Dodaj do ulubionych

Dołek życiowy

05.09.10, 14:14
Rozkład jak w mordę wymyślony wprost pode mnie. Jakbyście mieli skojarzenia to była bym
wdzięczna bo to zawsze obiektywniejsze opinie

1. Co dprowadziło do kryzysu
8 Monet, Siła, 4 Miecze
Tak dokładnie to wygladało i wygląda. Pracowałam sumiennie i ciężko z poczuciem obowiązku,
często w trudnych warunkach myśląc, że to jest droga do własnego rozwoju, zdobycia
doświadczenia. W efekcie wyeksploatowałam się i opadłam z sił. Wiecej wkładałam niż dostawałam.
Faktem jest przynajmniej to, że miałam zawsze dużo odwagi, często pewnie więcej niż rozumu tongue_out
2. Dołek życiowy
Umiarkowanie
Chyba pokazuje, że nic mi nie zostaje. Tak się układa, że wszystko co wpłynie zaraz wypływa. Taka
rzeka której nie można powstrzymać.
3. Jak z niego wyjść
10 Mieczy, Królowa Pucharów, Rydwan
Królowa to napewno ja bo od jakiegoś czasu wypada mi ta karta. Nie wiem co definitywnie zabić
(10 Mieczy) i gdzie wyruszyć? Potem na VII dociągnęłam 5 Mieczy
Obserwuj wątek
    • zainteresowany1977 Re: 05.09.10, 14:33
      Rodzynko, co oznacza 2. Dołek życiowy?
      10 mieczy, podnieść się, można się odbić nawet z dna. Królowa pucharów,
      optymistyczniej spojrzeć na świat. Rydwan, zadziałać, nie poddawać się słabościom.
      Co Ci jest?, jakiego typu ten kryzys?
    • coill Re: Dołek życiowy 05.09.10, 15:24
      misboaa napisała:
      >
      > 1. Co dprowadziło do kryzysu
      > 8 Monet, Siła, 4 Miecze
      praca,codzien to samo. Ale zabraklo sil i mamy 4 miecze - trzeba odpoczac bo
      bedzie jezze gorzej, sil juz brak(pewnie i psych. i fiz?)

      > 2. Dołek życiowy
      > Umiarkowanie
      Mozna rozumiec jako przelewanie pustego w prózne, albo nadmierne szukanie
      wyjscia w tym samym miejscu, bo Aniol przelewa sobie z pucharow i przelewa i
      przelewa..a moze pora miejsca zmienic?
      > 3. Jak z niego wyjść
      > 10 Mieczy, Królowa Pucharów, Rydwan
      Zakonczyc ten etap i wyjechac - abo na urlop(odetchnac,wypoczety mozg tez ma
      nowe pomysly),albo poszukac pracy innej-przeniesc sie rydwanem. Rydwan to tez
      awans w góre, np na inne stanowisko,moze masz argumenty by sie o nie ubiegac?smile
      To trochepotwierdza te 4 miecze, trzeba odpoczac lub sie odsunac.
      Ewentualnie:Jak ms w pracy znajoma wyzej(Q puch) to mozesz powiedziec ze
      zamierzasz odejsc i wyjechac np.moze sie cos zmieni

      > Potem na VII dociągnęłam 5 Mieczy

      no! "olac" innych i okolicznosci i zrobic by tobie bylo lepiej,zebys miala
      wiecej dla siebie(nawet jezei kogos to moze dotknąc lub zranic a nwet zrzucic
      zestanowiska pracy...albo jezeli ktos bedzie za ciebie robic bo TY bedziesz na
      urlopie) nie istotne...rób dla siebie
    • coco_angel Re: Dołek życiowy 05.09.10, 17:16
      wg mnie zabic to zalamaniesmile nie wsyztsko toczy sie jak trezba wiec to zdusic, wyruszyc z nowymi
      pomyslami, a moze jak coil mowi podroz?
      5 mieczy - to tez przechytrzenie, niekoniecznie z dobrym efektem ale zawsze jakies rozwiazanie..a
      moze to karta ze nie wierzysz ze mozna to przejsc , przebrnac?
      Rydwan - to karta ruszenia z kopyta, galopem i przed siebie...
      • misboaa Re: Dołek życiowy 06.09.10, 14:54
        Nawet nie wiecie jak chętnie bym pierdyknęła wszystko i wsiadła do pociągu
        tylko nie wiem jakiego tongue_out
        Ostatnia kradzież dobiła mi ten dziesiąty miecz. Jak zobaczyłam karty to też pomyślałam o załamaniu. Czasami człowiek nie ma świadomości, że tkwi w takim stanie i to chyba pokazały mi karty.
        Bardzo chętnie bym wyjechała gdyby nadarzyła się okazja. Myślę podobnie jak wy, że 5 Mieczy mówi żeby się nawet za bardzo nie zastanawiać czy to się opłaci na dłuższą metę tylko brać co wpadnie w ręce teraz a martwić się najwyżej potem. Byle tylko opuścić miejsce w którym jestem.
        Liczyłam jednak, że wywróżę jakąiś konkretniejszą wskazówkę bo dalej nie wiem gdzie uderzyć tongue_out
        • coill Re: Dołek życiowy 06.09.10, 15:27
          e sensie nie wiesz gdzie pojechac w formie wakacji czy gdzie pracy szukac?
          • misboaa Re: Dołek życiowy 06.09.10, 22:21
            coill napisała:

            > e sensie nie wiesz gdzie pojechac w formie wakacji czy gdzie pracy szukac?

            w sensie pracy
            • coill Re: Dołek życiowy 06.09.10, 23:57
              no tego faktycznie tak jasno tu nie ma, musialabys zadac konkretnie pyt oto moze? Chyba ze zglosisz sie do Krolowej pucharow,moze ona cos poradzi,pomoze? 'Pucharowie' pomagają. bo ja nie widze z tch karrt juz nic wiecejcrying
              • misboaa Re: Dołek życiowy 08.09.10, 12:17
                coill napisała:

                > no tego faktycznie tak jasno tu nie ma, musialabys zadac konkretnie pyt oto moz
                > e? Chyba ze zglosisz sie do Krolowej pucharow,moze ona cos poradzi,pomoze? 'Puc
                > harowie' pomagają. bo ja nie widze z tch karrt juz nic wiecejcrying

                żałuję, że nie dociągnęłam wtedy karty na Królową bo zawęziło by to krąg poszukiwań domysłów, ale po tym co mówisz teraz też widzę ją jako kogoś kto może mi pomóc w wyjściu z impasu. Masz rację, że 'Umiarkowanie to takie przelewanie tego samego bo jak się przyjżałam dokładniej to zawsze jest tak, że kręcę się wprawdzie w innych, często odległych miejscach, ale zawsze w tym samym kręgu tematycznym, dość zamkniętym środowisku.
                Coś mi się wydaje, że czeka mnie "wypchnięcie" z tej matni i choć to pewnie bedzie pyrrusowe zwycięstwo to już mi wszystko jedno smile
                • coill Re: Dołek życiowy 10.09.10, 13:50
                  czasem i purrysowe potrzebnewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka