STAŁO SIĘ- STRACIŁEM STARĄ PRACĘ, ROZPOCZYNAM NOWĄ

06.03.12, 23:33
Dziś wypowiedziano mi umowę, o kilka tygodni za wcześnie... w sumie to sam się o to prosiłem kłótnią w piątek z moim przełożonym. Tak jak już Wam pisałem, zaczyn am nowy biznes, startujemy 2 kwietnia. Wszystko muszę zorganizować od A do Z. Pytania:
- jak sprawdzę się w nowej pracy
- czy poprzedni pracodawca zapłaci mi wynagrodzenie
- czy targać starego pracodawcę o premię z jakiej mnie "obrobił"

Algaria, Czujka i inni tarociści- prosze Was o postawienie kart smile. To dla mnie bardzo ważne, z góry dziękuję.

A.
    • anuszzka Re: STAŁO SIĘ- STRACIŁEM STARĄ PRACĘ, ROZPOCZYNAM 07.03.12, 01:09
      Postawilam ci karty tylko na jedno pytanie. Na nowa prace moze ktos inny?

      Czy poprzedni pracodawca zaplaci ci wynagrodzenie?
      Sedno sprawy- krol bulaw (umiarkowanie)
      Tak nie będzie-9bulaw
      Tak będzie- księżyc(6monet)
      Przeszkody- sad(krol kielichow)
      Rada-6kielichow
      Wynik- krol mieczy(rydwan)
      Problemem jest twój szef, z którym nie układa ci się harmonijnie i zgodnie. Myślę, ze będzie krecil, ściemniał, ze wyplaci ci pieniadze. W przeszkodach sa jakies stare sprawy z przeszłości, które wyjda na jaw, ze nie sa pozałatwiane. W wyniku jest krol mieczy i rydwan, czyli sprawa się ruszy do przodu (z korzyścią dla ciebie)jeśli zwrócisz się do kogos (najlepiej prawnika) po porade. Być może masz tam jakies związki zawodowe, to by ci ułatwiło. Rada - dokladnie przeanalizuj przeszłość, co było, jak było odnośnie pracy, abys mogl walczyc z szefem. Mam wrazenie, ze dostaniesz wynagrodzenie ale to będzie przeciągnięte w czasie. No i nie jestem pewna czy krol mieczy to tylko prawnik czy już droga sadowa??
      Może ktos cos doda od siebie odnosnie tej interpretacji?
      • anna151sx Re: STAŁO SIĘ- STRACIŁEM STARĄ PRACĘ, ROZPOCZYNAM 07.03.12, 08:46
        Według mnie dostaniesz należne Ci wynagrodzenie, ale odwlecze sie to i będziesz musiał cos w tej sprawie zrobić. Dobrze byłoby poradzic sie prawmnika. Na pewno nie należy czekać z założonymi rękoma. Napisz pismo (listem poleconym) z wezwaniem do zapłaty. Używaj w nim słów: należne mi wynagrodzenie, pieniądze, których mi nie wypłacona itp. Na końcu postrasz sądem pracy. Może sobie jeszcze cos przypomnisz. czego nie dostałeś? Lepiej ubiegac sie o więcej. Jako argumnet podaj, że powodem odmowy wypłaty nie może być scysja, do której doszło w dniu... Uzasadnij, że poczułes sie oszukany i sam nieświadomie wprowadziłeś ludzi w błąd, to Ciebie bardzo poruszyło.
        O Waszym rozstaniu mówi karta 6 monet, ona tez mówi o tym, że dostaniesz to, na co liczysz.
        • lunalil Re: STAŁO SIĘ- STRACIŁEM STARĄ PRACĘ, ROZPOCZYNAM 07.03.12, 21:37
          Witaj
          Ania ma rację
          wynagrodzenie bez względu na wypowiedzenie powinnaś dostać na pismo jeszcze czas - a pisze tak bo nie wiem czy masz rozwiązanie umowy o prace za wypowiedzeniem [ czyli jeszcze u niego popracujesz] czy tak zwana dyscyplinarka a to jest bardzo ważne.roszczenia pracownicze przedawniają sie z opływem 3 lat od daty wymagalności wiec czas jest a w dodatku jeśli sie opoózni to odsetki i jeśli chcesz pisać to użyj poniższej formy- jeśli chcesz : wzywam [ tu nazwa pracodawcy] do wyplaty wymagalnego lub należnego [ bo nie wiem jak ta umowa się rozwiąże] wynagrodzenia w terminie 7 dni . w przypadku niespełnienia przez pracodawce ciążącego na nim z mocy ustawy sprawa zostanie skierowana na droge sądową bez odrębnego wezwania
          jesli masz pytania napisz na maila a jesli będe mogła to ci pomoge
      • paruwa78 Re: STAŁO SIĘ- STRACIŁEM STARĄ PRACĘ, ROZPOCZYNAM 14.03.12, 12:59
        Więc tak: w ubiegłym tygodniu wysłałem ostrzeżenie i fakturę pro-forma na moje wynagrodzenie. Zawyżyłem żądania, jednak tak naprawdę wątpię, żeby mi coś wypłacili i będę musiał ujawnić nieco niewygodnych faktów instytucjom, które takich oszustów jak mój były pracodawca ścigają. I będzie się kurzyło jak mi nie ulegną.

        Wynagrodzenie zasadnicze przelali mi bez gadania jeszcze zanim wziąłem się z nimi za łby, a od momentu mojego ostrzeżenia i wysłania wezwania do zapłaty zaległej premii za 2011 i 2012 rok jest cisza...

        Dziś skontaktowałem się z Panem N. z Bardzo Poważnej Instytucji, który za przekręty jakie mogę ujawnić, może mojego byłego pracodawcę posprzątać. Wysłałem też ostateczne niedwuznaczne ostrzeżenie oszustom, że nie żartuję...

        Zapłacą? Chodzi o ponad 12 tys... sad
        • paruwa78 Re: STAŁO SIĘ- STRACIŁEM STARĄ PRACĘ, ROZPOCZYNAM 14.03.12, 20:29
          sad sad
        • algaria Re: STAŁO SIĘ- STRACIŁEM STARĄ PRACĘ, ROZPOCZYNAM 14.03.12, 21:29
          Znowu marudzisz
          Powiem tak jak to zgłosisz i wypłynie Twoje nazwisko to smród się za Tobą będzie ciągnął i możesz mieć problemy u innych pracodawców - ale Twoja broszka Zastanów się czy te 12 tyś są tego warte

          z przełożenia papież, 4 kielichów, 8 kielichów

          sedno 2 monet
          tak nie będzie 3 mieczy
          tak będzie diabeł (as monet, papież)
          wynik Q pucharów , cesarzowa, 8 buław

          Odzyskasz ale właśnie tym postraszeniem - nie zupełnie legalnie i łatwo i tak jak powiedziałam w tej pracy jesteś spalony - spalony również tam gdzie sięgają macki Twojego byłego szefa. Dostaniesz pieniądze osiągniesz to co chciałeś, ale i cenę swoją też zapłacisz
          • paruwa78 Re: STAŁO SIĘ- STRACIŁEM STARĄ PRACĘ, ROZPOCZYNAM 14.03.12, 23:40
            A co mam nie marudzić? Z dnia na dzień mnie wypieprzyli, oszukali mnie co do wypłaty premii i wynagrodzenia za przepracowany w marcu czas, wszystkich naokoło bzykają na kasę, robią wałki takie że strach, śmieją się wszystkim w ryj i mam im odpuścić?

            Biorę się za etap 2 straszenia. W nowej pracy zaczynam i wygląda to nieźle- czyste zasady, wszystko na piśmie itd.

            Pozdrawiam
            A.
Pełna wersja