Dodaj do ulubionych

artykuł znalazłam

17.12.11, 23:46
Przerażające: Tekst linka
Normalnie aż strach mieć dzieci! A ściślej: strach aby dzieci miały znajomych!
Obserwuj wątek
    • zainteresowany1977 Re: 17.12.11, 23:52
      Trzeba mieć dobrze powalone żeby się tak zabawiać.
      • krolowa.mieczy Re: 18.12.11, 10:22
        Nie mam kontaktu z dzisiejszymi nastolatkami (nikogo w rodzinie w tym wieku ani wśród dzieci znajomych), ale przerażają mnie te dzieci.
        Jak sobie wspomnę co robiłam w wieku 13 lat, to oni by mnie teraz wyśmiali. To podstawówka byla, w liceum było już "doroślej" i to nie od razu a gdzieś od 3 czy 4 klasy!
    • algaria Re: artykuł znalazłam 18.12.11, 01:07
      Mam nastolatkę - gimnazjalistę w domu - boje się o nią, dużo rozmawiam i tłumaczę ale czy to dotrze zwłaszcza że ma chłopaka a jej tatuś czyli borsuk chcąc uświadomić córkę (uważając się za odpowiedzialnego i mądrego ojca) powiedział jej że najlepszym sposobem zapobiegania ciąży jest szklanka wody i tylko zamiast powiedzieć "zamiast" powiedział "przed" Justa się uśmiała i wczoraj mu powiedziała kiedy ten był oburzony że idzie spotkać się z chłopakiem "tato tak tak pamiętam szklanka wody przed" Wiem że jej chodziło o zrobienie sobie z ojca podśmiechujek - bo jest uświadomiona przeze mnie w sposób konkretny i rzetelny
      Ale wracając do artykułu, mam nadzieję że Justyna tak się nie bawi
      • krolowa.mieczy Re: artykuł znalazłam 18.12.11, 10:25
        Wersji ze szklanką przed nie znam. Coś ważnego ominęło mnie w życiu?

        Nie dziwię się, że się boisz o nią. Można tylko gadać i gadać, prawda? Bo nie pójdziesz za nią przecież i nie będziesz kontrolować...
        • algaria Re: artykuł znalazłam 18.12.11, 16:28
          Powiedzenie brzmi że najlepszym środkiem antykoncepcyjnym jest wypicie szklanki wody zamiast seksu.
          No a borsuk oczywiście się przejęzyczył i powiedział szklanka wody przed big_grin

          Ja za nią życia nie przeżyje wierze w jej rozsądek, szacunek do siebie i dobre wychowanie.
          • krolowa.mieczy Re: artykuł znalazłam 18.12.11, 16:41
            algaria napisała:

            > Powiedzenie brzmi że najlepszym środkiem antykoncepcyjnym jest wypicie szklanki
            > wody zamiast seksu.
            > No a borsuk oczywiście się przejęzyczył i powiedział szklanka wody przed big_grin

            Rzeczywiście nie znałam sposobu! Ale to "przed" jest dobre! Córka musiała się uśmiać wink
            Gdy miałam już ponad 20 lat i kiedyś oddałam swoją torebkę mamie (bo już mi się nie podobała), to mama znalazła w małej kieszonce wewnątrz kilka prezerwatyw. Było jej głupio jak mi oddawała, ale nie skomentowała nic. Mnie się śmiać trochę chciało, ale też nic nie powiedziałam oprócz "dzięki". Kiedyś drżała żebym za wcześnie nie zaszła w ciążę i ten strach przekazała mnie, a teraz żałuje że nie ma wnuka/wnuczki z mojej krwi. Myślę sobie, ze rodzice nie powinni przeginać w zadną stronę, bo mówię poważnie: do dziś mam strach przed ciażą nie będąc w stałych zwiazku. A obiektywnie rzecz biorąc co by się stało? Nic. Zacytuję: "świat by się nie zawalił, lecz skomplikował" wink

            >
            > Ja za nią życia nie przeżyje wierze w jej rozsądek, szacunek do siebie i dobre
            > wychowanie.
            I to jest pocieszajace jak Ci daje dowody na powyższe.
            smile
            • algaria Re: artykuł znalazłam 18.12.11, 17:16
              Ona ma 15,6 roku - kończy gimnazjum i w jej przypadku ciąża by bardzo skomplikowała życie. (świata nie zawaliła, bo przecież z domu bym jej nie wyrzuciła)
              Ja staram się jej uświadomić jak bardzo by się życie skomplikowało, że nie musi tego robić bo chłopak chce , bo to nie dowód "miłości", że jeśli będzie się sama szanować to i wszyscy będą ją szanować i że to poważna decyzja, że trzeba być pewnym drugiej osoby i że tego się nigdy nie zapomina a przynajmniej tego z kim się kocha pierwszy raz i jeśli już to nich chociaż ma dobre wspomnienia. I żeby to ona myślała o antykoncepcji by była świadoma i odpowiedzialna bo nie ma co liczyć na chłopaka pod tym względem i żeby przyszła do mnie i się nie bała jeśli by jej prezerwatywa pękła itp itd ... Oj nagadałam się smile
              z tego co wiem to jeszcze się nie kochała ale przecież matka o takich rzeczach dowiaduje się na końcu wink
              Z synem nie miałam takich problemów, ale też się nagadałam o szacunku dla kobiety big_grin

              p.s Mnie mamuśka nakryła na seksie i w sumie do tej pory nie wiem czy udała że nie widzi że siedzę na swoim chłopaku czy rzeczywiście nie przyszło jej do głowy że miałabym odwagę uprawiać seks w domu pełnym gość wink - co prawda w swoim pokoju ale jednak. Chyba w dalszym ciągu nie mam odwagi wyjaśnić z nią tej kwestii mimo że minęło ponad 20 lat smile
    • hoaxx Re: artykuł znalazłam 18.12.11, 20:12
      krolowa.mieczy napisała:

      > Przerażające: Tekst linka
      > Normalnie aż strach mieć dzieci! A ściślej: strach aby dzieci miały znajomych!

      Należy jeszcze odróżniać fakty od faktów prasowych. Wiadomo, że rzeczywistość jest nudna, a najlepiej sprzedają się sensacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka