Rozkład jak w mordę wymyślony wprost pode mnie. Jakbyście mieli skojarzenia to była bym
wdzięczna bo to zawsze obiektywniejsze opinie
1. Co dprowadziło do kryzysu
8 Monet, Siła, 4 Miecze
Tak dokładnie to wygladało i wygląda. Pracowałam sumiennie i ciężko z poczuciem obowiązku,
często w trudnych warunkach myśląc, że to jest droga do własnego rozwoju, zdobycia
doświadczenia. W efekcie wyeksploatowałam się i opadłam z sił. Wiecej wkładałam niż dostawałam.
Faktem jest przynajmniej to, że miałam zawsze dużo odwagi, często pewnie więcej niż rozumu
2. Dołek życiowy
Umiarkowanie
Chyba pokazuje, że nic mi nie zostaje. Tak się układa, że wszystko co wpłynie zaraz wypływa. Taka
rzeka której nie można powstrzymać.
3. Jak z niego wyjść
10 Mieczy, Królowa Pucharów, Rydwan
Królowa to napewno ja bo od jakiegoś czasu wypada mi ta karta. Nie wiem co definitywnie zabić
(10 Mieczy) i gdzie wyruszyć? Potem na VII dociągnęłam 5 Mieczy