Dodaj do ulubionych

jaki rozkład wybrać?

02.01.12, 16:28
Chciałabym zrobić rozkład, aby dotknąć przyczyn i zrozumieć dlaczego sąsiedzi moich rodziców od ponad 20 lat utrudniają im życie. Rodzice mieszkają pod nimi.
Na początku rodzice próbowali coś jeszcze z tym zrobić, ale nie przynosiło skutków. Od kiedy pamiętam to stukają ciężkimi narzędziami w kaloryfery, chodzą w ciężkich butach po domu, imprezują nocami (nie zawsze ale zdarza się); ostatnio mama mi mówiła, że gdy mała śpi w dzień to specjalnie sąsiedzi tłuką się i wrzeszczą: "mają bachora to niech wypier. z nim!".
Kurcze, no nie wiem jakich pytań użyć.
Obserwuj wątek
    • baba_potwor Re: jaki rozkład wybrać? 02.01.12, 19:12
      A może zamiast tarota zatrudnić policję? Zachowania, które opisujesz, są bardzo typowe dla meneli i wszelkiej patologii (i właśnie menelstwo i patologia są tu przyczynami; ci ludzie się tak zachowują, bo inaczej nie umieją, Twoi rodzice sami nic nie poradzą), w dodatku noszą znamiona uporczywości i złośliwości. To, że hałasują w dzień, nie ma żadnego znaczenia, jako że kodeks wykroczeń zabrania zakłócania spokoju o każdej porze dnia (artykuł 51 paragraf 1, jakby co). Udokumentowane interwencje policji mogą pomóc przy staraniach o eksmisję. W moim bloku po kilku latach szarpaniny udało się w ten sposób pozbyć kogoś nie tylko uciążliwego, ale w dodatku niebezpiecznego, ale niebiescy byli kilka razy w użyciu. Naprawdę sugeruję zacząć od tej strony.
      • krolowa.mieczy Re: jaki rozkład wybrać? 02.01.12, 19:26
        Wiem o tym wszystkim co piszesz.
        Moi rodzice to nie ja. Ja bym tym draniom sąsiadom tak zalazła za skórę, codziennie wzywała policję, że popamiętaliby mnie i ze schyloną głową mijali na korytarzu.
        Ale moi rodzice tacy nie są. Niestety.
        Szału już dostaję jak mama mi się żali za każdym razem gdy ich odwiedzam. Mam ochotę wrzasnąć na nią i powiedzieć: "K.wa to zróbcie coś wreszcie!"
        Dlatego myślę o rozkładzie. Może wreszcie dzięki kartom coś do nich dotrze.
        • baba_potwor Re: jaki rozkład wybrać? 02.01.12, 20:02
          To może rozkład "Decyzja"? Co się stanie, jeżeli w dalszym ciągu pozwolą się nad sobą znęcać (bo tak trzeba to zakwalifikować), a co - jeżeli coś z tym zrobią. I pokaż rodzicom wyniki.
        • czu-jka Re: jaki rozkład wybrać? 02.01.12, 20:02
          A moze partnerski?
    • algaria Re: jaki rozkład wybrać? 02.01.12, 21:53
      a może zrób sama rozkład specjalnie na tę okoliczność - daj pytania które Cię interesują a na koniec - dalsza relacja z sąsiadami - tak będzie najlepej
    • zainteresowany1977 Re: 03.01.12, 10:55
      Na bydło nie ma rady, chamstwu nie nakładzie się do głowy bo nie przyjmie do wiadomości.
    • krolowa.mieczy karty 03.01.12, 18:56
      Postawiłam karty. Druid Craft

      Sygnifikator sąsiadów - słońce
      Sygnifikator moich rodziców - umiarkowanie
      1. dawne źródło konfliktów - wisielec
      2. obecna przyczyna konfliktów - 2 mieczy
      3. sytuacja w chwili obecnej - as mieczy
      4. sytuacja w przyszłosci - sprawiedliwość
      5. jakie kroki podjać aby zakończyć konflikt - 2 monet
      6. czego czynić nie należy- rydwan
      7. dalsza przyszłość - król pucharów

      Nie mam pojęcia. Mogę zgadywać tylko.
      Rodzice mieszkają w tym mieszkaniu od 20 lat. Pamiętam sytuację na samym początku, że ci sąsiedzi bardzo chcieli się zaprzyjaźnić m.in. z moimi rodzicami poprzez wspólne picie wódki. Wtedy oby dwoje mieli na głowie włąsne firmy, pracowali ponad 12h na dobę i po powrocie do domu marzyli tylko o odpoczynku a nie o piciu z sąsiadami. BYĆ MOZE ten wisielec mówi o tym. Wycofanie się ze wspólnego bratania się. Sąsiedzi "ukarali" nas przez utrudnianie życia.
      A że skumali się z sąsiadami mieszkającymi pod nami więc my znaleźliśmy się w klinczu. Pamiętam takie zdarzenie: urodziny któregoś z dzieciaków. Dorośli pili na dole, dzieciaki miały za zadanie drzeć się na górze i puszczać głośno muzykę. W pewnym momencie nad ówczesnym moim pokojem zatrząsł się sufit, coś huknęło, poleciał tynk. Przyjechała karetka. Okazało się że dorośli kazali dzieciom (!) robić wszystko, żeby zakłócały nam spokój, a dzieciaki zaczęły skakać z mebli. Owej sąsiadki córka złamała rękę i nogę.
      To było z 15 lat temu...
      Obecna przyczyna? Moze już tak zakręcili się w tym wszystkim, że nie potrafią przestać? Nie znają innych zachowań?
      Nie mam pomysłu na asa mieczy.
      Sprawiedliwość - no jest to pocieszenie, ale rydwan mówi o tym, żeby nie ruszać ze sprawą. 2 monet to co? Negocjacje? Bez sensu! Może chodzi o to, zeby tak bardzo tym się nie przejmować, bo Sprawiedliwość ich i tak dosięgnie?
      Król pucharów - albo sąsiad albo jego żona. Mama już kilka razy widziała ową panią uwaloną jak messerschmitt. Sami siebie zniszczą alkoholem i Sprawiedliwością?

      Ok, w tym temacie mam za dużo emocjonalnego podejścia i nie patrzę obiektywnie na wylosowane karty.
      Kto zechciałby pomóc?
      • babowa Re: karty 03.01.12, 20:19
        wisilec - moze własnie dlatego, ze twoi rodzice nie skorzystali z sasiedzkiej "przyjazni" to przez to urazenie i dotknieci zaczeli ich traktowac całkiem odwrotnie, czyli zamiast miłych, przyjacielskich kontaktow, złosliwosci i dreczenie?
        a ten as mieczy- miecze to intelekt, rozum, as jak to as i moze w tym przypadku maja wysoka swiadomosc tego jak sa meczacy i upierdliwi dla rodzicow
        ze jest to zachowanie przemyslane i swiadome
        oni sa prymitywni ale na swoj sposob inteligentni
        pewnie znow naciagam i bajdurze
        wiec uciekam
        • krolowa.mieczy Re: karty 03.01.12, 20:31
          Gadasz mądrze smile
          Twoja interpretacja asa mieczy jest super! Nie pomyślałąm o tym smile
          Jakby chcieli wykończyć psychicznie - dobrze rozumiem?
          • algaria Re: karty 03.01.12, 20:35
            Mówiłam że babowa "kuma czaczę"- tylko ona taka wstydziocha I pomyśleć że żadnej książki ze znaczeniami kart nie przeczytała Zdolna bestia jest tylko strasznie leniwa wink
          • babowa Re: karty 03.01.12, 21:08
            tak, ze to swiadome dreczenie, czerpia z tego przyjemnosc, nakrecaja sie tym
            zawstydziłam sie, ze sama krolowa przychyliła sie mojej bajki

            jesu, algaria, wez tu nie plec
            ksiazki jak ksiazki ale netowe info czytam
            jestem leniwa i wygodna i do czaczy to mi jeszcze daleko
            idz lepiej i mi poradz na gadzie, bom taka czajaca ze nic nie wiembig_grin
            • krolowa.mieczy Re: karty 03.01.12, 22:47
              Babowa masz dobre skojarzenia smile
              Serio! Więcej wiary w siebie!!!

              To poleć jeszcze z resztą kart. Potraktuj jak ćwiczenie i pisz wszystko, co Ci się kojarzy nawet jeśli uważasz, ze odlatujesz z interpretacją. smile
      • nielaik Re: karty 06.01.12, 11:01
        krolowa.mieczy napisała:

        > Postawiłam karty. Druid Craft
        >
        > Sygnifikator sąsiadów - słońce
        > Sygnifikator moich rodziców - umiarkowanie
        > 1. dawne źródło konfliktów - wisielec
        > 2. obecna przyczyna konfliktów - 2 mieczy
        > 3. sytuacja w chwili obecnej - as mieczy
        > 4. sytuacja w przyszłosci - sprawiedliwość
        > 5. jakie kroki podjać aby zakończyć konflikt - 2 monet
        > 6. czego czynić nie należy- rydwan
        > 7. dalsza przyszłość - król pucharów

        Toczą wojnę bo się w niej zapędzili. Słońce to brak umiarkowania w tym co się robi. Być może oni muszą czymś dopompować ego. 2 mieczy, chyba o konflikcie twoi rodzice kontra sąsiedzi nikt nie wie. Cierpią w milczeniu. A może należało by puścić farbę tu i ówdzie. 2 monet to karta przepływu. Nie pozostaje bez reakcji. Zastanawiam się tylko co tu napisać, bo z rozkładu wynika, że nie należy działać Rydwanem, który jest zdecydowany, agresywny i jest też karta Sprawiedliwości. Słońce, niegrzeczne dzieci ktoś w końcu weźmie w karby. Już wiem, o co może chodzić. Rydwan, nie chodzi o załatwienie ich po całości, ale zwrócenie im sprawiedliwie tego co twoi rodzice od nich dostają. Nie mniej, nie więcej. I o to może chodzić z 2 monet.
        Zaangażowanie w to trzeciej strony, stróża prawa, może sądowy nakaz? To co oni wymyślą, z tym będą musieli sobie później radzić. Znalezienie odpowiedniego paragrafu, albo kogoś kto się tym zajmie. Sprawiedliwość nie powinna być tu obojętna. Więc na wsparcie urzędu twoi rodzice mogą liczyć. Tak myślę. 2 monet to też nie pokazywanie tego co się może zrobić, może sąsiadów postraszyć znajomościami tu i ówdzie, chociaż się nie do końca je ma, ale można zagrać pozorami. Zaprosić do siebie napakowanych znajomych, albo policjanta krewnego w mundurze.
        • nielaik Re: karty 06.01.12, 11:05
          2 mieczy Druid Craft. A nie wchodzą sobie czasem w drogę, o jakieś dobro w bloku nie konkurują, miejsce parkingowe na przykład?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka