jest dyplomatą, odsuwa sie, to nie jest karta wielkiego czynu a przeczekania, jednoczesie jest to dążenie do zgody, spryt. czeka poprostu,czy milczy? Dociagnelam sobie dziś na nią diabła a wiec wiem ze potrzebny jest tez mi spryt.
Musze wiedziec gdyz powtórzyla mi sie jako rada z 3 razy, wiec to brdzo wazne