krolowa.mieczy 08.09.10, 16:30 jakie to moga być lęki reprezentowane przez Słońce? nie ma to nic wspólnego z dziećmi od razu powiem. Tak pod względem życiowym, zawodowym, miłosnym mnie nie interesuje. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mellisanda Re: Słońce i lęki 08.09.10, 16:33 lęki związane z beztroską? zbyt lekkie podchodzenie do ważnych spraw? jakoś tak mi się skojarzyło... Odpowiedz Link
mellisanda Re: Słońce i lęki 08.09.10, 16:40 może jeszcze brak zaufania? P.S. Królowo ! Dostalas maila z linkami? Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Słońce i lęki 08.09.10, 16:52 tak, dostałam. dzięki. i ups - zupełnie zapomniałam odpisać. skorzystam Odpowiedz Link
coill Re: Słońce i lęki 08.09.10, 16:42 moze byc lękiem przed bliskoscią np. Slonce to tez jasnosc, trudno mi przyjac ze ktos boi sie Slonca, ale moze - strach przed ciemnoscia?(pokazalby to pewnie i ksiezyc,ale Ksiezyc potrzebuje NOCY-nocne marki itp. SLonce - dnia, a wiec ciemnosc niemie widziana? Czy mozebyc tezz jakas klaustrofobia? W przypadku slonca mowimy o Cieplarnianych warunkach, cos/ktos kto morze dojrzewac jak owoce w szklarni pod opieką, A przeciez komus moze byc w tym ciasno? Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Słońce i lęki 08.09.10, 16:56 no tak. ale może nie doprecyzowałam: takie lęki i strachy, które przeszkadzają ruszyć z miejsca, ograniczają. Mi nic do głowy nie przychodzi dziś w związku z tym Może brak wiary we własne siły? Jako że słońce jest centrum wszechświata, to ktoś może stracić wiarę w oddziaływanie na otoczenie, na promieniowanie swoją osobą otoczenia (nie jako przywódca czy przewodnik ale jako ktoś światly, uczony w piśmie , lotny, wykształcony)? Niewiara we własne wykształcenie, umiejętności? Odpowiedz Link
coill Re: Słońce i lęki 08.09.10, 19:15 chyba nie lęk przed przestrzenia i duza iloscia ludzi? To tez karta kontaktu-cieplego, wiesz moze dla kogos rozmowy czy kontkt jakikolwiek z obcymi nie jest przyjemny? jakas barirera? Odpowiedz Link
tommy994 Re: Słońce i lęki 08.09.10, 16:58 Może za szybkie spalanie się? Słońce ogrzewa, ale też spala, niszczy. Brak zaangażowania, lęk przez angażowaniem się, agresja. Odpowiedz Link
algaria Re: Słońce i lęki 08.09.10, 17:43 Mogą to być lęki że idealny związek się rozpadnie, o niepewną przyszłość - słońce jest raczej pozytywne Odpowiedz Link
zainteresowany1977 Re: 08.09.10, 18:18 Przed tym, że coś wyjdzie na światło dzienne?, że ktoś pozna fakty które były skrywane i ujawnienie może zaszkodzić?, skrywane tajemnice przeszłości (a propo symbolu dziecka)? Jest tarot traum, ciekawe jak tam wygląda ta karta? Odpowiedz Link
weronika0408 Re: 08.09.10, 18:28 karta słońce przedstawia sielankowa sytuację, szczęśliwe dzieci, bezpieczne bo otoczone murem, ogrzewane przez słońce itp. ale co będzie kiedy zabraknie tych idealnych warunków ? Związek pod karta słońca to związek spod szklarni. nigdy nie przetrwa zderzenia z "prawdziwym życiem" Dotyczy to chyba każdej sytuacji w życiu, której patronuje słońce- stwarzając szklarniowe, optymalne warunki wzrostu. więc może obawa przed brakiem wsparcia, brak wiary ze bez pomocy innych poradzimy sobie itp. Odpowiedz Link
krolowa.mieczy a Świat 08.09.10, 18:53 dzięki wszystkim trochę mi się rozjaśniło. A Świat jako to co trzeba zmodyfikować w postępowaniu? ja mam wrażenie, że nic; bo świat jest pełnią, uniwersum, czymś do czego się dąży. A jak z waszego punktu widzenia? Odpowiedz Link
coill Re: a Świat 08.09.10, 19:16 moze np "otworzyc sie na swiat"? lub nie bac sie byc w centrum, na forum cos jak celebryci hehe Odpowiedz Link
weronika0408 Re: a Świat 08.09.10, 19:36 świat mówi- znalazłaś swoje miejsce w świecie, cel, powołanie ) wiele obiecuje - dobrego ) farciara ) radzi - idź w świat , masz dużo do zaoferowania. w kontekście poprzednich kart ( leki- słońce) widzę to jako polecenie opuszczenia znanego ciepłego bagienka, które jest sztuczne i ruszenie w drogę - oczywiście po szczęście ) Niczego nie stracisz Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: a Świat 08.09.10, 20:01 genialne w swojej prostocie! dzięki czyli bym to przełożyła tak: rób swoje, bo robisz to świetnie! i wyjść w świat (tylko czy dojrzałam? - słońce!!!) Odpowiedz Link
weronika0408 Re: a Świat 08.09.10, 21:30 oczywiście, ze tak - co to za pytanie? jeśli nie sprawdzisz, nigdy się nie dowiesz pozdrawiam i do ataku - świat czeka Odpowiedz Link
krolowa.mieczy Re: Słońce i lęki 09.09.10, 17:55 Słońce zostało już rozpracowane (Dobemka- dzięki Doszłyśmy do wniosku, że słońce w negatywie i jako lęki to... sztucznie stworzony problem; rozdmuchany jak bańka; obiektywnie nic się nie dzieje, ale subiektywnie - koniec świata. Więc: nakręciłam się sama, w swoim mózgu wyolbrzymiłąm coś co nie zasługuje nwet na miano kłopotu bo jest tyci tyci. A świat to raczej: przejście do porzadku dziennego. Już jestem spokojna. for all Odpowiedz Link