasz zasady. Najpierw napisalas:

        > Wenus w Baranie zagłaskuje na
        śmierć, zalewa cię potokiem słodyczy i umierasz z przeżarcia Nutellą. Plus do
        tego silne Ryby

        ...piszac o pojedynczych wskaznikach
        (wenus w baranie zalewa. dopiero do tego ryby costam),
        a potem twierdzisz, ze to bylo o calym horoskopie.
        ja tak nie umiem rozmiawiac, ze piszesz cos, a potem twierdzisz, ze np "nas
        podpuscilas"

        poczulam sie, jakbys robila ze mnie kogos, kto czytac nie umie. z tego, co wiem,
        to w domu masz d o m i n u j a c a wenus, to ze w baranie to drobny dodatek, a
        tu wenus jest zaledwie wladca ksiezyca. ktory nie jest sam w sobie opiekunczy.
        opiekunczy bylby moze na desc. ale nie na MC.

        aha, Twoje prawo lubic dziecko kolezanki.
        dla mnie to horoskopwink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka