Dodaj do ulubionych

Moja prosba.

04.09.10, 17:08
Za kilka dni mam wazne wydazenie dla mnie, zawodowe, nie mam nikogo bliskiego, kogo
mogłabym w naturalny sposób zabrac ze soba do towarzystwa, moge poprosic kogos znajomego,
ale nie wiem czy nie wprowadzi mi to dodatkowych nerwów i stresu. Mysle, ze poradzę sobie
sama, chłodno ocenijąc sytuacje. Czy może ktoś pomoże? podpowie?
Obserwuj wątek
    • cytrynowa_valeri Re: Moja prosba. 04.09.10, 18:36
      moja rada jest taka, jak to spotkanie zawodowe to zrob wywiad czy wszyscy beda z
      kims czy mzoe sie tak zdarzyc ze wiekszosc bedzie sama. wtedy ty tez idz
      sama...a jak sie okaze ze kazdy z kims przyjdzie to wez kogos...nawet ze
      znajomym mzoesz sie dobnrze bawic. napewno znjadziesz jakiegos kolege ktory
      chetnie by ci potowarzyszylwink we dwojke zawsze razniej
      • 2bieguny Re: Moja prosba. 04.09.10, 18:50
        Oj valeri, to nie impreza towarzyska uncertain Bedzie wysoka komisja i ja moze ktos przyjsc, ale pewnie nie
        przyjdzie, zazwyczaj w takich okolicznosciach zabiera się najblizsza rodzinę, ale ja jestem sama.
    • 2bieguny karta na dziś 04.09.10, 20:26
      kolejno wyciagam kat=rty z talii, na dzi jest 6 buław, a czuje sie jakby było 10 mieczy.
      • magdalena.1230 Re: karta na dziś 04.09.10, 21:47
        Bieguny jeżeli czujesz , że poradzisz sobie sama to idz sama bo gdy będziesz skupiona na kimś
        drugim kogo przyprowadzisz ze sobą możesz być rozkojarzona.
        Zawsze możesz przeciez z kimś zagadać jak tam będziesz smile
        • 2bieguny Re: karta na dziś 04.09.10, 21:53
          Pewnie masz racje Magdaleno, jeszcze jutro o tym pomyslę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka